Droga ekspresowa S1: Budowa tzw. obejścia Węgierskiej Górki idzie jak po grudzie

Czytaj dalej
Fot. FOT. ARC
Jacek Drost

Droga ekspresowa S1: Budowa tzw. obejścia Węgierskiej Górki idzie jak po grudzie

Jacek Drost

Przeciąga się rozpoczęcie budowy odcinka drogi ekspresowej S1, tzw. obejścia Węgierskiej Górki, które ma usprawnić ruch z Bielska-Białej przez Żywiec do Zwardonia i dalej na Słowację.

Kolejne miesiące mijają, a budowa 8,5-kilometrowego odcinka drogi ekspresowej S1, tzw. obejścia Węgierskiej Górki, nadal się nie rozpoczęła – pisaliśmy na łamach DZ w kwietniu 2019 roku. I przypomnieliśmy słowa ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka, który w styczniu 2018 r. podczas wizyty w Starostwie Powiatowym w Żywcu podpisał w blasku fleszy z ministrem transportu i budownictwa Słowacji Árpádem Érsekiem memorandum w sprawie tworzenia oraz ulepszania kolejnych połączeń transportowych między Polską a Słowacją.

– To ważny dzień dla Żywiecczyzny, bo dzisiaj kierujemy do przetargu obwodnicę Węgierskiej Górki w ciągu drogi krajowej nr 1 – powiedział wówczas minister Adamczyk.

Od tamtego czasu minęło ponad półtora roku, a roboty drogowe nawet nie ruszyły z miejsca.

– Trwa procedura wyłaniania wykonawcy – poinformował nas Marek Prusak, rzecznik prasowy katowickiego Oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Katowicach. Dodał także, że przetarg znalazł się pod lupą prezesa Urzędu Zamówień Publicznych.

W październiku 2018 roku przetarg na wykonanie obejścia wygrała włoska firma Toto. Ale niedługo później został unieważniony, bo trzech wykonawców (konsorcjum Salini, Mir-bud i China Railway) odwołało się do Krajowej Izby Odwoławczej, która nakazała ponownie rozpatrzyć oferty, ale już bez udziału Toto i Salini. Z kolei China Railway i Polbud Pomorze odwołały się do sądu na decyzję KIO.

W maju 2019 r. w drugim podejściu do rozstrzygnięcia przetargu wygrało konsorcjum firm Mirbud S.A., Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów Kobylarnia S.A. i Prywatna Spółka Akcyjna Zrzeszenie Budowlane Inter-budmontaż z Ukrainy. Wykonawca zaoferował wykonanie inwestycji za 1,37 mld zł w ciągu 34 miesięcy. Krótko po tym konsorcjum firm – Przedsiębiorstwo Usług Technicznych Intercor i Stecol Corporation z Chin – odwołało się do KIO, które wykluczyło z przetargu Maribud. Firma odwołała się do sądu, który w połowie września przyznał jej rację.

Czy to przyśpieszy inwestycję? Z ostatniego zaktualizowanego Programu Budowy Dróg Krajowych wynika, że umowa z wykonawcą zostanie podpisana 30 listopada, a prace powinny zakończyć się 31 października 2022. Czy tak się stanie?

Jacek Drost

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.