Adam Willma

Bańka na naszym rynku nieruchomości. Kiedyś pęknie

Czyżby  kilku panów z bardzo grubymi portfelami doszło do wniosku, że Toruń jest niedoszacowanym miastem? Fot. Willma Czyżby kilku panów z bardzo grubymi portfelami doszło do wniosku, że Toruń jest niedoszacowanym miastem?
Adam Willma

Maciej szykował się właśnie do przeprowadzki z Aleksandrowa Kujawskiego do Torunia. Zdążył już podpisać umowę na sprzedaż mieszkania. I dokładnie wtedy ceny w Toruniu wyleciały w kosmos.

W tydzień! - nie może sobie darować Maciek. - Wiadomo, różnica cen pomiędzy Aleksandrowem a Toruniem jest spora. Byliśmy na to przygotowani, ale w ciągu kilku dni ceny mieszkań, które braliśmy pod uwagę wzrosły o 60-70 tysięcy! Czy to normalne? Kto kręci tym rynkiem?

Licytują się o mieszkania

Wiadomo, różnica cen pomiędzy Aleksandrowem a Toruniem jest spora. Byliśmy na to przygotowani, ale w ciągu kilku dni ceny mieszkań, które braliśmy pod uwagę wzrosły o 60-70 tysięcy! Czy to normalne? Kto kręci tym rynkiem? - pyta Maciek.

No właśnie.  Kto?

Czytaj więcej w pełnej wersji artykułu.

Pozostało jeszcze 94% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Adam Willma

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.