Jak wygląda wirus grypy? Jest piękny. I jest też 20 tysięcy chorych w regionie. Bo grypa nie ma litości

Czytaj dalej
Anita Czupryn

Jak wygląda wirus grypy? Jest piękny. I jest też 20 tysięcy chorych w regionie. Bo grypa nie ma litości

Anita Czupryn

Tylko w ostatnim tygodniu stycznia w woj. śląskim zachorowało 20 tys. osób. Dlaczego wciąż nie radzimy sobie z wirusem grypy, mówi dr nauk medycznych Iwona Paradowska-Stankiewicz

Podobno w całej Polsce zachorowało już pół miliona osób. Wirus grypy jest bezwzględny dla dziecka i dorosłego, dla kobiety w ciąży i sportowca – mówi dr nauk medycznych Iwona Paradowska-Stankiewicz.

Co takiego siedzi w wirusie grypy, że wciąż jest w naszym życiu obecny, cały czas się mutuje i nie możemy sobie z nim poradzić?
Nie możemy się go w żaden sposób pozbyć z tego powodu, że osiągnął mistrzostwo w umiejętności i szybkości zmian, tak zwanych mutacji. I właśnie te zmiany powodują, że nie możemy sobie z wirusem poradzić. Z sezonu na sezon grypowy wirus jest inny. Szczepionki dostępne w bieżącym sezonie nie zawsze są w doskonały sposób dopasowane do krążącego wirusa.

Dlaczego on się tak zmienia?
To cecha, która pozwala przetrwać wirusowi. Na rodzaj i częstość mutacji wpływa wiele czynników. Jednym z nich jest segmentaryczna budowa wirusa, dzięki której możliwa jest zmiana genotypu, jak i fenotypu wirusa. Jeżeli wirus zaatakuje organizm, który był już zakażony innym szczepem wirusa, może dojść do wymieszania genów i utworzenia całkowicie nowego wirusa, co nazywamy reasortacją. Jednak warunkiem koniecznym do rozpoczęcia procesu, który umożliwi przetrwanie wirusa, jest znalezienie „gospodarza”, w którym dochodzi do replikacji, namnażania, a także wspomnianej mutacji. Gospodarzem jest człowiek, zwierzęta. Obserwujemy, że wśród osób zajmujących się hodowlą drobiu przekraczana jest tzw. bariera gatunkowa i powstają nowe wzory wirusa grypy, czyli nowe podtypy, które wywołują chorobę u ludzi.

Czy to oznacza, że wirus przejawia inteligencję, czy to się dzieje przypadkiem?
To mechanizm obronny wirusa, a więc sprzyjający przetrwaniu i uniemożliwieniu wyeliminowania go z otoczenia.

A to bestia.
Pani profesor Brydak powiedziała, że wirus grypy jest mistrzem metamorfozy. Te słowa dobrze oddają jego działanie. Póki co, jego inteligencja jest wyższa niż nasza. Nie możemy za nim nadążyć, znaleźć żadnego klucza, który pozwoliłby nam rozpracować wirus w danym sezonie i zapobiec pojawieniu się w kolejnym. Bardzo dużo już wiemy na temat budowy, zmian genetycznych, choroby, którą wywołuje, ale do końca nie możemy go rozszyfrować. Każdy kolejny sezon grypowy odkrywa przed nami jakieś nowości. Wciąż pozostaje tajemnicą. I dzięki temu jest interesujący.

Przecież obserwujemy ten wirus…
… od początku! To prawda. Pierwsze doniesienia na temat epidemii grypy pochodzą z 412 roku przed naszą erą. I wciąż potrafi zbierać żniwo w postaci bardzo licznych zachorowań, epidemii i dużej liczby zgonów. Proszę zobaczyć, jakie ma możliwości przetrwania. Na przykładzie wirusa grypy typu A, który występuje najpowszechniej, wiemy, że zróżnicowanie wirusa jest wynikiem obecności dwóch rodzajów białek: hemaglutyninyi neuraminida-zy, które tworzą otoczkę białkową wirusa. Są bardzo ważne, gdyż zapewniają prawidłowy przebieg replikacji wirusa. Ponadto jest ich bardzo wiele, bo aż 16 podtypów hemaglutynin i 9 podtypów neuraminidaz, co daje łącznie możliwość powstania 144 kombinacji segmentów genowych, a więc ogromnej różnorodności wirusa A.

Czym więc jest wirus, 500 razy mniejszy od bakterii?
Najprościej mówiąc, to cząstka, która posiada swój materiał genetyczny w postaci nici RNA, a na powierzchni – białka H i N silnie immunogenne. Taka budowa wystarczy, by posiadać niesamowity potencjał do rozprzestrzeniania się między ludźmi czy wśród zwierząt. W sprzyjających okolicznościach – atakuje i zakaża. Taką sprzyjającą okolicznością ze strony człowieka jest obniżenie odporności, choroby przewlekłe, a ze strony środowiska w naszych warunkach – zima. Maksimum zachorowań występuje między styczniem a marcem, natomiast tzw. sezon grypowy trwa od września do kwietnia.

Podobno pod mikroskopem wirus jest bardzo ładny.
Jest śliczny! Ma kształt kulisty, a na powierzchni wypustki, zakończone malutkimi kuleczkami. Wygląda tak sympatycznie, że niektóre wzory biżuterii czy ozdób mają kształty tych wirusów, choć nie mamy świadomości, jak jest groźny.

W dalszej części:

  • Czy są kraje, w ktorych grypy nie ma
  • Jak często bada się wirusy grypy
  • Czy lepiej się sczepić czy tradycyjnie chronić przed grypą
Pozostało jeszcze 57% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Anita Czupryn

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.