Bartłomiej Romanek

Częstochowa: Program Dostępny lekarz ma przyciągnąć do miasta młodych medyków

Zasady programu ogłoszono podczas specjalnej konferencji prasowej Fot. UM w Częstochowie Zasady programu ogłoszono podczas specjalnej konferencji prasowej
Bartłomiej Romanek

Urząd Miasta chce przyciągnąć do miasta młodych lekarzy. Częstochowa uruchamia specjalny program „Dostępny lekarz”, w ramach którego młodzi lekarze mogą liczyć m.in. na stypendia i dostęp do zasobów mieszkaniowych ZGM TBS.

W Częstochowie brakuje lekarzy. Jak twierdzi Wojciech Konieczny, dyrektor Miejskiego Szpitala Zespolonego w Częstochowie, od razu można byłoby zatrudnić nawet 15-20 młodych lekarzy.

Częstochowa nie chce bezczynnie przyglądać się sytuacji na rynku medyczny i rusza z programem „Dostępny lekarz”.
Rozpoczął się już nabór do pilotażowej edycji tego projektu. W jego ramach studentom szóstego roku studiów, a także lekarzom specjalizującym się oferowane są trzy formy pomocy. Pierwsza z nich to miesięczne stypendium w wysokości 2 tysięcy zł wypłacane od 1 października do 30 czerwca danego roku akademickiego. Z tej formy pomocy mogą korzystać jedynie studenci.

Z pozostałych dwóch mogą korzystać już wszyscy studenci i młodzi lekarze. Miasto oferuje pokrycie kosztów kursów specjalistycznych, za które trzeba płacić. Poza tym do dyspozycji będą mieszkania z puli ZGM TBS. Pomoc w zakresie mieszkań ma polegać na tym, że chętni do udziału w projekcie „Dostępny lekarz” będą musieli wpłacać jedynie kaucję, a koszty partycypacji pokryje miasto.

– Cały czas rozmawiamy o projekcie, aby nie wykluczać osób, które mogłyby w nim wziąć udział, zmniejszyliśmy m.in. wymaganą średnią ocen z 4,2 na 3,5 – mówi Krzysztof Matyjaszczyk, prezydent Częstochowy, który wylicza również inne projekty na rzecz poprawy służby zdrowia w Częstochowie takie, jak remonty szpitali (m.in. Szpitalnego Oddziału Ratunkowego), a także liczne programy zdrowotne, z których korzystają dziesiątki tysięcy częstochowian.

– Warto pamiętać, że udział w projekcie wiąże się z późniejszą pracą, ale nie w jakimś szpitalu w Częstochowie, a w miejskiej placówce – podkreślał Piotr Grzybowski, naczelnik Wydziału Funduszy Europejskich i Rozwoju.

– Wiem, że jest zainteresowanie lekarzy naszym projektem – mówi Wojciech Konieczny, który liczy, że w ten sposób uda się wzmocnić kadrę lekarską.

Bartłomiej Romanek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.