Tomasz Szymczyk

Bytom, Zabrze, Mysłowice: remont torów kolejowych PKP PLK

Na stacji Zabrze Biskupice panuje bardzo duży ruch towarowy. Są też dawne perony Fot. PKP PLK Na stacji Zabrze Biskupice panuje bardzo duży ruch towarowy. Są też dawne perony
Tomasz Szymczyk

Bytom, Zabrze, Mysłowice: 34 kilometry torów w pięciu miastach aglomeracji zostanie wyremontowanych przez firmę PORR SA na zlecenie PKP PLK. Ma to usprawnić ruch pociągów towarowych i sprawić, że przedsiębiorcy częściej korzystać będą z usług kolei.

Umowa dotyczy prac na liniach kolejowych 132 z Bytomia do Zabrza-Biskupic, 147 z Zabrza-Biskupic do Maciejowa oraz 180 z posterunku Dorota do Mysłowic-Brzezinki.

- To kolejna ważna inwestycja kolejowa w naszym województwie. Zminimalizuje to zaległości, które powstawały przez wiele lat. Mówimy o transporcie pasażerskim, ale nie zapominamy o transporcie towarowym, który jest ważną częścią gospodarki - mówi wojewoda śląski Jarosław Wieczorek, który razem z marszałkiem woj. śląskiego, Jakubem Chełstowskim, podpisał wczoraj umowę z wykonawcą prac.

Te zakładają remont 34 km torów i sieci trakcyjnej z 32 rozjazdami. Odnowione zostaną również obiekty inżynieryjne, m.in. przy ul. Mikulczyckiej, Grunwaldzkiej i Wolności w Zabrzu czy ul. Skwerowej w Sosnowcu-Maczkach. Bardziej bezpieczny będzie też przejazd przez tory kolejowe przy ul. Ziemskiej w Zabrzu-Biskupicach. Pociągi będą nie tylko szybsze, ale i cichsze, bo zastosowany ma zostać tor bezstykowy.

Wartość całej inwestycji to około 256 milionów złotych. W 2022 roku, kiedy zakończy się jej realizacja, pociągi towarowe pojadą nawet 100 km/h. Projekt ubiega się o dofinansowanie w ramach POIiŚ. Dotyczy ono połączeń towarowych, dlatego nie będzie na razie remontu znajdującej się na tych liniach dawnej infrastruktury pasażerskiej (nieużywane perony znajdują się m.in. na dawnych stacjach Zabrze Biskupice, Zabrze Północ czy Bytom Bobrek).

- To, co robimy, nie wyklucza możliwości dobudowy peronów, jeśli znajdzie się organizator przewozów, który będzie zainteresowany uruchomieniem pociągów pasażerskich. Przygotowując studium wykonalności, nie mieliśmy takich zgłoszeń, to jednak nie zamyka sprawy. Widzimy, jaka jest dynamika i wiemy, że jeśli poprawią się parametry toru, to może pojawić się takie zainteresowanie - mówi Arnold Bresch, członek zarządu PKP PLK.

Odcinek Bytom-Zabrze znalazł się kilka miesięcy temu na trasie zaprezentowanej przez poprzednie władze województwa tzw. Metropolitalnej Obwodnicy Kolejowej. Na razie nie wiadomo, jaka będzie jej przyszłość.
- Analizujemy dokumenty przygotowane przez poprzedników. Myślę, że I kwartał 2019 roku będzie elementem podsumowania tych prac i zaproponowania ewentualnych zmian - mówi Jakub Chełstowski.

Tomasz Szymczyk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.