Ania Dudzińska

Ania Dudzińska: Dobre lato z „Dobrze zaprojektowane”. Synagoga w Monachium

Ania Dudzińska: Dobre lato z „Dobrze zaprojektowane”. Synagoga w Monachium
Ania Dudzińska

W lecie cykl „Dobrze zaprojektowane”w innej odsłonie. Anna Dudzińska pokazuje nieoczywistości, które warto zobaczyć podczas wakacyjnych wędrówek

Symboliczna, niezwykle oszczędna w wyrazie i bardzo piękna. Nowa synagoga w Monachium. Możemy znaleźć się tuż przy niej, wychodząc np. z XIX-wiecznego teatru miejskiego na Garten Platz. Usiąść na kamieniach w cieniu małych fontann. I popatrzeć.

Synagoga w kształcie podwójnego sześcianu nazywa się Ohel Jakob, czyli Namiot Jakuba. A została zaprojektowana przez Renę Wandel-Hoefer.

Wyjaśnia Angelika Eisenman z Monachium: - Na pierwszy rzut oka część naziemna wydaje się bardzo, bardzo ciężka. Zbudowana z jasnego kamienia pozostaje w kontraście do wychodzącego z niej sześcianu ze szkła, oplecionego metalową siatką. Ten kamień rzuca się w oczy od razu, a kwadrat nad nią jakby lewitował. Wydaje się być taki lekki! Przypomina namiot. Natomiast znajdujący się poniżej kamienny mur przywodzi na myśl ścianę płaczu z Jerozolimy.

Jednoznaczne skojarzenia. Ściana płaczu z Jerozolimy, a nad nią metalowa siatka, dalej wrażenie lekkości… niczym namiot.

Ale wnętrza są zupełnie inne. - Jeśli jesteś w środku, a na zewnątrz świeci słońce, to cała przestrzeń wydaje się być bardzo lekka - mówi dalej Angelika Eisenman. - Tak jakby w kontrze do wrażenia, jakie się ma, patrząc na synagogę z zewnątrz. To jest naprawdę zaskakujące.

Nasza przewodniczka zauważa coś jeszcze: - Kiedy pod odpowiednim kątem popatrzy się z wnętrza na metalową siatkę, widać kształt Gwiazdy Dawida. To skojarzenie z żydowskim symbolem niezwykle mi się podoba - dodaje Angelika.

Nic, tylko kontemplować taką przestrzeń na przykład w czasie jakiegoś niezwykłego koncertu. Posłuchajcie… Przepiękna muzyka żydowska, echo, chłód synagogi…

Jest jeszcze jedna rzecz, która zachwyca. Oto w synagodze widzimy szklaną taflę z zatopionymi w niej nazwiskami wszystkich zamordowanych w czasie wojny mieszkańców Monachium pochodzenia żydowskiego. Wiele z nich to polskie nazwiska. Eisenman: - To niezwykłe. Przychodzisz do synagogi, widzisz taflę szkła ze wszystkimi nazwiskami ofiar. Jedne zapisane są bardzo wyraźnie, inne ledwo można dojrzeć. To skłania widza, by zwolnić, zadumać się, zastanowić nad tymi wszystkimi, którzy zginęli.

Centrum Żydowskie w Monachium jest jednym z największych projektów architektonicznych w Europie przeznaczonych dla społeczności żydowskiej. Niezwykła architektura Reny Wandel-Hoefer. Polecam serdecznie.

Rena Wandel-Hoefer

Architektka, urodzona w 1959 roku w Saarbrücken w Niemczech, gdzie mieszka obecnie. Ukończyła Akademię Sztuki w Berlinie. Zaprojektowała m.in. synagogę w Dreźnie, pierwszą nową synagogę w byłej NRD.

Ania Dudzińska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.