Bobry dobrze się przyjęły na Opolszczyźnie. 30 lat temu nie było żadnego, teraz jest ich pół tysiąca

Czytaj dalej
Fot. Krzysztof Strauchmann
Krzysztof Strauchmann

Bobry dobrze się przyjęły na Opolszczyźnie. 30 lat temu nie było żadnego, teraz jest ich pół tysiąca

Krzysztof Strauchmann

Na Opolszczyźnie mieszka ok. 530 bobrów. W ciągu ostatnich 10 lat ich społeczność zwiększyła się dwukrotnie. Ślady działalności bobrów coraz częściej możemy zobaczyć w lasach i parkach.

Przyzwyczajamy się do widoku podgryzionych czy zwalonych drzew w rzecznych dolinach. Tymczasem jeszcze 30 lat temu bobry na naszym terenie były gatunkiem wymarłym, niewystępującym. Pojawiły się w wyniku ingerencji człowieka, który przeprowadził reintrodukcję, czyli po prostu wypuścił do środowiska naturalnego zwierzęta sprowadzone z innych terenów.

Pierwsze bobry trafiły u nas na wolność w dolinie Widawy koło Namysłowa, a potem w Moszczance w Górach Opawskich i w rezerwacie Czarny Staw koło Głubczyc. Stamtąd stopniowo opanowały kolejne tereny, szukając zwłaszcza odludnych i zalesionych dolin rzecznych.

Pozostało jeszcze 62% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Krzysztof Strauchmann

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.