Jacek Bombor

Atak w bloku. Sprawca ukarany... mandatami

Na nagraniu widać napaść na pracownika spółdzielni. Prezes Jas-Mos opublikował nagranie na swoim Facebooku. Na nagraniu widać napaść na pracownika spółdzielni. Prezes Jas-Mos opublikował nagranie na swoim Facebooku.
Jacek Bombor

W Jastrzębiu-Zdroju pracownik spółdzielni mieszkaniowej został zaatakowany przez wandala. Policja: Nie było podstaw do zatrzymania.

48-letni pracownik, wykonujący roboty na zlecenie spółdzielni mieszkaniowej Jas-Mos, zwrócił uwagę mężczyźnie, żeby nie sikał przed wejściem do bloku. Po chwili został brutalnie zaatakowany, a policja - choć spółdzielnia dysponuje nagraniem z monitoringu - nie zatrzymała sprawcy...

Co robisz, człowieku? Przestań...

Czwartek, godzina 10. Przed wejściem do dziesięciopiętrowego bloku przy ulicy Zielonej 5 w Jastrzębiu-Zdroju 27-letni mężczyzna - jak gdyby nigdy nic - załatwia się przed wejściem. Pracownik spółdzielni nie podchodzi, tylko zwraca uwagę: Co robisz, człowieku, tu mieszkają ludzie - komentuje zachowanie i wchodzi do bloku. Po chwili słyszy za sobą odgłos mocno otwieranych drzwi. Wściekły osobnik, który poczuł się urażony zwrócenie uwagi na niestosowne zachowanie, wbiega i z wyskoku uderza pracownika, przewracając go. Dochodzi do awantury, a bijatyka na klatce schodowej przypomina - dosłownie - walki MMA, jakie znamy z telewizji. Zaatakowany broni się jak może, ale co rusz dostaje razy: a to nogą, a to ręką... W końcu bandyta odchodzi, rzucając stek wyzwisk.

Policjanci nie chcieli wejść do mieszkania

Pracownicy spółdzielni, zaszokowani atakiem na pracownika, wzywają na miejsce patrol policji, zgłaszając pobicie. I tu zaczyna się kolejny problem: zanim przyjeżdża radiowóz, przestępca znika.

- Pokazaliśmy im nagranie z monitoringu, administracja jest w pobliżu. Nagranie jest ewidentne, wszystko widać jak na dłoni. Nasi pracownicy wiedzieli, u kogo ukrył się sprawca, więc zaproponowali, by policjanci się tam udali i zatrzymali bandytę - wyjaśnia nam Piotr Szereda, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej w Jastrzębiu-Zdroju.

Dalej piszemy:

  • spółdzielnia sprawdziła argumenty policji
  • dlaczego policjanci nie zatrzymali sprawcy?
  • dwa mandaty załatwią sprawę?
Pozostało jeszcze 43% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jacek Bombor

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.