ISD Huta Częstochowa walczy o inwestora i przetrwanie

Czytaj dalej
Fot. janusz strzelczyk
janusz strzelczyk

ISD Huta Częstochowa walczy o inwestora i przetrwanie

janusz strzelczyk

W ISD Hucie Częstochowa wciąż wyczekują na inwestora, który może uratować przedsiębiorstwo.

Po wycofaniu się Greybull Capital LLP, który, jako jedyny zgłaszał gotowość do zakupu częstochowskiego przedsiębiorstwa sytuacja stała się jeszcze bardziej nerwowa.

Banki i zarząd ISD Polska przesłały związkom zawodowym, działającym w hucie (jest ich w sumie sześć) list skierowany do Greybulla, w którym przedstawiali negocjacje z tą instytucją.

Banki i ISD Polska podkreślały, że przez trzy miesiące prowadzono negocjacje. Ostatecznie do 12 lipca Greybull Capital miał konkretnie odpowiedzieć, czy kupuje częstochowskie przedsiębiorstwo. Z powodu braku odpowiedzi banki i ISD uznały, że do transakcji nie doszło z przyczyn leżących po stronie Greybull Capital LLP.

Pewną nadzieją jest pojawienie się innego koncernu, który zwrócił uwagę na częstochowską hutę. To Liberty House Group, którego przedstawiciele byli w częstochowskim przedsiębiorstwie 19 lipca.

Huta nie pracuje już od maja. Pracownicy są na postojowym z wynagrodzeniem 60 proc. pensji. Z 1235 pracowników zajęcie jest tylko dla 159, zabezpieczających bieżące funkcje firmy.

- Uratować nas może inwestor, który zapewni tani wkład dla walcowni blach, albo taki, który zapewni rynki zbytu dla stali wysokogatunkowych - mówi Włodzimierz Seifryd, przewodniczący Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego w ISD Hucie Częstochowa.

Czy to będzie Liberty House Group? To wielki gracz na rynku hutniczym i metalurgicznym, nie tylko stalowym, ale też aluminium. W tym miesiącu brytyjski koncern przejął od Arcelor Mittal siedem hut i pięć centrów serwisowych w siedmiu krajach europejskich, m.in. w Czechach i Rumunii. Działa w ponad 30 krajach świata, a swoje huby ma w Dubaju, Singapurze, Hong Kongu.

Liberty to koncern, który został założony w 1992 roku, w Wielkiej Brytanii przez Sanjeeva Guptę.

Zatrudnia 4 500 pracowników. Wv Polsce nie jest nowicjuszem. Przed dwoma laty Liberty House Group uzyskał zgodę Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) na przejęcie kontroli nad spółką TSUK, będącej częścią mienia Tata Steel UK. Dla ISD Huty najlepiej byłoby gdyby przedsiębiorstwo działało, wtedy jest lepsza cena za firmę.

Ale zakład stoi i tym samym mniejsza jest jego wartość. A wierzyciele, głównie Pekao SA i PKO BP też czekają na rozwiązanie problemu. Zakład jest zadłużony na 230 mln zł. I tyle chciał dać Greybull Capital.

Zarząd ISD złożył wniosek o upadłość ISD Polska, ISD Trade i ISD Huta Częstochowa z opcją pre-pack, czyli o tzw. upadłość przygotowaną. Pozwala to na sprzedaż wnioskującego o upadłość przedsiębiorstwa wskazanemu we wniosku nabywcy, z pominięciem uciążliwego, kosztownego i długotrwałego postępowania upadłościowego.

Sąd powołał tymczasowego nadzorcę, aby sprawdzić czy w hucie są środki na przeprowadzenie upadłości.

Huta Częstochowa już w 2005 roku była bankrutem. Jej zadłużenie trzykrotnie przekraczało wartość księgową przedsiębiorstwa. Wtedy firmę uratowała prywatyzacja, zakup przez Zjednoczenie Przemysłowe Donbasu (ISD).

W 2013 roku znów był kryzys. Nie było rynków zbytu. Właściciele huty mówili wprost: jest za dużo pracowników, co najmniej o tysiąc.

Dzięki przeprowadzeniu restrukturyzacji m.in. zatrudnienia udało się wtedy uratować przedsiębiorstwo. Odchodzący pracownicy dostawali wysokie odprawy.

Huta Stali i Huta Częstochowa

Historia burzliwych zmian w Hucie Częstochowa sięga 2002 roku. Stalownia, koksownia i walcowni blach grubych zostały wydzierżawione Hucie Stali Częstochowa, należącej najpierw do koncernu Polskie Huty Stali, a wkrótce do Towarzystwa Finansowego Silesia. Dwa lata później sytuacja HSCz była talk dobra, że byłaby w stanie wykupić Hutę Częstochowa. Sprawa prywatyzacji leżała jednak w kompetencjach ministra skarbu. Chodziło też o 12 spółek zależnych Huty Częstochowa. O firmę starało się Zjednoczenie Przemysłowe Donbasu i hinduski koncern Mittal Steel. W 2004 r. Hindusi już byli bardzo blisko przejęcia częstochowskiego przedsiębiorstwa. Wcześniej kupili Polskie Huty Stali zdobywając dominującą pozycję na polskim rynku metalurgicznym. Mittal Steel był bliski wygranej. Ale związki zawodowe nie podpisały proponowanego przez Mittal pakietu socjalnego.

Ukraińcy dali lepsze warunki pracownikom i to oni przejęli Hutę Częstochowa.

janusz strzelczyk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.