Antonio Palermo gotuje z Dziennikiem Zachodnim [ZDJĘCIA, WIDEO]

Czytaj dalej
Fot. fot. Marzena Bugała
Katarzyna Kapusta

Antonio Palermo gotuje z Dziennikiem Zachodnim [ZDJĘCIA, WIDEO]

Katarzyna Kapusta

Zawsze uśmiechnięci, zdecydowani, rozprawiają głośno, efektownie przy tym gestykulując. Włosi uchodzą za naród bez kompleksów, wesoły i energiczny. Gdy myślimy „Włochy”, od razu przed oczami pojawia się obraz dobrej zabawy, słońca, gór, morza i przede wszystkim dobrego jedzenia.

Gdy myślimy włoska kuchnia, od razu przed oczami mamy pizze, makaron i to właśnie makaron będzie motywem przewodnim dzisiejszego gotowania.

Mieszkanie za czytanie

Antonio Palermo od 15 lat mieszka w Polsce, a konkretnie w Zagłębiu w Będzinie. Przyjechał tu na trzy miesiące, ale zakochał się w Oldze Lubeckiej i został. Jak twierdzi Olga, od męża przejęła wszystkie włoskie cechy - od gestykulacji po sposób bycia. - Zwłoszczyłam się strasznie - śmieje się.

W kuchni rządzi Antonio, i to właśnie on zaprosił mnie do wspólnego gotowania. Prezentujemy Państwu włoski przepis na makaron z łososiem i śmietaną. To lekkie i pyszne danie przygotujecie błyskawicznie. Czas przyrządzenie - dokładnie tyle gotuje się makaron penne.

Penne to makaron typowy dla kuchni włoskiej, pochodzi z południa Włoch. Ma kształt rurek. Oprócz tego będziemy potrzebować oliwę, sól, pieprz, śmietanę oraz wędzonego łososia.

- Bardzo ważne jest by używać produktów dobrej jakości. Składniki tego dania nie są drogie, ale są za to bardzo smaczne - tłumaczy Antonio, i w międzyczasie zakłada fartuch w paski. Zawiązuje go na brzuchu i podaje mi nóż. - Mam zadanie dla ciebie - uśmiecha się szeroko.

Do dużego garnka wlewamy wodę, dolewamy oliwę extra vergine. Wodę należy posolić solą morską. Garnek przykrywamy pokrywką. W międzyczasie trzeba przygotować plastry wędzonego łososia, którego kroimy w kostkę.

- Bardzo ważny jest dobry makaron. Trzeba pamiętać, że najlepiej go ugotować al dente. Jak sprawdzić kiedy jest dobry? Wystarczy dokładnie pilnować czasu gotowania, parę chwil przed upływem wyznaczonego czasu, wyciągamy jedną rurkę makarony. Przekrajamy na pół. Makaron jest dobry jeśli ma w środku cienką biała obwódkę. Wtedy jest idealnie al dente. Zawsze odlewam odrobinę wody w której gotował się makaron do osobnego naczynia. Ja wybieram do tego małą filiżankę - tłumaczy Antonio.

- A po co ta woda? - dopytuję.

- To bardzo proste. Podlewamy makaron wodą, w chwili gdy będziemy mieszkać go ze śmietaną i łososiem. Wówczas makaron nie będzie suchy - tłumaczy Włoch. W jego kuchni wszystko jest poukładane i ma swoje miejsce. - Dobrze, makaron już gotowy. Teraz trzeba go odcedzić, to zrobię ja. Przygotowałaś już łososia? - pyta. - Tak, wszystko gotowe - odpowiadam. - No to teraz dorzuć proszę łososia do makaron - instruuje Antonio.

W między czasie dodaje do makaronu kilka łyżek śmietany 20 proc. i łososia. Energicznie mieszam, w tym czasie Antonio dolewa wody do makaronu. - Mieszaj energicznie, za chwilę degustacja - mówi.

Wymieszany makaron z łososiem i śmietaną podajemy w miseczce lub na talerzu. Każdy według własnego uznania doprawia świeżo zmielonym pieprzem.

Katarzyna Kapusta

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.