Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Jak Włodzimierz Lenin za niemieckie pieniądze rewolucję robił

Czytaj dalej
„The Times”

Jak Włodzimierz Lenin za niemieckie pieniądze rewolucję robił

„The Times”

To Niemcy, wysyłając Lenina pociągiem do Petersburga i wspierając go finansowo, zaszczepili w Rosji wirusa bolszewizmu. Wcześniej, gdy obalano cara, nikt nie myślał w takich kategoriach

Rosyjska rewolucja stanowiła najbardziej udany spisek przestępczy w historii - przejęcie władzy w całym kraju przez pozbawionego skrupułów cwaniaka wspieranego przez wrogą i obcą potęgę. Stała się także lekcją poglądową, jak liberałowie - pozostając podzieleni wobec bezwzględnego ideologicznego wroga - mimo początkowej ogromnej przewagi mogą w efekcie przegrać. I to sromotnie.

Sto lat po rewolucji na rynku pojawia się książka „The Russian Revolution: A New History” Seana McMeekina. Jak z niej wynika, carska Rosja była państwem - bardziej: amalgamatem państw - które niezwykle trudno zrozumieć z historycznej perspektywy. Monarchia zbudowana na represjach i rządzona przez autokratę niezdolnego do demonstrowania własnej władzy. Jego dwór i rządzący establishment rozrywały walki frakcyjne oraz kompletna dezorientacja w sprawach ideologii.

Podczas I wojny światowej autorytarna Rosja pozostawała w sojuszu z liberalnie demokratycznymi Francją i Wielką Brytanią. Nikt jednak nie doszukałby się tu konsensusu w kwestii jakiegokolwiek kursu politycznego ustalanego przez cara i jego ministrów. Dodajmy reakcjonistycznie nastawioną arystokrację sądzącą, że aby uniknąć wojny i zachować konserwatywny ład wewnętrzny, kraj winien szukać porozumienia z równie autorytarnymi cesarstwami Niemiec i Austro-Węgier.

Naprzeciw niej stali ludzie określający się jako liberałowie, którzy w praktyce tworzyli „partię wojny”. Obawiali się oni, że Rosja straci dobre stosunki z zachodnimi potęgami i pragnęli bronić niepodległości takich niewielkich sojuszników jak choćby Serbia - kosztem mocniejszego zacieśnienia kontroli nad większą Polską.

Lenin przemawia w Moskwie w 1917 r. Wprowadzając rewolucję, opierał się na doktrynach zapisanych w „Manifeście komunistycznym” Karola Marksa
Mikołaj II, ostatni car Rosji. Abdykował po rewolucji lutowej w 1917 r.

Ale w Rosji mieliśmy też gospodarczych reformatorów i modernizatorów, którzy - pragnąc wspierać imponujący poziom wzrostu gospodarczego w pierwszej dekadzie XX w. - dążyli do uniknięcia konfliktu. Ci z kolei pozostawali w nieustannym sporze z romantycznymi panslawistami, dla których wojna stanowiła sposobność do wsparcia ich braci i religijnych współwyznawców na Bałkanach oraz gwarancję przewagi nad Turkami osmańskimi i przejęcia kontroli nad Morzem Czarnym.

Rządzący establishment miał więc do czynienia z nastawionymi propokojowo konserwatystami i antywojennymi modernizatorami występującymi przeciw agresywnym nacjonalistom, którzy z kolei trzymali stronę wojowniczych liberałów. Nie dziw, że w takiej sytuacji praktycznie nie mógł zapewnić carowi silnych i stabilnych podstaw władzy.

Panuje pogląd, że rosyjski wysiłek wojenny stanowił chaotyczne i zdezorganizowane działanie, którego skutkiem mogło być jedynie kompletne ogołocenie kraju z pieniędzy. A także - niezliczone ofiary na frontach. W istocie jednak armie carskie działały bardziej skutecznie, niż mógłby wskazywać ich upadek, który nastąpił w 1917 r.

