Paulina Musialska

Córeczki czekają, więc obudź się, Karola! Zawiercianie chcą pomóc 27-letniej ofierze wypadku

Córeczki czekają, więc obudź się, Karola! Zawiercianie chcą pomóc 27-letniej ofierze wypadku
Paulina Musialska

27-letnia Karolina została ranna w wypadku. Od kilku miesięcy jest w śpiączce. Na jej wybudzenie najbardziej czekają dwie córki. Przyjaciele zorganizowali zbiórkę pieniędzy na jej rehabilitację.

Karolina Bebel to 27-letnia zawiercianka. Wiele osób zna ją jako Karolinę Pragnącą, to nazwisko panieńskie. We wrześniu życie Karoliny i jej rodziny zmieniło się o 180 stopni. Doszło do wypadku - na skrzyżowaniu ulic Glinianej i Armii Krajowej w Zawierciu. To skrzyżowanie uznawane jest za jedno z najbardziej niebezpiecznych w powiecie. Chociaż natężenie ruchu jest niewielkie, to w 2017 roku doszło tam do 3 wypadków i kolizji. W tym roku był wypadek i 4 kolizje. Karolina podróżowała jako pasażerka. Siedziała z tyłu osobowego forda. To właśnie w to miejsce uderzył drugi samochód osobowy. Karolina w ciężkim stanie trafiła do szpitala.

- Wszczęto śledztwo w sprawie spowodowania wypadku drogowego, w którym ciężkich obrażeń ciała doznała 27-letnia kobieta. 8 września kierowca forda usłyszał zarzut spowodowania wypadku na skutek nienależytej obserwacji pola jazdy i nie zatrzymanie się przed znakiem „stop” - mówi prokurator Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie. - W tym samym dniu mężczyzna został przesłuchany. Przyznał się do spowodowania wypadku. Tłumaczy, że nie zauważył znaku „stop”, ponieważ w Austrii, gdzie mieszka, są one umieszczane w inny sposób - dodaje Tomasz Ozimek.

Jaka jest Karolina? Znajomi podkreślają, że zawsze można na nią było liczyć. Teraz jej znajomi postanowili jej pomóc. Stąd akcja „Obudź się Karola”.

- To bardzo pogodna osoba, która z szerokim uśmiechem witała się ze wszystkimi znajomymi. Nie miała łatwego życia, ale nigdy nie poddawała się i nie traciła pogody ducha. Każdą trudną sytuację uznawała za lekcję, brała swoje życie w garść i szukała jakiegoś wyjścia - mówi Paulina Wawrzyniak, jedna z inicjatorek akcji.

Karolina Bebel jest także kochającą matką dwóch córeczek: 7-letniej Leny i 4-letniej Poli. To one są sensem jej całego życia. Kocha je całym sercem. Czekają na swoją mamę najbardziej. Obecnie w planach jest przewiezienie Karoliny do kliniki Sawimed w Sawicach. To wieś znajdująca się 400 kilometrów od Zawiercia. Klinika w Częstochowie byłaby lepszą opcją, ponieważ jest znacznie bliżej. Częstochowska klinika wyceniła rehabilitację na 75-100 tysięcy złotych. To kwota, która pokryje trzy miesiące opieki.

- Czas nas bardzo nagli. Tym bardziej, że Karolina cały czas walczy. Nawet teraz widać jej waleczny charakter. Zaczęła reagować na otoczenie. Otwiera oczy. Gdy córka złapała ją za rękę, to zareagowała uśmiechem - mówi Paulina Wawrzyniak.

Znajomi Karoliny postanowili jej pomóc. Szybko dołączyli do nich mieszkańcy, którzy wcześniej nie znali osobiście 27-latki. Powstała grupa „Obudź się - Bazarek dla Karoli”. Mieszkańcy przekazują dary do licytacji. Można także wejść na stronę siepomaga.pl/budzimy-karolinę, kliknąć w czerwony przycisk „Wspieram” i przekazać dowolny datek.

Paulina Musialska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.