Dąbrowa Górnicza: mogą być kłopoty z wodą. Trwa remont

Czytaj dalej
Fot. Mat. dąbrowskie wodociągi
Piotr Sobierajski

Dąbrowa Górnicza: mogą być kłopoty z wodą. Trwa remont

Piotr Sobierajski

Od wtorku do czwartku mieszkańcy kilku południowych dzielnic miasta mogą mieć problemy z wodą w kranach. To efekt modernizacji wodociągu i konieczności ponownego podpięcia do sieci zbiorników w dzielnicy Łosień.

W połowie października zakończy się pierwszy etap modernizacji wodociągu, który dostarcza wodę do blisko 20 tys. mieszkańców południowych dzielnic Dąbrowy Górniczej. Dzięki temu już w tym miesiącu znacząco zostaną ograniczone występujące tam okresowo awarie i przerwy w dostawach wody.

Zanim to jednak nastąpi, jutro rozpocznie się duża operacja logistyczna. Pierwszy z trzech etapów inwestycji obejmujący remont zbiorników wodnych w Łośniu dobiega bowiem końca.

W czerwcu zostały one wyłączone z sieci na czas modernizacji, teraz zostaną ponownie włączone. To przedsięwzięcie niezwykle skomplikowane i będzie wiązało się z przejściowymi utrudnieniami dla mieszkańców. Od godz. 5 nad ranem 9 października do 11 października 2018 r. w dzielnicach: Błędów, Łęka, Okradzionów, Strzemieszyce Małe, Łosień i ulicach: Roździeńskiego, Tworzeń.

Zaplecze mogą wystąpić zakłócenia w dostawie wody. Mogą się objawiać okresowym pogorszeniem jej jakości w zakresie barwy i smaku oraz wahaniami ciśnienia, aż do braków wody włącznie.

W przypadku braków wody będzie ona dostarczana beczkowozami.

- W czerwcu, w operację wyłączenia zbiorników wodnych w Łośniu, których zadaniem jest stabilizacja przepływu wody, zaangażowaliśmy ogromne zasoby ludzkie i dużo sprzętu - mówi Aleksandra Konderak, kierownik działu wodociągów w Dąbrowskich Wodociągach. - Łącznie przez trzy dni pracowało wtedy około 100 osób z Dąbrowskich Wodociągów i GPW, 9 ogromnych cystern z wodą, kilka beczkowozów i jedyna taka w Polsce mobilna stacja uzdatniania wody. Dzięki temu nikomu w Dąbrowie nie zabrakło wówczas wody. Robimy wszystko, by podobnie było i tym razem - dodaje.

Mimo, że system wodociągowy w południowych dzielnicach Dąbrowy Górniczej działał przez 4 miesiące w układzie awaryjnym, to nie wystąpiły żadne poważne problemy czy braki wody. Po włączeniu zbiorników w Łośniu od połowy października w tym rejonie zdecydowanie rzadziej będzie dochodziło do zakłóceń jakości wody. Natomiast w 2020 r., po zakończeniu inwestycji, awarie mają zostać całkowicie wyeliminowane.

Piotr Sobierajski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.