Częstochowa: rewitalizacja Starego Rynku. Przetarg rozstrzygnięty [WIZUALIZACJA]

Czytaj dalej
Fot. ARC UM Częstochowa
Janusz Strzelczyk

Częstochowa: rewitalizacja Starego Rynku. Przetarg rozstrzygnięty [WIZUALIZACJA]

Janusz Strzelczyk

Można rozpocząć rewitalizację Starego Rynku w Częstochowie. Rozstrzygnięto przetarg na wykonawcę tej inwestycji.

Podczas otwarcia ofert władze samorządowe poinformowały, że na realizację tej inwestycji jest 26 mln 643 tys. zł. W zapisach przetargu zastrzeżono, że w zależności od posiadanych funduszy, samorząd zdecyduje o tym, w jakim zakresie inwestycja będzie wykonywana.

Były trzy oferty. Najkorzystniejszą złożyło konsorcjum firm Zakład Remontowo Budowlano Instalatorski „Budo-Max” z Częstochowy, FUH Maciej Dobosz z Krzepic i Żelbet Montex z Częstochowy z kwotą 24 mln 354 tys. zł (zakres I), 26 mln 488 tys. zł (zakres I+II) oraz 28 mln 622 tys. zł (zakres I+II+III).

Rewitalizacja Starego Rynku podzielona została na trzy zakresy. Pierwszy z nich podstawowy i zarazem największy obejmuje m.in. budowę szklanego pawilonu dla potrzeb muzeum archeologiczno-historycznego z częścią usługową, kawiarnią i toaletami publicznymi. Budynek nawiąże do starego ratusza, którego fundamenty będą wyeksponowane. Wokół będzie sporo zieleni, nowoczesna fontanna, miejsca do wypoczynku i rekreacji. Funkcję amfiteatru dla kameralnych imprez mają pełnić schody prowadzące do muzeum. Całość dopełnią balansujące rzeźby Jerzego Kędziory przedstawiające sceny z historii miasta. W ramach tego zakresu przebudowany zostanie również fragment ulicy Stary Rynek przylegający do głównego placu.

Pozostałe dwa zakresy to opcje dodatkowe. Drugi z nich obejmuje budowę ulicy Mirowskiej ze ścieżką i sygnalizacją świetlną, zabezpieczeniem istniejących piwnic zlokalizowanych w ulicy i elementami zieleni. Trzeci, na który zabrakło pieniędzy, dotyczy budowy odcinków ulicy Senatorskiej i Stary Rynek zlokalizowanych prostopadle do płyty rynku.

Stary Rynek jest częścią Starego Miasta, które znalazło się w Miejskim Programie Rewitalizacji. W 2009 roku miasto przeprowadziło ankietę wśród częstochowian, pytając, co powinien objąć program rewitalizacji.

Na Starym Mieście najczęściej respondenci wskazywali patologie społeczne, zagospodarowanie czasu dzieci, młodzieży i osób starszych oraz biedę i niedożywienie.

– Dobrze, że Stary Rynek wreszcie się zmieni –mówi Andrzej Nowik, mieszkaniec domu przy ul. Małej na Starym Mieście. – To będzie właściwie druga tak duża inwestycja w naszej dzielnicy, po renowacji dawnego klasztoru i budowie centrum społecznego przy parafii św. Zygmunta.

Częstochowa pozyskała na rewitalizację Starego Miasta 16 mln zł z funduszy unijnych, a blisko 1,9 mln zł będą stanowić pieniądze ze Skarbu Państwa.

Realizację inwestycji przewidziano na lata 2019 i 2020. W 2015 roku ogłoszono konkurs na przygotowanie koncepcji rewitalizacji. Na konkurs wpłynęło 49 propozycji, także z zagranicy. Chciano uniknąć, historii z placem Biegańskiego, gdzie też był konkurs, ale ostatecznie zniknęły z niego najciekawsze elementy, czyli podziemny parking i kioski. Ostatecznie wybrano prace Michała Bernasika, który ma pracownię architektoniczną w Kolonii w Niemczech. Jego koncepcja obejmowała wybudowanie szklanego pawilonu, przykrywającego odkryte przez archeologów piwnice, ale w taki sposób, aby można było zobaczyć pozostałości Starego Ratusza. Ale rewitalizacji Starego Rynku od początku towarzyszyły komplikacje.

Miasto nie mogło się porozumieć ze zwycięzcą konkursu co do zapłaty za wykonanie projektu, dlatego odkupiło samą koncepcję, a projekt przygotowała inna firma.

Zaczęło się od wielkiej dziury

Teren częstochowskiego Starego Rynku jest pod nadzorem konserwatora zabytków. Aż do drugiej wojny światowej Stary Rynek oddzielony był od ul. Warszawskiej dwoma rzędami zabudowań, między którymi biegła ul. Gęsia. Podczas likwidacji getta Niemcy spalili zachodnią pierzeję Starego Rynku oraz część domów przy ul. Senatorskiej. W dokumentach z 1564 i 1600 roku wymieniany jest ratusz i jatki.

Pod koniec XX wieku zarys ratusza i jatek wyłożono kocimi łbami. Kiedy w 2006 roku zapadł się fragment Starego Rynku, co było początkiem badań archeologicznych, podekscytowani archeolodzy i częstochowianie liczyli, że miasto będzie miało atrakcję turystyczną, która ściągnie turystów. Pomysłów na zagospodarowanie tego miejsca było wiele. Projekty rewitalizacji przedstawili między innymi studenci Politechniki Śląskiej. Przewidywały one wyeksponowanie zabytków archeologicznych.

Janusz Strzelczyk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.