Fakty i mity o koronawirusie

Czytaj dalej
Materiał informacyjny Gyncentrum

Fakty i mity o koronawirusie

Materiał informacyjny Gyncentrum

Koronawirus wywołuje sporo kontrowersji przez liczne ograniczenia, jakie rządy zmuszone są wprowadzać. Maseczki, zamknięta gastronomia, siłownie, ograniczenia w przemieszczaniu oraz wiele innych rzeczy poddawanych jest w wątpliwość. Dużo mitów narosło również wokół samego sprawcy zamieszania, COVID-19. Obalamy je.

Oto nasze 8 faktów i mitów na temat koronawirusa. Odpowiedzi udziela Emilia Morawiec z Laboratorium Genetycznego Gyncentrum, które od początku pandemii wykonuje testów metodą rt-PCR dla pacjentów skierowanych przez lekarzy POZ, szpitale, sanatoria, sanepid oraz przedsiębiorstwa prywatne. Laboratorium, w którym bada się wymazy znajduje się w Sosnowcu, a mobilne punkty pobrań Gyncentrum znajdziemy w całym województwie.

Fakty i mity o koronawirusie

MIT 1. Testy na koronawirusa są nierzetelne – raz wychodzą dodatnie, raz ujemne.

Wyjaśnienie:

Rozróżnijmy różne rodzaje testów, które są wykorzystywane do diagnostyki SARS-CoV-2- rekomendowane i nie:

- Mała precyzja i specyficzność szybkich testów generują rozbieżne, w stosunku do sytuacji klinicznej pacjenta wyniki. Diagnostyka molekularna, czyli PCR jest jedyną rekomendowaną i wytaczająco czułą metodą jakościową, wykrywającą wirusa SARS-CoV-2, nie informuje jednak o przebytej infekcji (wstecznie) lub o etapie, na którym jest aktualnie tocząca się choroba.

Należy pamiętać, że skuteczność metody warunkuje jakość wymazu- ilość cząsteczek wirusa „wymazanych” u danego pacjenta i szybki oraz bezpieczny transport, gwarantujący otrzymanie diagnostycznej próbki - mówi Emilia Morawiec – Zastępca Kierownika Laboratorium Genetycznego Gyncentrum.

MIT 2. Jak już przejdę COVID-19 to się nie zarażę.

Wyjaśnienie:
Kolarz Fernando Gaviria powtórnie zaraził się koronawirusem, raz w marcu, drugi raz w październiku. Podobnie pewien 25-latek z USA. W połowie października powtórnie zarażona 89-letnia holenderka zmarła. Choć takich osób nie ma dużo w skali wszystkich chorych, nie oznacza to, że nie możemy powtórnie się zarazić.

- Nie jesteśmy w stanie w 100% stwierdzić czy, ewentualnie na jakim poziomie i na jak długo nabywamy odporność na ponowne zakażenie wirusem SARS-CoV-2. Może to być zjawisko, które będziemy zmuszeni rozpatrywać indywidualnie wobec każdego pacjenta. Być może ponowna infekcja wynika z mutacji wirusa, która może mieć wpływ na jego zakaźność i możliwość reinfekowania pacjenta. Zdecydowanie potrzebujemy czasu na wyciągnięcie wniosków i przeprowadzenie stosownych badań pozwalających odpowiedzieć na to pytanie - tłumaczy Emilia Morawiec z Laboratorium Genetycznego Gyncentrum.

Fakty i mity o koronawirusie

MIT 3 - Maseczki nie chronią.

Wyjaśnienie:
Przeciwnicy noszenia maseczek mówią, że maseczki nic nie dają, bo wirus jest mniejszy niż gęstość włókien. A długotrwałe noszenie maseczki powoduje rozwój innych chorób i grzybów. Jak jest naprawdę? Po pierwsze, maseczkę trzeba nosić prawidłowo, tj. zakrywając usta i nos. Po drugie, należy dbać o higienę i regularnie prać swoje maseczki, a w pracy nosić ze sobą nie jedną, a kilka czystych maseczek.

