Częstochowa tnie inwestycje. To przez rząd PiS - mówią władze. Nie będzie linii tramwajowej i rewitalizacji parku

Czytaj dalej
Fot. ARC
Bartłomiej Romanek

Częstochowa tnie inwestycje. To przez rząd PiS - mówią władze. Nie będzie linii tramwajowej i rewitalizacji parku

Bartłomiej Romanek

125 milionów zł rocznie będzie tracić Częstochowa w wyniku ustaw podjętych przed rząd PiS – wylicza Urząd Miasta. I wprowadza natychmiastowe oszczędności. Z budżetu zostanie wykreślonych kilka inwestycji.

Żaden z poprzednich rządów nie zabierał dochodów i nie nakładał nowych zadań na taką skalę jak teraz – mówi prezydent Krzysztof Matyjaszczyk.

– Nigdy nikt nie robił tego w trakcie roku budżetowego, to katastrofa dla finansów miasta, której nikt nie przewidział, bo nikt nie podejrzewał o tak nieracjonalne działania organy państwa. Trudno nie zgodzić się z tezą, że ktoś chce zamordować samorządy.

– Rząd wypowiedział wojnę hybrydową samorządom. Na dodatek zmienił zasady w trakcie gry, bo niektóre zmiany wchodzą w życie już w tym roku, a budżet był planowany wcześniej – dodaje wiceprezydent Andrzej Szewiński.

Urząd Miasta wyliczył, że m.in. z powodu wydatków na oświatę, wzrostu cen prądu, nowego prawa wodnego, zwolnienia z podatku dochodowego osób do 26. roku życia, podwyższenia kosztów uzyskania dochodów i obniżki stawek PIT, rocznie straci blisko 68 milionów zł dochodu, a wydatki wzrosną o ponad 57 milionów.

– Łącznie w budżecie zabraknie więc 125 milionów zł –mówi prezydent Krzysztof Matyjaszczyk.

Za tą kwotę można np. wymienić 166 km nawierzchni dróg osiedlowych, wybudować 720 nowych mieszkań, 10 basenów przyszkolnych lub 250 km ścieżek rowerowych. To nie suche liczby, ale realne skutki ustaw wdrożonych w życie w 2019 roku.

Miasto już w tym roku odczuje skutki reform, dlatego od razu wprowadza oszczędności. Dotkną one nie tylko inwestycji (patrz obok). W urzędzie nie będzie zatrudnianych nowych osób, za pracowników, którzy odchodzą na emeryturę, każdemu z wydziałów zostaną obcięte wydatki.

Ale wkrótce cięcia mogą również objąć bezpłatną komunikację dla dzieci, programy zdrowotne, in vitro, ulgi w podatkach dla przedsiębiorców inwestujących w Częstochowie, szkolenia dla pracowników częstochowskich firm, wspieranie klubów sportowych oraz organizacji pozarządowych czy innych udogodnień i przedsięwzięć.

Które inwestycje w Częstochowie będą musiały poczekać?

Jutro odbędzie się sesja nadzwyczajna Rady Miasta, podczas której wykreślonych lub przesuniętych w czasie zostanie wiele inwestycji.

To m.in. budowa ul. Złotej wraz z odwodnieniem, ul. Traugutta, ul. Lwowskiej, drogi gminnej od ul. Połanieckiej do węzła DK-1 z A-1, ul. Żyznej, rozbudowie ul. Boya-Żeleńskiego, przebudowie oświetlenia ulicznego wzdłuż trakcji tramwajowej.

Zabraknie środków na przebudowę chodników i miejsc parkingowych przy ul. Filomatów, na budowę połączenia rowerowego ul. Piłsudskiego z ul. Wróblewskiego, na budowę chodnika i kanalizację teletechniczną przy rondzie ks. Stanisława Guzika, budowę ul. Obrońców Westerplatte.

Nie powstanie wybieg dla psów, nie zostanie przebudowana sala gimnastyczna w ZSP nr 2 przy ul. Olsztyńskiej, nie rozpocznie się budowa nowej linii tramwajowej na Parkitkę, nie będzie kontynuowana rewitalizacja Parku Lisiniec.

Bartłomiej Romanek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.