Były wiceprezes Polskiego Związku Narciarskiego fabrykował dokumenty. Został skazany. Sąd odrzucił apelację

Czytaj dalej
Fot. Fot. Jacek Drost
Jacek Drost

Były wiceprezes Polskiego Związku Narciarskiego fabrykował dokumenty. Został skazany. Sąd odrzucił apelację

Jacek Drost

Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej na wczorajszej rozprawie apelacyjnej utrzymał w mocy wyrok wobec Andrzeja W., byłego wiceprezesa Polskiego Związku Narciarskiego, który został skazany za zbrodnię komunistyczną. Obrońca Andrzeja W. stwierdził, że będzie występować o kasację wyroku.

Andrzej W. przez wiele lat był wiceprezesem Polskiego Związku Narciarskiego i dyrektorem Pucharu Świata w skokach narciarskich w Wiśle. Jesienią ubiegłego roku, tuż przed inauguracją wiślańskiego PŚ, podał się do dymisji. W świecie sportowym informacja ta wywołała szok, bo Andrzej W. dał się poznać jako sprawny organizator. W radiowym wywiadzie były wiceprezes jako powód rezygnacji podał no-wą ustawę o sporcie, która nakazuje lustrację, a on się jej nie poddał i - jak się wyraził - „nie chcąc się w to bawić” podał się do dymisji.

Prokuratura ds. ścigania zbrodni przeciwko narodowi polskiemu zarzuciła Andrzejowi W., że w latach 80. ub. wieku, jako porucznik zwiadu Wojsk Ochrony Pogranicza, dla korzyści majątkowych, fabrykował dokumenty, mające wykazać, że osoby trzecie były tajnymi współpracownikami organów bezpieczeństwa państwa. Sprawa wyszła na jaw przez przypadek, gdy na podstawie fałszywych deklaracji sporządzonych przez Andrzeja W. IPN próbował zablokować rejestrację dwóch kandydatów na radnych. Andrzej W. nie przyznał się do winy

W dalszej części:

  • O co IPN oskarżył byłego prezesa związku narciarskiego
  • Dlaczego karę złagodzono
  • Dlaczego sprawa mogła ulec przedawnieniu
Pozostało jeszcze 51% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jacek Drost

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.