- Maseczka jest rodzajem bariery mechanicznej, która wstępnie zatrzymuje cząsteczki aerozolu z patogenami, który wytwarzamy podczas mówienia, kaszlu czy oddychania. W zależności od rodzaju maseczki (klasa filtrów FFP) możemy mówić o danym stopniu ochrony użytkownika i innych osób w otoczeniu. - mówi Emilia Morawiec.

- Nie ulega wątpliwości, że odpowiednio stosowane maseczki (dezynfekowane ze stosowną częstotliwością lub w przypadku maseczek jednorazowych wymieniane po ich zawilgoceniu podczas użytkowania lub po 30 minutach stosowania) nie oddziałują negatywnie na nasze zdrowie, a w przypadku kiedy kontaktujemy się z innymi osobami, w większych skupiskach, chroni nas przed bezpośrednim narażeniem na patogenny aerozol.

MIT 4. Ludzie zdrowi i aktywni nie chorują na koronawirusa.

Wyjaśnienie:
Choć to osoby starsze i schorowane są najbardziej zagrożone ciężkim zachorowaniem i śmiercią, nie oznacza to, że osoby zdrowe i aktywne zawsze będą przechodzić COVID-19 łagodnie lub bezobjawowo. Oczywiście, styl życia wpływa na naszą odporność, ale wirus nie wybiera. COVID-19 z poważnymi objawami przechodziło wielu sportowców, m.in. Adam Małysz, piłkarz Paweł Wszołek czy pływak Cameron van der Burgh. Wskutek zarażenia koronawirusem zmarł także siatkarz Rafał Dymowski.

- Wszyscy jesteśmy narażeni na infekcję, niezależnie od wieku i stanu zdrowia. Faktem jest, że staramy się chronić osoby z chorobami towarzyszącymi, których organizm jest obciążony walką i innymi schorzeniami. Osoby w sile wieku często przechodzą infekcję bezobjawowo, jednak uczulam na przypadki, w których osoby zdrowe, młode i aktywne bardzo ciężko przechodzą COVID-19. Można zaobserwować, że sprawny układ immunologiczny tych osób bardzo agresywnie i silnie reaguje na nowy patogen, jakim jest wirus SARS-Cov-2. W wyniku tej intensywnej reakcji stan tej grupy pacjentów pogarsza się gwałtownie, a taki gwałtowny przebieg może bezpośrednio zagrażać życiu lub zdrowiu. Pozostaje jeszcze jedno pytanie- niezależnie od grupy wiekowej pacjentów, ich kondycji i intensywności choroby- czy i jakie ewentualne następstwa przechorowania COVID-19 odnotujemy w czasie - mówi Emilia Morawiec z Laboratorium Genetycznego Gyncentrum.

Fakty i mity o koronawirusie

MIT 5. COVID-19 to zwykła grypa.

Wyjaśnienie:
Objawy zarażenia koronawirusem przypominają grypę, dlatego tak ważne jest aby chronić się jesienią zarówno przed jednym, jak i drugim. COVID-19 posiada objawy nieswoiste, to znaczy takie, które nie mogą być jednoznacznie przypisane do danej choroby.

- Objawy są bardzo podobne do tych grypowych- gorączka, bóle mięśni, duszność, kaszel, ogólne rozbicie i trudności z koncentracją- stąd na podstawie objawów klinicznych nie jesteśmy w stanie jednoznacznie stwierdzić zakażenia wirusem SARS-CoV-2. Co ciekawe pacjentom chorym na COVID-19 towarzyszy utrata węchu i smaku, jednak nie jest to obserwacja występująca u każdego zakażonego. Podobieństwo objawów charakteryzujących inne jednostki chorobowe, występujące w sezonie jesienno- zimowym potwierdzają, że testy PCR są niezbędne do jednoznacznej oceny zakażenia - tłumaczyła Emilia Morawiec, Zastępca Kierownika Laboratorium Genetycznego Gyncentrum.

Fakty i mity o koronawirusie

MIT 6. Nie mam objawów więc nie zarażam.

