Anna Dudzińska

Anna Dudzińska: Dobrze zaprojektowane. Szklany dom w New Canaan, Conecticut, w USA. Projekt Glass House: Philip Johnson

Szklany Dom jest piękną, prostą bryłą. Pytanie, czy da się mieszkać, będąc wciąż na widoku? Fot. Wikipedia Szklany Dom jest piękną, prostą bryłą. Pytanie, czy da się mieszkać, będąc wciąż na widoku?
Anna Dudzińska

To miejsce odnaleźć można na zdjęciach w podręcznikach i encyklopediach. Miłośnicy architektury z pewnością doskonale znają Szklany Dom (Glass House).

Ten dom, znajdujący się w amerykańskiej miejscowości New Canaan w stanie Connecticut, został zaprojektowany przez architekta Philipa Johnsona. Krytyk architektury Marcin Szczelina zachwycił się tą ideą.

- To zaledwie półtorej godziny jazdy od Nowego Jorku, ale znajdujemy się w zupełnie innej rzeczywistości. Miałem wrażenie, jakbym był w polskich górach, a może trochę też na Mazurach… Jest to bardzo mała miejscowość z samymi willami. Są one zamieszkiwane głównie w weekendy przez bogatych Amerykanów.

Wszystkie te domy giną w krajobrazie, w przyrodzie, między pagórkami. Sam Szklany Dom też utonął w zieleni.

Philip Johnson był krytykiem, historykiem i kuratorem. Zafascynowany Corbusierem i Miesem van der Rohe. Architektem został dość późno, w wieku 36 lat. Posiadłość, na której znajduje się Szklany Dom, to jego ziemia obiecana. Tam mieszkał i tam umarł.

- Początkowo zakładał, że będzie to dom letniskowy, wyłącznie na weekendowe wypady - mówi Marcin Szczelina. - Chciał zapraszać tam swoich licznych znajomych. Interesował się sztuką, miał tam więc bardzo dużą kolekcję współczesnych dzieł. Przyjaźnił się z Andym Warholem, który często bywał w Szklanym Domu.

45 tysięcy metrów kwadratowych. Na takiej działce znajduje się domek Philipa Johnsona. Ale nie tylko domek oczywiście, bo na tym olbrzymim terenie od 1949 roku powstawały pawilony - z pasji, szaleństwa i fanaberii. Jest biblioteka, galeria rzeźby i galeria obrazów.

Mieszkanie w kompletnie przeźroczystym pawilonie nie było jednak aż takie wygodne.

- Jest to dom całkowicie przeszklony. To połączenie szkła ze stalą, bardzo nisko lokowane przy ziemi. W środku nie ma ani jednej ściany działowej, przestrzenie są wydzielone wyłącznie poprzez meble, a jedyną trwałą strukturą jest łazienka - mówi Maciej Szczelina. I kontynuuje:

- Wielki Philip Johnson podobno powtarzał swoim gościom, którzy zachwycali się awangardowym budynkiem: „Shut up and look” („Zamknij się i patrz”). I faktycznie jest coś w tym miejscu, człowieka ogarnia refleksja, można wchłaniać widoki wokół, podziwiać...

Życie Johnsona wzbudzało wiele kontrowersji. Jakich? Posłuchajcie całej audycji.

Anna Dudzińska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.