Brutal we francuskim kościele: Anna Dudzińska prezentuje dzieło Le Corbusiera DOBRZE ZAPROJEKTOWANE

Czytaj dalej
Anna Dudzińska

Brutal we francuskim kościele: Anna Dudzińska prezentuje dzieło Le Corbusiera DOBRZE ZAPROJEKTOWANE

Anna Dudzińska

Dziś, w ramach letnich wędrówek śladem dobrej architektury, zaglądamy do miasteczka w zachodniej Francji. A tam dzieło sztuki - dla jednych kontrowersyjne, dla innych po prostu piękne.

Dziś będzie o kimś, kogo architekci nazywają… papieżem. Papieżem architektury, oczywiście.

- Ikona architektury powojennej - zaczyna opowieść dr Ryszard Nakonieczny, architekt i wykładowca akademicki. - Wszyscy w późniejszej historii właściwie się do niego odnoszą. Każdy historyk architektury pisze o tej powojennej idei modernizmu. O Le Corbusierze, który zweryfikował swoje zapatrywania na architekturę.

Padło już to magiczne nazwisko: Le Corbusier. Jego zapatrywania były wyraziste i jasno spisane. Architekt, który - gdyby tylko mógł - poukładałby inaczej świat i kontynenty. Który wierzył, że można zaprojektować wszystko: i człowieka, i jego mieszkanie, i hotel, i blokowisko, i całe dzielnice.

I tego właśnie niektórzy nie potrafią mu wybaczyć. Autor słów, że „dom jest maszyną do mieszkania”, zaprojektował też niezwykły kościół w bardzo symbolicznym miejscu.

Pozostało jeszcze 54% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Anna Dudzińska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.