Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Anna Dudzińska

Anna Dudzińska, Dobrze zaprojektowane. Czeladź Piaski. Osiedle robotnicze

Anna Dudzińska, Dobrze zaprojektowane. Czeladź Piaski. Osiedle robotnicze
Anna Dudzińska

Dzisiaj opowieść o architekturze mniej znanej, nieco ukrytej i - trzeba przyznać - mającej już lata świetności za sobą. A kiedyś… A kiedyś było tam jak w Paryżu.Witamy w dawnej Czeladzi do której przyjechali francuscy inwestorzy.

Czeladź, miasto z kilkuwiekową tradycją. Przez lata zabudowane budynkami drewnianymi, po prostu chatami, i nagle - zawitała tam absolutna nowoczesność - mówi Stefania Lazar, historyk sztuki.

Nowoczesność zawitała do czeladzkiej dzielnicy Piaski. Tam, na przełomie XIX i XX wieku, pojawiło się zachwycające osiedle. Takie, gdzie do budynków urzędniczych doprowadzono nawet kanalizację (proszę się nie dziwić, nie było to bowiem takie oczywiste w starej Czeladzi). Za dobrym projektem stały duże pieniądze. Francuskie.

Tłumaczy dalej Stefania Lazar: - Kapitał francuski pojawił się tutaj w drugiej połowie XIX wieku. Ze względu na różne zawiłości prawne i polityczne, inwestowanie w Królestwie było dla Francuzów bardzo korzystne. W 1879 roku, w Paryżu, powstało Towarzystwo Bezimienne Kopalń Węgla Czeladź.

I tak w Czeladzi, oprócz kopania węgla, zaczęto także kopać fundamenty pod budynki. Powstało osiedle... - To były nieskomplikowane, stawiane szeregowo, budynki dla robotników - opisuje Stefania Lazar. - Lecz nie tylko. Wzniesiono także pierwszy budynek użyteczności publicznej. Był to hotel robotniczy, czy też noclegownia - bo tak tę instytucję wówczas nazywano.

Kto odpowiada za ten projekt - nie wiadomo. Być może architektów było wielu.

- Sztandarowym budynkiem jest willa delegata - mówi Stefania Lazar. - Zarząd Towarzystwa był w Paryżu, a na miejscu był delegat. To on wszystko nadzorował. Zarówno inwestycje w zakłady pracy, jak i część socjalną, czyli budowę niezwykłego osiedla.

Obok neorenesansowej willi pojawiają się też kolejne obiekty dobrze zaprojektowanej kolonii. Powstaje ochronka, powstaje pierwsza szkoła na Piaskach, budynek administracyjny, siedziba biura głównego i dyrektora kopalni. Całe osiedle rośnie aż przez 50 lat. - Stworzono ogromne założenie architektoniczne, składało się ono aż ze 160 budynków, zarówno mieszkalnych, jak i socjalnych. Żyło tam w latach trzydziestych XX wieku prawie dwa tysiące osób - dodaje Stefania Lazar.

Dowiedzcie się więcej na temat założeń architektonicznych czeladzkiego osiedla. Wyróżników jest sporo.Posłuchajcie całej audycji zobaczcie piękne zdjęcia

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Dziennika Zachodniego.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Zachodniego
  • codzienne e-wydanie Dziennika Zachodniego
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Anna Dudzińska

W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.