Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Bolid z Gliwic podbija tory Formuły 1. Zobaczcie, jak pędzi [WIDEO]

Czytaj dalej
Fot. Silesian Greenpower 2014
Paweł Pawlik

Bolid z Gliwic podbija tory Formuły 1. Zobaczcie, jak pędzi [WIDEO]

Paweł Pawlik

Studenci Politechniki Śląskiej cztery lata temu rzucili wyzwanie gigantom motoryzacji i postanowili stworzyć najlepszy elektryczny pojazd. [ZOBACZ FILMY]

Zaawansowane badania aerodynamiczne, komputer czasu rzeczywistego, obliczenia cieplne silnika, testy sprawności silnika na profesjonalnej hamowni, badania akumulatorów, szczegółowy model CAD. To nie opis prac w centrum badawczym jednego z gigantów motoryzacyjnych, a codzienna praca nad ulepszaniem swoich inżynieryjnych arcydzieł studentów Politechniki Śląskiej, którzy cztery lata temu rzucili wyzwanie branży i postanowili stworzyć najlepszy elektryczny pojazd.

Projekt Silesian Greenpower ma swoje korzenie w firmie motoryzacyjnej Jaguar Land Rover, w której pracował Krzysztof Slósarczyk - student Politechniki Śląskiej przebywający na wymianie studenckiej w Coventry University. Dołączył tam do zespołu inżynierów, biorących udział w projektowaniu i budowie lekkiego pojazdu elektrycznego na coroczny wyścig Greenpower Corporate Challenge. Zasady wyścigu są proste: przejechać jak najwięcej okrążeń w określonym czasie przy kontrolowanym zużyciu energii. Na bazie zdobytego doświadczenia powstała koncepcja stworzenia pojazdu elektrycznego na Politechnice Śląskiej z zamiarem wzięcia udziału w kolejnym wyścigu.

Silesian Greenpower to studenci trzech wydziałów Politechniki Śląskiej w Gliwicach. Team tworzą studenci z Automatyki Elektroniki i Informatyki, Inżynierii Środowiska i Energetyki i Mechanicznego Technologicznego. Zespół składa się aktualnie z około dwudziestu studentów. Liczba ta jednak ciągle się zmienia, bo chętnych do udziału w projekcie przybywa. Nowi przychodzą, absolwenci „polibudy” odchodzą.

W swoim debiucie w 2010 roku zespół uplasował się 6. miejscu oraz zdobył nagrodę dla najlepiej zaprojektowanego pojazdu - Best Engineered Car 2010. Na starcie stanęły wtedy 34 ekipy, a „naszym” udało się pokonać m.in. takich rywali jak Jaguar Land Rover, Bentley, Prodrive czy Cambridge University. W kolejnej edycji znacznie liczniejsza grupa konstruktorów starała się przygotować jeszcze bardziej konkurencyjny bolid. W roku 2011 grupa Silesian Greenpower ścigała się po słynnym torze Silverstone, znanym z wyścigów Formuły 1. Ostatecznie zespół zdobył 2. miejsce oraz po raz kolejny został doceniony za najlepszy projekt.

– Elektryczne pojazdy to przyszłość, o której mówi się nie od dziś. Wychodzimy naprzeciw ekologicznym standardom w motoryzacji, projektując i własnoręcznie wykonując nowoczesne bolidy wyścigowe zasilane energią elektryczną – mówi prof. Andrzej Baier, koordynator projektu.

W tegorocznym wyścigu Silesian Greenpower wystawiło dwa ulepszone bolidy z zeszłych lat – Poloneza (2012) i Sharka (2013) oraz jeden zupełnie nowy pojazd przypominający kształtem pocisk – SG2014 Bullet. Zawody zakończyły się ogromnym sukcesem, zespół zajął aż dwa miejsca na podium (srebrny i brązowy medal) oraz otrzymał nagrodę The Best Engineered Car 2014 od firmy Siemens. Studenci ze Śląska pokonali drużyny takich potentatów jak Jaguar, firmy motoryzacyjnej z blisko 100- letnią tradycją, czy Lockheed Martin, amerykańskiego koncernu zbrojeniowego, znanego m.in. jako producenta samolotów F-16.

Powiedzenie w kontekście młodych inżynierów, że są bardziej znani za granicą niż we własnym kraju, na szczęście nie jest uzasadnione. W tym roku projekt Silesian Greenpower wygrał w konkursie na technologiczny symbol Śląska, dostał też grant „Generacja Przyszłości” z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Na laurach nikt jednak siadać nie ma zamiaru. Trwają już prace nad projektem nowego pojazdu. I tak cały rok.

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Dziennika Zachodniego.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Zachodniego
  • codzienne e-wydanie Dziennika Zachodniego
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Paweł Pawlik

Komentarze

2
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

fo

co to za pokraka. Ktos tu fantazjuje, jeszcze na zadnym wyscigu F-1 nie widzialem bolida z Gliwic ani z polski. Podbija tory? Chyba mlotkiem. Panie Pawlik, sadzac po pana pisaninie, chyba pan zle w nocy spal, no albo kac?

formel eins

co to za pokraka. Ktos tu fantazjuje, jeszcze na zadnym wyscigu F-1 nie widzialem bolida z Gliwic ani z polski. Podbija tory? Chyba mlotkiem. Panie Pawlik, sadzac po pana pisaninie, chyba pan zle w nocy spal, no albo kac?

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.