Gdzie jest woda w Koniecpolu? Mimo zapewnień premier Szydło, inwestycja stanęła

Czytaj dalej
Bartłomiej Romanek

Gdzie jest woda w Koniecpolu? Mimo zapewnień premier Szydło, inwestycja stanęła

Bartłomiej Romanek

Gdzie jest woda w Koniecpolu. Miał być wodociąg. Nie ma. Tadeusz Jamrozik niedługo skończy 80 lat. Całe życie mieszka w gminie Koniecpol. Ale wodociągu nie miał nigdy.

- Nie znalazłem się na liście - mówi Tadeusz Jamrozik. - Na początku zapisałem się na listę, którą robił sołtys, a później okazało się, że poszła ona do kosza, bo po wsi chodziła urzędniczka i robiła nowe listy. A mnie wtedy nie było, bo byłem w szpitalu. Później nikt się ze mną nie kontaktował.

Siedzimy przy stole przed jego domem w Załężu. - Przykro mi jest - mówi. Ale wodociągu nie ma nadal, mimo że dzięki wsparciu polskiego rządu i premier Beaty Szydło, Koniecpol otrzymał wielkie pieniądze na jego budowę. U sąsiadów pana Tadeusza czysta woda w kranach pojawiła się już jesienią. On razem z żoną Krystyną musi sobie radzić bez wodociągu. Jak to możliwe?

Ponieważ pana Jamrozika na liście nie było, gmina nie wykonała przyłącza po okazyjnej cenie (1350 zł w trzech ratach). Mężczyzna napisał pismo do burmistrza. Odpowiedziano mu, że może zostać podłączony do sieci przez Miejskie Przedsiębiorstwo Komunalne w Koniecpolu, ale po komercyjnej, wyższej cenie.

Dziś czyta nam kolejne pismo, które skierował do urzędu. Pisze w nim, że „spotkała go przykrość”, że został potraktowany jako „wyrzutek społeczeństwa”. Mężczyzna nie chce konfliktu z władzami miasta, ale z nadzieją prosi nas o interwencję w swojej sprawie. Takich opowieści znajdziemy tu więcej.

Krótka historia inwestycji
Mieszkańcy kilkunastu wsi w gminie Koniecpol od wielu lat czekają na wodociąg. Poprzednie władze nie zrealizowały tej inwestycji, a nieodpowiednią polityką finansową wpędziły gminę w długi. Koniecpol musiał rozpocząć realizację planu naprawczego i nie był w stanie z własnych środków wybudować wodociągu. Przez wiele lat mieszkańcy jakoś sobie radzili, bo w ich w studniach była woda. Ale podczas fali upałów w 2015 roku studnie wyschły.

Bartłomiej Romanek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.