Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Tomasz Szymczyk

Jasna Góra, zamek w Będzinie, Maczki. Co mają wspólnego z Włochami

Jasna Góra, zamek w Będzinie, Maczki. Co mają wspólnego z Włochami
Tomasz Szymczyk

W architekturze Zagłębia i Jury można by się pewno doszukać wpływów polskich, rosyjskich czy niemieckich. Ale żeby włoskich? Oczywiście, że tak. Oglądając fortyfikacje Jasnej Góry czy dworzec kolejowy w Maczkach, mało kto wie jednak, że ich projekty wyszły spod rąk architektów z Półwyspu Apenińskiego.

Nie wiadomo, na jaki temat rozmawiali Franciszek Maria Lanci i Henryk Marconi, gdy spotkali się, będąc w gościach u Mieroszewskich w Zagórzu, dzisiejszej dzielnicy Sosnowca. Może wymieniali uwagi dotyczące swoich projektów, a może sprawy zawodowe odstawili na bok i mówili o pogodzie. Pewne jest to, że i jeden, i drugi architekt zapisał się w historii południowo-zachodnich rubieży XIX-wiecznego Królestwa Polskiego. W ich głowach narodziły się budynki, które podziwiać można do dziś. O obu architektach przeczytać można w wydanej właśnie przez Forum dla Zagłębia Dąbrowskiego - z dofinansowaniem sosnowieckiego Urzędu Miejskiego - książce historyka Grzegorza Onyszki „Architekci włoskiego pochodzenia z terenu Zagłębia Dąbrowskiego”.

Z Wenecji na Jasną Górę

Lanci i Marconi to czasy pierwszej połowy XIX wieku, a już w 1623 roku budowy umocnień w Pilicy doglądał pochodzący z Wenecji Andrea Dell’Aqua (1584-1656).

Jasna Góra, zamek w Będzinie, Maczki. Co mają wspólnego z Włochami

Trudno dziś dociec, jaki był jego wkład w ten projekt, wiadomo natomiast, że opracował projekty budowy fortyfikacji z Jasnej Góry. Poszło mu chyba dobrze, bo pozostały przecież niezdobyte podczas potopu szwedzkiego. Dell’Aqua bardzo dobrze nauczył się polskiego, zaprojektował też m.in. gmach Akademii Zamojskiej, twierdzę w Brodach czy pałac w Podhorcach. Zmarł około 1656 roku.

Nie Wawel, a Będzin
Również znad Morza Adriatyckiego pochodził Franciszek Maria Lanci (1799-1875). Do Polski trafił w 1826 roku jako 26-latek.

- Początkowo pracował w Krakowie, był architektem Uniwersytetu Jagiellońskiego, przygotował m.in. projekt przebudowy Wawelu, który nie został jednak zrealizowany - mówi Grzegorz Onyszko. - Gdy już pracował w Krakowie, przyjechał do Zagłębia na zaproszenie Mieroszewskich do nieistniejącego już dworu. Jako gość mieszkał w istniejącym za to do dzisiaj pałacyku dla gości - dodaje. Pałacyk stoi w Zagórzu do dziś tuż obok szpitala przy ulicy Szpitalnej.

Lanci zadomowił się w Zagłębiu Dąbrowskim. Został bowiem głównym architektem Zachodniego Okręgu Górniczego. Zarabiał 3 tysiące rubli w złocie, podczas gdy dyrektor tylko 700. Miał też do dyspozycji dom ze służbą i bryczkę.

W głowie Lanciego narodziły się projekty m.in. zabudowań Huty Bankowej w Dąbrowie Górniczej, kilku hut cynku, willi Ciechanowskich w Grodźcu z charakterystyczną wieżyczką czy Zakładów Henrykowskich w Niwce. Do dzisiaj oglądać można budynek Sztygarki w Dąbrowie Górniczej. Lanci projektował go pod koniec lat trzydziestych XIX wieku jako szpital górniczy. Jeszcze w trakcie budowy zdecydowano, że będą tutaj biura wspomnianego Zagłębiowskiego Okręgu Górniczego. W 1889 roku ulokowano tutaj słynną szkołę górniczą. Dzisiaj to siedziba miejskiego muzeum.

Interesująca część pracy Lanciego związana jest z zamkiem będzińskim. Już w dziewiętnastym stuleciu podejmowano bowiem działania związane z jego odbudową. Jak wiemy - sukcesem zakończone dopiero po II wojnie światowej.

Jasna Góra, zamek w Będzinie, Maczki. Co mają wspólnego z Włochami

Za czasów Lanciego w ruinach zamku zdarzył się śmiertelny wypadek jednego z będzińskich mieszczan. Nie wiadomo, czy wyglądał podobnie jak w „Śmierci na Nilu” Agathy Christie (w której na jednego z bohaterów ze starożytnych ruin spada głaz). Niemniej jednak śmierć nad Przemszą zobligowała ówczesne władze Będzina do zajęcia się kwestią zamku. Postanowiono, że będzie się tu mieścić ratusz, a jego projekt stworzy właśnie Franciszek Maria Lanci. Architekt zmienił nieco jego bryłę. To on, a nie średniowieczni budowniczowie, jest też autorem przerzuconych nad suchą fosą arkad.

W dalszej części:

  • Jak mocno spolonizował się Marconi
  • Co śmiertelny wypadek jednego z mieszczan w Będzinie ma wspólnego z remontem zamku
  • Dlaczego włoscy architekci wyjechali z Będzina
Pozostało jeszcze 48% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Aktywujesz kod bez rejestracji

Odblokowujesz dostęp jednorazowo, tylko na tej przeglądarce. Jeżeli chcesz w przyszłości wrócić do tego artykułu, skorzystaj z opcji aktywacji kodu z rejestracją - zarejestruj się.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i czytaj bez rejestracji" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

odzyskaj hasło

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zaloguj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Aby móc przetwarzać Twoje dane osobowe w postaci adresu e-mail dla celów przedstawiania informacji handlowych na temat naszych towarów lub usług za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, prosimy Cię o wyrażenie poniżej wskazanych zgód.

Pamiętaj, w każdej chwili możesz cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Cofnięcie zgody nie wpłynie jednak na zgodność z prawem przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych przed wycofaniem zgody. Szczegóły dotyczące wycofania zgody znajdziesz w swoim profilu.

Administratorem Twoich danych osobowych jest spółka Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Domaniewska 45, 02-672 Warszawa. Szczegółowe zasady przetwarzania danych osobowych przez Polska Press oraz uprawnienia użytkowników Serwisu Polskatimes z tym związane zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez nas w szczególności w celu wykonania umowy (usługa świadczona drogą elektroniczną), w celach marketingowych w zakresie udzielonych zgód, jak też w innych celach marketingowych na podstawie naszego uzasadnionego interesu. Podanie przez Ciebie danych osobowych jest dobrowolne. Przysługuje Ci prawo do żądania od nas dostępu do swoich danych osobowych, prawo do ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych a także prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych. Więcej na temat Twoich uprawnień oraz celów przetwarzania danych przeczytasz w naszej Polityce Prywatności.

* Jeżeli klikniesz „Zaznacz wszystkie poniższe zgody” automatycznie zaznaczasz wszystkie zgody. Możesz też zaznaczyć lub odznaczyć każdą ze zgód z osobna.

** Zgoda wymagana.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zarejestruj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Tomasz Szymczyk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2018 Polska Press Sp. z o.o.