Hipokrates 2016. Oni są najlepsi w śląskiej ochronie zdrowia [WIDEO]

Czytaj dalej
Fot. Lucyna Nenow
Agata Pustułka

Hipokrates 2016. Oni są najlepsi w śląskiej ochronie zdrowia [WIDEO]

Agata Pustułka

W minioną sobotę podsumowaliśmy nasz plebiscyt, a Czytelników zaprosiliśmy na darmowe badania i Spotkania Medyczne do Katowic. Czas przedstawić laureatów.

Patron naszego plebiscytu, ojciec medycyny Hipo-krates, znany jest powszechnie ze zdania, które stało się pierwszym przykazaniem lekarzy: popierwsze nie szkodzić. Na swoim koncie ma jednak więcej złotych myśli. Jedna z nich wyjątkowo pasuje do wartości przyświecających uczestnikom i laureatom naszego konkursu. - Zdrowie chorego jest najwyższym prawem. Tak właśnie myślą i według tej zasady działają wszyscy, którzy wyróżnili się choćby udziałem w plebiscycie. O tym, jak bardzo jest popularny, niech świadczy fakt, że od 14 października, kiedy wystartowaliśmy, aż do 21 listopada w plebiscycie Hipokrates wzięło udział 388 uczestników, na których oddano niemal 200 tysięcy głosów. Ostatecznie Kapituła Plebiscytu zatwierdziła wyniki głosowania w 6 kategoriach i faworytom w każdej z tych kategorii w minioną sobotę wręczyliśmy wyróżnienia i statuetki. Na stronie obok przedstawiamy zwycięzców wśród lekarzy, ratowników medycznych, położnych, pielęgniarek, fizjoterapeutów oraz placówek medycznych.

Patronem Hipokratesa 2016 był Śląski Uniwersytet Medyczny, który udzielił nam gościny w auli im. Zahorskiego w Katowicach-Ligocie, gdzie odbyła się uroczystość. Uniwersytet zorganizował też Białą Sobotę - oddając do dyspozycji naszych Czytelników specjalistów z wielu dziedzin medycznych, którzy na miejscu udzielali porad.

Darmowe badania i wykłady

Frekwencja była bardzo duża, a my mogliśmy połączyć przyjemne z pożytecznym. Goście wysłuchali też - w ramach Spotkań Medycznych im. Krystyny Bochenek - rozmowy z onkologiem i radioterapeutą, prof. Sergiuszem Nawrockim z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego im. Kornela Gibińskiego, który brawurowo i na własnym przykładzie (od lat uprawia triatlon) opowiedział, jak należy dbać o zdrowie i co jeść, by zminimalizować ryzyko zachorowania na raka.

Na naszej uroczystości była też Aleksandra Skowronek, wicemarszałek województwa, odpowiedzialna za zdrowie, posłowie Danuta Pietraszewska, Barbara Dziuk oraz Monika Rosa. Mogliśmy gościć wielu dyrektorów i prezesów szpitali, a także wiernych Czytelników „Dziennika Zachodniego”, którzy postanowili wolne popołudnie poświęcić zdrowiu.

Honorowy Hipokrates

Kapituła, oprócz liderów ochrony zdrowia w sześciu kategoriach, wybrała też Honorowego Hipokratesa, osobowość i osobistość medyczną, która jest wzorem dla innych. W tym roku tytuł ten trafił do prof. Mariana Zembali, dyrektora Śląskiego Centrum Chorób Serca, który dziękując powiedział, że odbiera ją jako wyróżnienie dla całego środowiska medycznego. Honorowego Hipokratesa Kapituła wybrała spośród dwudziestu kandydatur i jak zauważył prof. Zembala, oznacza to, że plebiscyt powinien się odbywać właściwie w nieskończoność, bo w województwie śląskim nie brakuje wybitnych przedstawicieli zawodów medycznych godnych uhonorowania. Prof. Zembala żartobliwie zdementował też informację, jaka pojawiła się w krótkim filmie DZ, w którym o lekarzu wypowiadali się współpracownicy. Jeden z nich przytaczając swoją rozmowę z naszym laureatem powiedział, że gdyby profesor nie został kardiochirurgiem, to zostałby biskupem.

- O nie, nigdy tego nie mówiłem. Dla mnie wzorem duchownego jest ubogi samarytanin - wyjaśniał.

Nagrodę prof. Zembali wręczała nasza zeszłoroczna zwyciężczyni, prof. Violetta Skrzypulec-Plinta, prorektor ds. promocji i rozwoju SUM, która cały czas była dobrym duchem naszego plebiscytu, za co jeszcze raz jej bardzo dziękujemy.

Wzruszeni laureaci przemawiali ze sceny. W ich wystąpieniach bardzo często powtarzały się słowa: empatia, pomoc, radość z niesienia pomocy. Dedykowali nagrody swoim współpracownikom i bliskim.

