Budżet obywatelski. Nie zawsze jest różowo, czyli zgłaszają, promują, a dziś wciąż czekają

Czytaj dalej
Anna Zielonka, Tomasz Szymczyk

Budżet obywatelski. Nie zawsze jest różowo, czyli zgłaszają, promują, a dziś wciąż czekają

Anna Zielonka, Tomasz Szymczyk

Społecznicy denerwują się, bo projekty, które wygrały w miastach budżety obywatelskie wciąż czekają na realizację. Dlaczego?

Budżet obywatelski to świetne narzędzie do realizacji potrzeb mieszkańców danej dzielnicy czy osiedla, a zarazem pobudzenie społecznej aktywności. Co jednak, gdy na realizację inwestycji, która zdobyła ogromne poparcie mieszkańców, trzeba czekać miesiącami? Cóż, taka sytuacja ocenę budżetu obywatelskiego w społeczeństwie skutecznie obniża.

W Sosnowcu już pod koniec lipca gotowy miał być Bulwar Czarnej Przemszy. Projekt ciągu rowerowo-pieszego nadprzepływającą przez stolicę Zagłębia rzeką zdobył rok temu rekordowe poparcie mieszkańców. Co się stało? Już po ogłoszeniu, że projekt wygrał zwiększono zakres prac, co spowodowało wzrost kosztów. Gdy doszły do tego kłopoty z wyłonieniem wykonawcy prac, efekt jest taki, że te do dzisiaj się nie rozpoczęły.

- Te opóźnienia nie są reklamą ani Bulwaru Czarnej Przemszy, ani samego budżetu obywatelskiego - uważa Dariusz Jurek, autor zwycięskiego projektu.

Kłopoty z realizacją inwestycji w ramach budżetu obywatelskiego mają też Mysłowice. Projekty lokalne, podobnie jak w Sosnowcu, są realizowane, to problemem okazała się inwestycja zagospodarowaniem mysłowickiego brzegu Przemszy przy słynnym Trójkącie Trzech Cesarzy. Okazało się jednak, że całe przedsięwzięcie nie zmieści się w założonym milionie złotych.

- Teren Promenady, na którym miałby znajdować się park rekreacyjno-sportowy, jest niezwykle podmokły i konieczne byłoby jego odwodnienie i podniesienie. Tylko te prace pochłonęłyby 50 proc. kwoty przeznaczonej w Mysłowickim Budżecie Obywatelskim. Kolejne 40 proc. kosztowałoby wybudowanie samej wieży widokowej - wyjaśnia Kamila Szal, rzeczniczka prasowa Urzędu Miasta Mysłowice. - To właśnie dlatego podjęto decyzję, że 1 mln zł przeznaczony zostanie wyłącznie na zagospodarowanie terenu w pobliżu Trójkąta Trzech Cesarzy od strony dzielnicy Brzęczkowice - dodaje rzeczniczka, ale podkreśla, że Promenada też zostanie zagospodarowana, ale z innych środków. Miasto stara się o prawie 6 mln zł z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

W dalszej części:

  • Komentarz eksperta: kto powinien być kompetentny w zakresie BO
  • Jak sytuacja na rynku wpływa na realizację projektów
  • Podział śródków z BO w miastach woj. śląskiego na wykresach
Pozostało jeszcze 62% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Anna Zielonka, Tomasz Szymczyk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.