Łukasz Klimaniec

Brakujący odcinek S1 do granicy ze Słowacją: decyzji ciągle brak

Po otwarciu słowackiej odcinka autostrady D-3 mieszkańcy Węgierskiej Górki protestowali przeciw zwiększonej ilości tirów Po otwarciu słowackiej odcinka autostrady D-3 mieszkańcy Węgierskiej Górki protestowali przeciw zwiększonej ilości tirów
Łukasz Klimaniec

Do końca tego roku wojewoda śląski ma wydać decyzję w sprawie rozpoczęcia budowy brakującego odcinka S-1, obejścia Węgierskiej Górki.

Rozpoczęcie budowy brakującego odcinka drogi S-1 prowadzącej do granicy ze Słowacją, gdzie w czerwcu został uruchomiony fragment autostrady D3, jest najpilniej wyczekiwaną inwestycją drogową na Żywiecczyźnie. Tymczasem wojewoda śląski nie wydał jeszcze decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej. Wszystko dlatego, że po upływie wymaganych terminów konieczna jest m.in. nowa ocena oddziałania inwestycji na środowisko.

- Czekamy na postanowienie uzupełniające i uzgadniające Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Mam nadzieję, że to kwestia najbliższych tygodni. Od tego postanowienia będzie zależało, czy jest konieczna jakakolwiek korekta lub zmiany w projekcie - powiedział podczas konferencji w Bielsku-Białej Jan Chrząszcz, wicewojewoda śląski. - Ta sprawa na pewno nie będzie czekała w urzędzie wojewódzkim tygodniami, bo chcemy tę decyzję wydać jak najszybciej i przystąpić do przetargu - zaznaczył wicewojewoda.

Stanisław Szwed, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej przypomniał, że po tym, gdy w poprzednich latach przepadły obowiązuje zezwolenia, konieczne procedury trzeba prowadzić od nowa.

W dalszej części:

  • Ile osób przyszło na rozprawdę administracyjną
  • Kto przewiduje kłopoty z wykonawcą
  • Co z drogą S52 
Pozostało jeszcze 55% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Łukasz Klimaniec

Dziennikarz oddziału DZ w Bielsku-Białej. W DZ pracuje od 2001 r. Początkowo zajmował się tylko sportem relacjonując m.in. mecze siatkarek BKS Stal, piłkarzy bielskiego Ceramedu (dzisiejszego Podbeskidzia), koszykarzy bielskiego Spetechu (tak, był taki klub!) oraz niższych lig piłkarskich z regionu. Dziś dziennikarz, redaktor, także fotoreporter śledzący i relacjonujący wydarzenia z terenu Bielska-Białej i powiatu bielskiego - to, co dzieje się na drogach, w lokalnych społecznościach, w samorządzie oraz w beskidzkim sporcie.
Prywatnie kibic FC Barcelona, miłośnik komiksów ze szczególnym uwzględnieniem twórczości Grzegorza Rosińskiego. Kiedyś starty w Biegu Fiata, Cieszyńskiej Fortunie Biegu, dziś bieganie w domu za czwórką dzieci.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.