Częstochowa: Premiera filmu o drugiej wojnie światowej przyciągnęła tłumy do klubu Politechniki

Czytaj dalej
Bartłomiej Romanek

Częstochowa: Premiera filmu o drugiej wojnie światowej przyciągnęła tłumy do klubu Politechniki

Bartłomiej Romanek

Kilkaset osób obejrzało w Klubie Politechnik premierę filmu autorstwa Krzysztofa Kasprzaka, Zbisława Janikowskiego oraz Roberta Nawrota „Częstochowa lata 1939-1945 - druga wojna światowa”. To kolejna produkcja studia KAS Film o historii Częstochowy.

Osiemdziesiąt lat po wybuchu drugiej wojny światowej powstał film dokumentalny o latach okupacji w Częstochowie. Jego twórcami są scenarzysta Zbisław Janikowski, reżyser Krzysztof Kasprzak oraz montażysta Robert Nawrot. Wcześniej zrealizowali dokumenty filmowe o Częstochowie w kolejnych, powojennych dekadach, a także o dwudziestoleciu międzywojennym.

Film „Częstochowa lata 1939-1945 - druga wojna światowa” miał premierę we wtorek, 10 grudnia 2019 roku, w Klubie Politechnik i stał się wielkim wydarzeniem kulturalnym, o czym świadczy zainteresowanie publiczności. Sala, która może pomieścić nawet 500 osób, wypełniła się po brzegi, a część widzów oglądała film na stojąco.

Krzysztof Kasprzak, który od lat zaraża innych do filmowego dokumentowania historii miasta, zdradził, że o filmie o Częstochowie z lat wojennych myślał już 20 lat temu, ale zawsze był jeden poważny problem - skąd wziąć materiał filmowy.
Po stworzeniu poprzednich filmów o historii Częstochowy, przyszedł czas na udokumentowanie drugiej wojny światowej, co rzeczywiście okazało się trudne.

– Szukaliśmy filmów z Częstochowy z tamtego okresu wszędzie, byliśmy nawet w Moskwie i Berlinie, ale udało się jedynie pozyskać materiały z Filmoteki Narodowej oraz z niemieckich kronik filmowych – mówi Krzysztof Kasprzak. – Udało się nam pozyskać kilka tysięcy fotografii, także od osób prywatnych, którym bardzo dziękujemy.

O skali wyzwania mówił również Robert Nawrot, który odpowiadał za montaż filmu. – Aż 85 procent filmu powstał w oparciu o zdjęcia. To było niezwykle trudne zadania, aby wszystko zmontować tak, aby powstał film. Zajęło mi to 18 dni 8-godzinnej pracy. O skali trudności niech świadczy fakt, że do montażu użyłem 1600 plików – mówił Robert Nawrot.

Efekt wizualny jest jednak zdumiewająco dobry, bo powstał dynamiczny obraz, pokazujący losy miasta podczas drugiej wojny światowej.Merytorycznie za całość odpowiadał Zbisław Janikowski, który opierał się częściowo na własnych wspomnieniach. Twórcy zapowiadają kolejne filmy. - Cofniemy się aż do czasów Mieszka I - żartował Zbisław Janikowski, a Krzysztof Kasprzak dodawał:

– W planach jest film o latach 1945-1950, bo to okres, którego w dokumentowaniu historii Częstochowa nam brakuje. Początkowo planowałem film o latach 40. w Częstochowie, ale Zbisław przekonał mnie, aby wyodrębnić czas wojny. Na 800-lecie miasta chcielibyśmy stworzyć film o czasach od powstania Częstochowy aż do rozbiorów – zdradza plany Krzysztof Kasprzak.

Co można zobaczyć w filmie? Autorzy szczegółowo zaprezentowali działania wojenne, zarówno te z września 1939 roku, jak i ze stycznia 1945, kiedy do Częstochowy weszła Armia Czerwona. Widzowie mogli również poznać przejmującą historię zagłady częstochowskich Żydów.

Autorzy przypominają również krwawy poniedziałek, jeden z pierwszych hitlerowskich aktów terroru wobec ludności cywilnej w Polsce. 4 września 1939 roku Niemcy w kilku punktach Częstochowy rozstrzelali kilkaset osób. Nie mogło zabraknąć również wątku Jasnej Góry. W filmie przypomniano historię związaną z ukrywanie przez paulinów Cudownego Obrazu, a także nieudanych planów spalenia klasztoru przez Niemców w 1945 roku.

Bartłomiej Romanek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.