Warto dodać, że w kategorii pielęgniarka/pielęgniarz zgłoszono 63 kandydatury i wśród nich rywalizacja była bardzo zacięta aż do końca. Najlepszych lekarzy Czytelnicy „Dziennika Zachodniego” wybierali spośród aż 170 kandydatur. W kategorii położna/położny zgłoszono 39 kandydatur. W kolejnej bardzo emocjonującej - jak się okazało - kategorii na najlepszą placówkę medyczną, rywalizowały ze sobą 93 podmioty, 100 proc. więcej niż w roku ubiegłym) i toczyła się najbardziej zawzięta walka. Do ostatniej chwili nie było wiadomo, kto wygra. Rywalizowało ze sobą też kilkudziesięciu ratowników i fizjoterapeutów.

Oto nasi laureaci

Prof. Marian Zembala

Prof. Marian Zembala jest dyrektorem Śląskiego Centrum Chorób Serca, następcą prof. Zbigniewa Religi. Asystował mu przy pierwszej transplantacji serca w 1985 roku. Na swoim koncie prof. Zembala ma wiele pionierskich operacji, m.in. jednoczesne przeszczepienie serca i płuc, serca i nerek. To on rozwinął w Zabrzu przeszczepy płuc i doprowadził do wdrożenia tego leczenia u chorych z mukowiscydozą.

Współpracownicy prof. Zembali mówią o nim, że to lider przez duże L. Kocha swoją pracę. Mejla potrafi wysłać i o piątej rano, i o drugiej w nocy.

Ma opinię świetnego organizatora, wizjonera medycyny, a przede wszystkim dobrego człowieka. Np. rodzicom Alanka, najmłodszego dziecka po przeszczepie serca, pomógł w staraniach o mieszkanie z miasta, by stanęli na nogi.

Obecnie prof. Zembala jest posłem PO. W rządzie Ewy Kopacz w poprzedniej kadencji był ministrem zdrowia i wynegocjował 12 mld złotych na polską ochronę zdrowia. Niedawno został wybrany prezydentem - elektem Europejskiego Towarzystwa Kardiochirurgów i Torakochirurgów.

Prof. Krzysztof Ficek

Ortopeda, prof. Krzysztof Ficek, został laureatem w kategorii lekarz. Zdobył rekordową liczbę

27 tys. 281 głosów. - Nie znam drugiego człowieka, który miałby tak niespotykaną pamięć do ludzi jak dr Ficek - mówi o swoim szefie Magdalena Strózik, jego asystentka. - Zdarza się, że po latach spotyka swoich pacjentów. Doskonale pamięta ich imiona, problemy, z jakimi się borykali - dodaje. Jego pracownicy cenią go za „rodzicielskie podejście“, nie tylko wymaga, ale wspiera i mobilizuje do działania. Nasz laureat wielokrotnie był lekarzem reprezentacji Polski w wielu dyscyplinach. Swoje kontuzje leczyli u niego m.in. Justyna Kowalczyk, Maja Włoszczowska, Sławomir Szmal, Jerzy Dudek czy Arkadiusz Milik. Prowadzi prywatną klinikę w Bieruniu. Jest autorem patentu na wynalazek pt. „Implant medyczny do wzmacniania wgajania przeszczepów w rekonstrukcji więzadeł w tunelach kostnych”.

Elżbieta Wawro

Pielęgniarka Elżbieta Wawro ze Szpitala Wojewódzkiego w Tychach (obecnie to spółka Megrez), został laureatką w kategorii pielęgniarka. Czytelnicy i Internauci DZ oddali na nią 19 tys. 154 głosy. W zawodzie pracuje od przeszło trzydziestu lat. Szczerze przyznaje, że szpital jest jej drugim domem, a pacjenci drugą rodziną. Jej współpracownicy mówią o niej, że kocha wszystkich ludzi. Szczególnie tych, którzy potrzebują najwięcej pomocy. Jej mottem jest hasło, które wisiało nad głowami uczennic przez cały czas nauki w Liceum Medycznym. Brzmi ono tak: „Dobro człowieka największym dobrem“. Nasza laureatka chciałaby, aby te słowa i czyny były z nią na zawsze.

- Uśmiech, uwaga, uprzejmość - to cechy, jakie powinna mieć każda pielęgniarka - mówiła ze sceny Wawro.

Anna Kwiecień-Merta

Anna Kwiecień-Merta została laureatką w kategorii położna. Nasi Czytelnicy i Internauci oddali na nią 17 tys. 816 głosów.

Na co dzień pracuje na bloku porodowym Katowickiego Centrum Onkologii, gdzie pełni funkcję położnej koordynującej.