Rosyjskie siły odnosiły znaczące sukcesy w walkach z Austriakami na froncie wschodnim. W 1916 r. - to rok impasu militarnego w zachodnim teatrze wojny - Rosjanie, prowadząc ofensywę na tym właśnie froncie, zajęli terytorium liczące niemal 40 tys. km kwadratowych. To obszar większy od powierzchni Belgii. Oddziały dowodzone przez gen. Aleksieja Brusiłowa w ciągu zaledwie dwóch miesięcy zdołały wziąć do niewoli 13 tys. żołnierzy armii austro-węgierskiej, niemal doprowadzając do upadku monarchii w Wiedniu. Dodajmy spektakularne zdobycze terytorialne kosztem Turcji na Kaukazie.

Brusiłow swoimi manewrami pokazał, jak skuteczne mogą być stosunkowo nieliczne oddziały, które jednak są zdolne do bardzo szybkich manewrów (dziś uważa się, że jego taktyka stała się zalążkiem blitzkriegu, który tak efektywnie wykorzystywały Niemcy w czasie II wojny światowej). Jednak odwagę rosyjskich żołnierzy i nader efektywny sposób dowodzenia demonstrowany przez najlepszych rosyjskich generałów nieustannie osłabiały wyniszczające polityczne manewry na krajowej scenie politycznej.

Cały szereg polityków w Petersburgu i Moskwie próbował korzystać na napięciach wywołanych wojną, aby wytworzyć atmosferę kryzysu, a tym samym zwiększyć własne szanse na przejęcie władzy. Rozpuszczano zarzuty, że car znajduje się pod wpływem proniemieckiego „czarnego bloku” - zróżnicowanej grupy kierującej się zdradzieckimi interesami, której przewodził Rasputin i urodzona w Niemczech caryca. Skupiali się oni na sabotowaniu rosyjskiego wysiłku wojennego, sprzyjając w ten sposób interesom ich ultrakonserwatywnych przyjaciół w Berlinie.

Dalej dowiesz się:

- jak Niemcy wsparli Lenina

- jakie czynniki sprzyjały Leninowi i bolszewikom

Pozostało jeszcze 64% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Aktywujesz kod bez rejestracji

Odblokowujesz dostęp jednorazowo, tylko na tej przeglądarce. Jeżeli chcesz w przyszłości wrócić do tego artykułu, skorzystaj z opcji aktywacji kodu z rejestracją - zarejestruj się.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i czytaj bez rejestracji" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

odzyskaj hasło

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zaloguj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Aby móc przetwarzać Twoje dane osobowe w postaci adresu e-mail dla celów przedstawiania informacji handlowych na temat naszych towarów lub usług za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, prosimy Cię o wyrażenie poniżej wskazanych zgód.

Pamiętaj, w każdej chwili możesz cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Cofnięcie zgody nie wpłynie jednak na zgodność z prawem przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych przed wycofaniem zgody. Szczegóły dotyczące wycofania zgody znajdziesz w swoim profilu.

Administratorem Twoich danych osobowych jest spółka Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Domaniewska 45, 02-672 Warszawa. Szczegółowe zasady przetwarzania danych osobowych przez Polska Press oraz uprawnienia użytkowników Serwisu Polskatimes z tym związane zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez nas w szczególności w celu wykonania umowy (usługa świadczona drogą elektroniczną), w celach marketingowych w zakresie udzielonych zgód, jak też w innych celach marketingowych na podstawie naszego uzasadnionego interesu. Podanie przez Ciebie danych osobowych jest dobrowolne. Przysługuje Ci prawo do żądania od nas dostępu do swoich danych osobowych, prawo do ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych a także prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych. Więcej na temat Twoich uprawnień oraz celów przetwarzania danych przeczytasz w naszej Polityce Prywatności.

* Jeżeli klikniesz „Zaznacz wszystkie poniższe zgody” automatycznie zaznaczasz wszystkie zgody. Możesz też zaznaczyć lub odznaczyć każdą ze zgód z osobna.

** Zgoda wymagana.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zarejestruj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

„The Times”

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2018 Polska Press Sp. z o.o.