Teresa Semik

Drewniane kościółki śląskie mogłyby trafić na listę UNESCO

Drewniane kościółki śląskie mogłyby trafić na listę UNESCO
Teresa Semik

Architektura drewniana ma u nas ogromny potencjał. Trzeba o nią zawalczyć, zbadać przeszłość tych zabytków

Terenowe ośrodki Narodowego Instytutu Dziedzictwa w Katowicach i Opolu przystępują do inwentaryzacji drewnianych obiektów sakralnych na historycznym Górnym Śląsku. - Potencjał jest w nich ogromny - przekonuje dr Joanna Banik.

A jest co badać. Zachowało się ponad 120 drewnianych kościółków na tym obszarze. Jedne są smukłe, inne przysadziste, jakby przytłoczone ciężarem wieków. Urodą nie ustępują tym z Małopolski, które w 2003 roku trafiły na listę światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO.

- Szkoda, że właśnie wtedy województwo śląskie nie przystąpiło z Małopolską do stworzenia wspólnego szlaku architektury drewnianej, sakralnej - mówi dr Henryk Mercik, wicemarszałek woj. śląskiego. - Historia tarnogórskiej kopalni srebra, wpisana na listę UNESCO w ub. roku, dowodzi, że taki wysiłek warto podjąć.

Pozostało jeszcze 65% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Teresa Semik

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.