Aktor Olgierd Łukaszewicz mówi nam o tym, jak to jest być Ślązakiem [WIDEO]

Czytaj dalej
Katarzyna Pachelska

Aktor Olgierd Łukaszewicz mówi nam o tym, jak to jest być Ślązakiem [WIDEO]

Katarzyna Pachelska

Wychowany na katowickiej Ligocie aktor znany m.in. z filmów Kazimierza Kutza, odpowiedział nam na pytanie, czy czuje się Ślązakiem.

Olgier Łukaszewicz, jako jeden ze słynnych Ślązaków, został sportretowany przez Marka Grelę. Nie są to zwykłe portrety, ale karykatury, i to czasami złośliwe. Wernisaż karykatur uświetnił uroczystość 25-lecia Hospicjum Cordis w Katowicach. Karykatury, podpisane przez osoby sportretowane, będą wystawione na sprzedaż, a dochód z licytacji zasili konto Hospicjum Cordis.

Olgierd Łukaszewicz urodził się co prawda w Chorzowie tuż po wojnie, 7 września 1946 r., ale to przez przypadek, bo jego rodzina mieszkała w katowickiej dzielnicy Ligota, gdzie Olgierd i jego brat bliźniak Jerzy (dziś operator filmowy, reżyser, dziekan Wydziału Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego) spędzili dzieciństwo i młodość. Rodzina Łukaszewiczów sprowadziła się tu po wojnie, pochodziła z Kresów.

Olgierd Łukaszewicz nauczył się języka śląskiego i wrósł w śląskie obyczaje dzięki swojej niani, która tego wszystkiego go uczyła. Aktor jest absolwentem ligockiego VII Liceum Ogólnokształcącego. W 1968 ukończył Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Krakowie. W tym samym roku zagrał po raz pierwszy w filmie: rolę Waldka w "Dancingu w kwaterze Hitlera". Popularność przyniosły mu role w filmach Kazimierza Kutza: "Sól ziemi czarnej" z 1969 r. (zagrał Gabriela Basistę), "Perła w koronie" z 1971 r. (Jaś), ale największą - rola Albercika w przebojowej komedii Juliusza Machulskiego "Seksmisja", gdzie wystąpił w jednej z głównych ról, u boku Jerzego Stuhra.

Występował w Teatrze Rozmaitości w Krakowie (1968–1970), a następnie przeniósł się do Warszawy. Był związany z warszawskimi teatrami: Dramatycznym (1970–1973), Współczesnym (1973–1974), Powszechnym (1974–1986) i Studio (1986–1997).

W 1988 wyjechał do Wiednia. Na niemieckojęzycznych scenach występował nieprzerwanie osiem lat, m.in. dwa sezony był etatowym aktorem Teatru Miejskiego w Bonn. Po powrocie do kraju został aktorem Teatru Narodowego (1997–2001), a w 2000 wrócił na deski Teatru Współczesnego. Od 2003 jest w zespole Teatru Polskiego.

Od 2011 r. pełni funkcję prezesa Związku Artystów Scen Polskich (ZASP).

Katarzyna Pachelska

Jestem redaktorką Dziennika Zachodniego, wiceszefową Newsroomu DZ, prowadzę też m.in. serwis Strona Kobiet na dziennikzachodni.pl. Zostałam wybrana Dziennikarką Roku 2019 "Dziennika Zachodniego". Interesuję się sprawami kobiet i dzieci, ale również sporo piszę o kulturze, rozrywce, literaturze, lubię też współczesną architekturę. Innym obszarem moich zainteresowań jest handel, ostatnio dość często piszę o zakazie handlu w niedziele.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.