Wyjaśnienie:
Nosicielem może być każdy. COVID-19 ma wspomniane wcześniej objawy nieswoiste. Jedna osoba może mieć gorączkę, druga brak smaku i węchu, a trzecia może w ogóle nie mieć objawów. Nie oznacza to wtedy, że nie zaraża.

- Koronawirus dostaje się do naszego organizmu drogą wziewną, kropelkową (kiedy wdychamy zakaźne cząstki wirusowe, generowane przez osobę zakażoną kichającą, kaszlącą) lub poprzez błony śluzowe- np. kontakt nieumytych rąk lub przedmiotów, na powierzchni których są obecne cząstki wirusowe, z błoną śluzową ust (droga oralna), oczu czy nosa. - tłumaczy Emilia Morawiec. -Pamiętajmy, że często zanim wystąpią objawy chory może już zakażać. Jest to najbardziej niebezpieczny i trudny do uchwycenia moment choroby.

MIT 7. Dzieci nie chorują na COVID-19 i nie zarażają.

Wyjaśnienie:
Dzieci mogą przechodzić COVID-19 zdecydowanie łagodniej niż większość społeczeństwa, ale nie oznacza to, że w ogóle na niego nie chorują. W codziennie publikowanych przez Ministerstwo Zdrowia szczegółowych statystykach znajdziemy także dzieci i młodzież, a w medialnych donosach ze świata czytamy o ciężkich, a nawet śmiertelnych przypadkach.

-Dzieci są zagrożone często z uwagi na jeszcze nie w pełni dojrzały układ immunologiczny, który „uczy się” rozpoznawać i niszczyć patogeny atakujące ich organizm. Dzieci, podobnie jak pozostali są narażeni na infekcję w dużych skupiskach ludzi, szczególnie w sytuacji nieprzestrzegania dystansu czy noszenia maseczek. Warto, nie tylko ze względu na SARS-CoV-2, w dzieciach wyrabiać nawyk częstego mycia rąk wodą z mydłem i dbania o podstawowe zasady higieny. - mówiła Emilia Morawiec z Laboratorium Genetycznego Gyncentrum.

Fakty i mity o koronawirusie

MIT 8. COVID-19 to ściema.

Wyjaśnienie:
Teorii spiskowych o koronawirusie jest mnóstwo. Jedna z nich mówi np. o ogólnoświatowym spisku rządów w celu kontroli społeczeństwa, a inna – o spisku koncernów farmaceutycznych i producentów maseczek. Pomijając zupełny brak logicznych argumentów stojących za tymi teoriami, COVID-19 istnieje i jest śmiertelnie groźny.

- Dobrze zorganizowane laboratorium, zapewniające wysokiej jakości wyniki badań przede wszystkim dba o bezpieczeństwo personelu. Wyposażeni we wszystkie środki ochrony osobistej, pracując w strefie wydzielonej, z oddzielonym obiegiem powietrza i narzuconym reżimem sanitarno- epidemiologicznym jesteśmy bezpieczni i w komfortowych warunkach możemy skupić się na naszej pracy. - tłumaczy Emilia Morawiec.

- Jako diagnosta, ale i naukowiec chciałabym, abyśmy mieli świadomość, że ewolucja, również wirusów, jest zjawiskiem naturalnym, pozwalającym na adaptację i zajmowanie nowych siedlisk. Aktualnie trwająca pandemia jest właśnie przystosowaniem się wirusa SARS-CoV-2 do warunków, które aktualnie panują na świecie. Jednym słowem mamy z SARS-CoV-2 wspólny cel: przetrwać. Jednak jestem przekonana, że to my tę walkę wygramy - wyjaśniała Emilia Morawiec, Zastępca Kierownika Laboratorium Genetycznego Gyncentrum.

Partnerem artykułu jest Gyncentrum, które oprócz badań genetycznych na obecność wirusa SARS-COV-2, od lat z sukcesami zajmuje się także leczeniem niepłodności, diagnostyką prenatalną oraz badaniami genetycznymi. Więcej informacji o Gyncentrum i testach na COVID-19 znajdziecie na stronie www.gyncentrum.pl

Materiał informacyjny Gyncentrum

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.