7 mln zł na projekt nowej linii kolejowej do Jastrzębia. 5 lutego podpisano umowę w Warszawie [MAPY Z PLANOWANYMI TRASAMI]

Czytaj dalej
Fot. Pixabay
Jacek BOMBOR

7 mln zł na projekt nowej linii kolejowej do Jastrzębia. 5 lutego podpisano umowę w Warszawie [MAPY Z PLANOWANYMI TRASAMI]

Jacek BOMBOR

To już pewne, nowa linia kolejowa, oznaczona numerem 170, połączy Jastrzębie-Zdrój z Chybiem i czeskim Bohuminem. Dzięki temu jastrzębianie będą mogli błyskawicznie dostać się do Katowic oraz Ostrawy, a stamtąd do najważniejszych miast w Europie. To projekt, związany z budową CPK - tzw. komponent kolejowy.

To już pewne, nowa linia kolejowa, oznaczona numerem 170, połączy Jastrzębie-Zdrój z Chybiem i czeskim Bohuminem. Dzięki temu jastrzębianie będą mogli błyskawicznie dostać się do Katowic oraz Ostravy (a stamtąd do najważniejszych miast w Europie) .
Cała trasa będzie liczyła sobie 34 km (z czego 29 po stronie Polski), a pociągi osiągną na niej prędkość między 160 a 250 kilometrów na godzinę. Według planów, pociągi z Jastrzebia-Zdroju będą odjeżdżać co godzinę.
– Niezmiernie się cieszę, że Jastrzębie-Zdrój odzyska wreszcie połączenie kolejowe. To ogromnie ważne dla rozwoju naszego miasta – zarówno od strony gospodarki, jak i turystyki. Nasze wspólne starania przyniosły efekty – mówi prezydent Anna Hetman.
Budowa linii 170 związana jest z powstawaniem Centralnego Portu Komunikacyjnego. Na terenie Śląska CPK planuje budowę łącznie 100 km nowych linii kolejowych. Priorytetowymi inwestycjami maja być dwie linie dużych prędkości: nr 111, stanowiąca przedłużenie Centralnej Magistrali Kolejowej w kierunku regionu małopolsko-śląskiego oraz linia nr 113 Katowice – Kraków.
Obie połączą się w nowym Węźle Małopolsko-Śląskim (WMŚ), tworząc nowy układ szybkich połączeń kolejowych między Katowicami, Krakowem, CPK, Warszawą i innymi miastami. W zamierzeniu projektantów, będzie to uzupełnienie intensywnie użytkowanych linii łączących Górny Śląsk z Małopolską i Mazowszem. Dzięki temu pociągi dalekobieżne jadące przez WMŚ i Katowice skrócą czas przejazdu.
– Szacujemy, że WMŚ da możliwość połączenia Krakowa i Katowic w 35 minut. Jest to czas niemal dwa razy krótszy w porównaniu z podróżą samochodem płatną autostradą A4. Duża liczba pociągów pozwoli ponadto na odciążenie tej drogi – wyjaśnia Michał Jasiak z CPK.
W środę 5 lutego w Warszawie o godzinie 14. spółka CPK podpisała umowę dotyczącą przekazania 7 mln zł unijnego dofinansowania na dokumentację przygotowawczą budowy 30-kilometrowego odcinka linii kolejowej od granicy polsko-czeskiej do Jastrzębia-Zdroju i dalej do istniejącej linii pomiędzy Chybiem a Żorami. Są to pierwsze środki unijne z instrumentu “Łącząc Europę” na projekt CPK.

Całkowita wartość projektu to ponad 14 milionów złotych. - Inwestycja doprowadzi kolej do Jastrzębia-Zdroju, jednego z największych miast w Unii Europejskiej, które nie ma dostępu do kolei pasażerskiej. Ten będzie częścią europejskiej trasy kolejowej dużych prędkości łączącej Katowice i Ostrawę. Gdzie w tym wszystkim CPK? Trasa ma być fragmentem jednej z dziesięciu szprych CPK, czyli linii kolejowych prowadzących do portu i Warszawy z różnych kierunków. Dziś fundusze unijne dofinansowują pierwszy krok tej inwestycji, czyli przygotowanie dokumentacji. Zabiegamy o to, by w przyszłości wsparły również inne połączenia kolejowe prowadzące do lotniska – zaznaczyła minister funduszy i polityki regionalnej Małgorzata Jarosińska-Jedynak.
Wersja trasowania zakłada, że przy prędkości eksploatacyjnej 250 km/godz. możliwe będzie osiągnięcie czasu przejazdu z Warszawy: do Katowic – 1 godz. 45 min. (teraz najkrótszy czas to 2 godz. 20 min.), Bielska-Białej - 2 godz. 10 min. (dziś minimum 3 godz. 15 min.), a do Jastrzębia-Zdroju - 2 godz. 25 min.

Jacek BOMBOR

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

waldemus

Nikt nie zastanawia się nad innymi kosztami jakie poniesie nasze społeczeństwo, a szczególnie nasza przyroda.Linia zniszczy unikalne środowisko przyrodnicze w Mokrem Mikołów i Śląski Ogród Botaniczny .Największy ogród botaniczny w Polsce. Warszawa ma Ogrody My chyba nie musimy.Trasa przechodzi przez tereny po górnicze z XIX i początku XX wieku.
Węgiel wybierano na niskich pokładach.Obecnie w okolicy Orzesz -Łazisk ziemia wciąż zapada się w lasach i na polach.Jaki będzie koszt budowy w takim terenie.Obecna władza pewnie się tym nie przejmuje.

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.