140 lat. Czy nad dawnym „Dymitrowem” ciążyło fatum?

Czytaj dalej
Fot. ARC
Tomasz Szymczyk

140 lat. Czy nad dawnym „Dymitrowem” ciążyło fatum?

Tomasz Szymczyk

Bytomska kopalnia Centrum świętowała swoje 140-lecie. Przy jubileuszu oprócz radości był też smutek, bo węgla już się tu nie wydobywa, a zakład jest w trakcie likwidacji. Tak czy inaczej to okazja do przypomnienia jego dziejów.

Z wielu niegdyś bytomskich kopalń fedruje już tylko „Bobrek”. Po niektórych zakładach nie został ślad, aktualnie trwa likwidacja kopalni Centrum. Proces likwidacyjny nie przeszkodził w zorganizowaniu obchodów 140-lecia tego zakładu.

Kopalnia powstała w latach siedemdziesiątych XIX wieku, które na terenie dzisiejszego Bytomia zaznaczyły się prawdziwym wysypem zakładów górniczych. To wtedy powstały późniejsze kopalnie Radzionków, Rozbark, Szombierki i właśnie późniejsza KWK Centrum. Jej właścicielem była wtedy spółka Schlesische A.G. für Bergbau und Zinkhüttenbetrieb. Aż do 1945 roku zakład nosił nazwę Karsten-Centrum, bo tak właśnie zwały się dwa pola górnicze, które dały mu początek. Po wojnie kopalnię początkowo nazwano Centrum, ale już 2 lipca 1950 roku na „wniosek” załogi nadano jej imię Georgiego Dymitrowa, zmarłego dokładnie rok wcześniej przywódcy Bułgarskiej Partii Komunistycznej.

„Trybuna Robotnicza” donosiła: „Niech żyje solidarność klasy robotniczej całego świata w walce o pokój i socjalizm - oto hasło, które załoga kop. Centrum w Bytomiu nie tylko wypisała na transparencie, lecz wprowadziła je w czyn, nadając swej kopalni imię płomiennego patrioty internacjonalisty Georgi Dymitrowa”.

Nazwa KWK Dymitrow funkcjonowała do początku lat dziewięćdziesiątych, ale w historii polskiego górnictwa znajduje się do dzisiaj. Niestety, za sprawą dwóch katastrof, do których doszło tutaj na przełomie lat 70. i 80., Dymitrow jest wtedy podwzględem wydobycia drugą, po KWK Powstańców Śląskich, kopalnią w Bytomiu. Nad starymi zabudowaniami góruje już ponad sześćdziesięciometrowa wieża szybu Budryk. Przy kopalni działa klub sportowy Czarni Bytom, a górnicy pracują przy wydobyciu węgla, również spod śródmieścia miasta.

Pozostało jeszcze 58% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Tomasz Szymczyk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.