- Wspaniała koleżanka i wzór do naśladowania - mówią o naszej laureatce współpracownicy. Przyznają też, że jest niezwykle ciepłą i zaangażowaną w swoją pracę osobą. Dodatkowo swoją wiedzą dzieli się również z przyszłymi rodzicami w szkole rodzenia „Miś Kuleczka”.

- Na pierwszym miejscu zawsze stawiam bezpieczeństwo oraz dobre samopoczucie mamy i dziecka - podkreśla nasza laureatka. Zaznacza też, że bardzo ważne jest zachowanie intymnej atmosfery, poród w pozycji, która najbardziej odpowiada rodzącej.

Dr Mariusz Kiecka

Dr Mariusz Kiecka stoi na czele Centrum Medycznego Angelius Pro Vita z Katowic. To placówka, którą doceniło najwięcej Czytelników i Internautów DZ. Laureat w kategorii placówka medyczna zebrał 25 tys. 711 głosów.

- Czas i zrozumienie, to pamiętam z okresu, kiedy lekarze z Angeliusa pomagali mi spełnić marzenie o posiadaniu dziecka. Dzięki nim dziś po domu biega mały szkrab o imieniu Amelka - opowiada pani Katarzyna, jedna z pacjentek Centrum.

To placówka, która jako jedna z pierwszych wprowadziła nowoczesne metody leczenia niepłodności. Ale to jedna z wielu specjalności prozdrowotnych, którymi zajmują się w niej lekarze. Znajdziemy tam również pomoc z zakresu badań prenatalnych, ginekologii, urologii, ortopedii, neurologii, flebologii, chirurgii, laryngologii, okulistyki, a także dermatologii i medycyny estetycznej. Dziś w ośrodku działa blisko 20 poradni specjalistycznych oraz 6 oddziałów szpitalnych.

Marcin Wandel

Marcin Wandel został laureatem w kategorii fizjoterapeuta. Zebrał 19 tys. 213 głosów. W swojej pracy stawia na dopasowanie do indywidualnych potrzeb pacjentów. Odbierając statuetkę w pierwszej kolejności dziękował swojej żonie Natalii. - W pracy nieraz jestem czternaście, piętnaście godzin dziennie, mało która kobieta byłaby na tyle cierpliwa i wyrozumiała, aby to znieść - przyznaje nasz laureat. Jak podkreśla, jego zdaniem jednym z najważniejszych elementów rehabilitacji jest praca jeden na jeden z pacjentem, która umożliwia ciągłą ocenę efektów terapeutycznych. Przyznaje też, że to właśnie od swoich pacjentów uczy się najwięcej.

- Każdy z nich jest inny, każdy wymaga innej pomocy, innego podejścia - wyjaśnia.

Na co dzień pracuje w Polskim Stowarzyszeniu na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną koło w Żorach oraz prowadzi własny gabinet mobilny DeLuxus Rehabilitacja.

Barbara Bujara-Kania

Barbara Bujara-Kania została laureatką w kategorii ratowniczka/ratownik medyczny. Zebrała 11 tys. 776 głosów. Na co dzień pracuje w Samodzielnym Publicznym Zespole Opieki Medycznej w Lublińcu.

- Dobro pacjenta będzie dla nas, ratowników, zawsze najważniejsze - podczas odbierania nagrody powiedziała laureatka.

Nieraz podkreślała, że nie wyobraża sobie, aby mogła robić coś innego. Koledzy ze szpitala potwierdzają jej słowa i przyznają, że jej praca jest też jej miłością. Nasza laureatka wygraną w plebiscycie Hipokrates 2016 dedykuje - rzecz jasna - zespołowi, z którym każdego dnia wyjeżdża nieść pomoc.

To, co w ratownictwie uważa za najważniejsze, to empatia i dobre słowo, które potrafią zdziałać cuda.

- Zawsze zależy mi na tym, aby pacjent dobrze czuł się w karetce. Nie chodzi mi tu o aspekt medyczny, ale o to, aby podróż do szpitala nie była dla niego wielkim stresem - podkreśla.

Nasi partnerzy
Za współpracę przy realizacji plebiscytu dziękujemy SUM, Śląskiej Izbie Lekarskiej, Beskidzkiej Izbie Lekarskiej, Okręgowej Izbie Pielęgniarek i Położnych w Katowicach i Częstochowie, Beskidzkiej Okręgowej Izbie Pielęgniarek i Położnych, Wojewódzkiemu Pogotowiu Ratunkowemu w Katowicach, Polskiemu Towarzystwu Fizjoterapii Oddział Śląski, Stowarzyszeniu Fizjoterapia Polska Oddział Śląski oraz Polskiemu Stowarzyszeniu Pielęgniarek Epidemiologicznych.


Współpraca: Katarzyna Domagała-Szymonek

Agata Pustułka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.