Bytom: Muzyczny Disneyland powstanie w Elektrociepłowni Szombierki

Czytaj dalej
Fot. Michał Majeranek
Magdalena Mikrut

Bytom: Muzyczny Disneyland powstanie w Elektrociepłowni Szombierki

Magdalena Mikrut

Elektrociepłownia Szombierki sprzedana. Nowym właścicielem obiektu została spółka Rezonator S. A. Spółka ma ambitne plany, ale czy uda się je zrealizować? Muzyczny Disneyland, Teatr 3 D i mediateka - to wszystko ma powstać w postindustrialnym gmachu Elektrociepłowni Szombierki. Brzmi świetnie, ale czy to nie utopijna wizja? We wtorek, 25 października, podpisano umowę sprzedaży zabytkowego obiektu. Spółka Rezonator S.A nabyła go od fińskiego koncernu energetycznego Fortum. Niszczejący budynek ma przemienić się w park muzyczny na miarę XXI wieku.

- To obiekt o dużym potencjale, a my mamy pomysł na jego wykorzystanie - mówi Piotr Szwimer, prezes zarządu spółki Rezonator S.A. - Na razie jesteśmy na etapie przejęcia budynku. Opracowaliśmy pomysły na jego zagospodarowanie. Mamy też wielu partnerów na świecie- m.in. Anglików i Amerykanów - dodaje Karolina Glazer z Rezonator S.A, wokalistka jazzowa i kompozytorka.

Nowy właściciel planuje powołanie do życia fundację pod nazwą „Fabryka Muzyki Generator” i wykorzystanie historycznej elektrociepłowni do działalności kulturalnej, obejmującej m.in. stworzenie na jej terenie teatru muzycznego, studiów nagrań i mediateki. Ponadto do celów fundacji będzie również należało promowanie tradycji i dziedzictwa kultury przemysłowej Górnego Śląska. - Bardzo nam miło, że nasze zwariowane pomysły będą się mogły tutaj urzeczywistnić. Projekt, nad którym będziemy pracowali to nowość nie tylko w skali Śląska, ale i Europy - dodała Karolina Glazer.

Rezonator to młoda spółka. Jej kapitał zakładowy wynosi 100 tys. zł, a utrzymanie obiektu nie jest tanie. - Roczne koszty utrzymania obiektu to ok 1,5 mln zł. Po sprzedaży EC podobne kwoty będziemy przeznaczać na dalszą rozbudowę tego, w czym Fortum się specjalizuje, czyli modernizacje i budowę nowych źródeł energii dla Bytomia i Zabrza - wyjaśnia Piotr Górnik, dyrektor ds. produkcji i dystrybucji Fortum. Przedstawiciele właściciela zapewniają, że są przygotowani finansowo.

W postindustrialnym gmachu powstanie innowacyjny park muzyczny na miarę XXI wieku. Nowy właściciel zapowiada, że nie będzie tam ani klasycznej sali koncertowej, ani domu kultury. - Stworzymy za to „muzyczny Disneyland”, czyli miejsce rekreacji dla całej rodziny, dla ludzi którzy kochają muzykę i są otwarci na nowe doświadczenie - wyjaśnia Glazer.

Zabytkowy obiekt jest zaniedbany. Przez kilka lat zarządzał nim koncern energetyczny Fortum. - Fortum podejmowało wiele działań zmierzających do przekazania EC w zarząd właściwym organom - powiedział nam Piotr Górnik, dyrektor ds. produkcji Fortum. - Początkowo wydawało się, że najlepszym rozwiązaniem jest przekazanie go miastu. Po 6 latach poszukiwań udało się. Teraz Rezonator przejmie pałeczkę zarządzania elektrociepłownią - potwierdził Górnik.

Fortum już się wyprowadziło. - Przejęliśmy budynek bez wyposażenia. Pozostawiono jedynie mury. Wszystkie urządzenia zostały zdemontowane i wywiezione. Nie ma żadnych pozostałości po dawnym zakładzie - precyzuje Szwimer. EC znajduje się na Szlaku Zabytków Techniki, ale w minionych latach uczestnicy Industriady nie mogli go zwiedzać. Teraz to się zmieni. Rezonator najpierw sfinansuje naprawę dachu, potem kompleksową rewitalizację. - Musimy dostosować budynek do funkcji, które będzie pełnił w przyszłości. Będziemy to czynić zgodnie z przyjętym programem - mówi Szwimer.

Pierwszym projektem będzie stworzenie teatru 3 D. - Takich ciekawostek i planów wobec EC mamy wiele - mówi Karolina Glazer. W ciągu roku zostanie ogłoszony europejski konkurs architektoniczny. - Zrobimy też wszystko, żeby jak najszybciej zrewitalizować budynek - zapowiada Szwimer, podkreślając, że nie ulegnie on dalszej degradacji. Natomiast pierwsza atrakcja zostanie otwarta w ciągu najbliższych dwóch lat. Przedstawiciele Rezonatora zapowiadają też podjęcie współpracy z miastem i województwem. - Wiele środowisk powinno się włączyć w proces odnowy obiektu - mówi prezes Rezonatora. Pomysły są dość utopijne, a to czy uda się je zrealizować zweryfikuje czas.

Co na to władze miasta? - Chcę wierzyć, ze elektrociepłownia ożyje - mówi Aneta Latacz, zastępca prezydenta Bytomia. Zaznacza też, że miasto nie składało żadnych zobowiązań finansowych. - Wierzę, że obiekt zostanie uratowany, ponieważ to cenny i ważny dla zabytek - mówi Latacz.

Magdalena Mikrut

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.