Jak zdobyć tanie mieszkanie w Katowicach? Wynająć, albo kupić z miasta

Czytaj dalej
Fot. Dorota Niećko
Justyna Przybytek - Pawlik

Jak zdobyć tanie mieszkanie w Katowicach? Wynająć, albo kupić z miasta

Justyna Przybytek - Pawlik

Jak zdobyć mieszkanie w Katowicach? Dodajmy: mieszkanie tanie, większe niż kawalerka, bez namolnego właściciela, czy drewnianej – nie do ruszenia – boazerii na ścianach? Mamy dla Was kilka pomysłów. Mieszkania deweloperskie odpuszczamy, bo przecież nie o kredyt na 30 lat chodzi. A można przecież wynająć, bądź kupić mieszkanie w Katowicach względnie tanio. Pod warunkiem, że zamiast u dewelopera, będziemy szukać w Urzędzie Miasta. Tu ceny na poziomie 3 zł za metr kwadratowy to często norma.

Jak zdobyć mieszkanie w Katowicach? Oczywiście można je kupić od dewelopera, ale kogo stać bez kredytu na 30 lat... Druga opcja, to wynajem od osoby prywatnej. Tu scenariusze są dwa: wynajmiemy je względnie tanio, ale z drewnianą boazerią na ścianach, zielonymi kaflami w łazience i PRL-owską meblościanką w salonie i niech nas ręka Boża broni, żeby coś w tym – bezcennym dla właściciela – wystroju modyfikować. Znacie to?

Możemy też trafić na „M” urządzone nowocześnie, ale wówczas za klitkę nieco większą od kawalerki zapłacimy 1500 zł miesięcznie, plus media oczywiście. Drogo.

Alternatywą są mieszkania z miasta, czyli mieszkania komunalne w Katowicach, którymi zarządza Komunalny Zakład Gospodarki Mieszkaniowej. Takie może zdobyć każdy, w tym osoby, które zameldowane w Katowicach nie są. Dodajmy, że nie chodzi o mieszkania socjalne. Wręcz przeciwnie. To często mieszkania w kamienicach po kapitalnym remoncie, pięknie odnowione, innym razem ponad 100-metrowe lokale, które po prostu trzeba po swojemu odnowić i urządzić. Mieszkania są przez miasto wystawiane w przetargach, czyli licytacjach na sprzedaż, albo na wynajem, a część typowana jest do programu "Mieszkanie za remont". Okazje często są doskonałe, przykładem niech będzie jedno z aktualnie wystawionych katowickich mieszkań na sprzedaż - ma 57 m kw., a cena wywoławcza to 80 tys. zł. Inna dobra oferta? Około 50-metrowe mieszkanie w nowo wybudowanym budynku w centrum Katowic, z ceną najmu 9,3 zł za metr kwadratowy. Ale po kolei.

Mieszkanie za remont w Katowicach

Program „Mieszkanie za remont” katowicki magistrat realizuje od ubiegłego roku. To okazja, aby wynająć od miasta mieszkanie w bardzo niskiej cenie, ale warunkiem jest przeprowadzenie jego remontu na koszt najemcy. W aktualnie trwającej edycji tego programu jest aż 57 lokali, w większości mają doskonałą lokalizację, bo znajdują się w ścisłym centrum miasta, ale są też lokale w Szopienicach i w Załężu. Są przy ulicach Katowickiej, Kantorówny, Ratuszowej, Wiosny Ludów, Obrońców Westerplatte, Powstańców, Chopina, Francuskiej, Staromiejskiej, Mariackiej, św. Jana, Raciborskiej, Kozielskiej, 1 Maja, Warszawskiej, Kochanowskiego, Poniatowskiego, Krzywej, Kordeckiego, Szybowej, Skłodowskiej – Curie, Sienkiewicza, Plebiscytowej, Rybnickiej, Mikołowskiej, Wojewódzkiej, Żwirki i Wigury, Kościuszki, Grunwaldzkiej, Bronisławy, Piastów, Mieszka I oraz przy ulicy Marcina.

Lokale mają od około 20 m kw. do nawet 87 m kw. Ceny najmu za metr kwadratowy zależą od standardu mieszkania oraz jego wyposażenia, wahają się od ponad 2 zł do około 6 zł za m kw. Wszystkie mieszkania nadają się do remontu, ale co ważne w wielu już jest centralne ogrzewanie, w niektórych piece kaflowe do likwidacji. Łazienki i toalety generalnie znajdują się w mieszkaniach, ale są i lokale gdzie takich wygód brak, a dostępna toaleta znajduje się na klatce schodowej.

Aby ubiegać się o najem mieszkań w programie „Mieszkanie za remont” w Katowicach należy spełnić kryteria dochodowe wyznaczone przez miasto. W aktualnie trwającej edycji programu w przypadku gospodarstwa jednoosobowego dochód musi się mieścić między 1000 a 4000 zł (w przypadku osoby niepełnosprawnej widełki są od 1000 do 4,5 tys.). W przypadku gospodarstwa wieloosobowego dochód na jedną osobę nie może być niższy niż 600 zł i wyższy niż 2600 zł (w przypadku niepełnosprawności członka rodziny od 600 do 3,7 tys. zł).

Co istotne warunkiem zawarcia umowy jest też brak prawa własności do lokalu mieszkalnego oraz brak zobowiązania finansowego wnioskodawcy z tytułu najmu, bezumownego zajmowania lokalu lub roszczenia regresowego. Każda z osób starających się o mieszkanie z programu może złożyć wniosek na dwa lokale. Jeśli kilka osób będzie zainteresowanych ich wynajęciem, wówczas decydować będą punkty przyznawane oferentom. Te przyznawane są za powierzchnię mieszkania przypadającą na jedną osobę we wcześniej zajmowanym lokalu. Punktowane są także bezdomność, niepełnosprawność, stan cywilny, czy posiadanie dzieci.

Kolejne edycje programu "Mieszkanie za remont" ogłaszane są kilka razy do roku. W bieżącej wnioski o najem można było składać do 5 lipca.

Wynajem mieszkania w Katowicach. Licytacja stawek czynszu

Znacznie łatwiej zdobyć mieszkanie w trakcie licytacji stawek czynszu za najem. Co ważne przetarg właśnie został ogłoszony, a czas na zgłoszenie się do licytacji jest do 24 lipca.

Do wynajęcia jest aż 29 mieszkań, w tym 14 znajduje się w nowo wybudowanym budynku mieszkalnym przy ulicy Kordeckiego, a dwa w zmodernizowanych kamienicach przy Mariackiej. Pozostałe są przy ulicach Gliwickiej, Chopina, PCK, Plebiscytowej, Stanisława, Markiefki, Wiosny Ludów, Obrońców Weterplatte, Chemicznej i Niepodległości. Mniej więcej połowa mieszkań jest po remoncie do zasiedlenia, połowa - do remontu.

Aby je wynająć, należy wziąć udział w przetargu ustnym na ustalenie stawek czynszu, czyli w licytacji stawek za metr kwadratowy. Generalnie tu wygrywa ten, kto da najlepszą stawkę za metr. Udział w licytacji ogranicza jedynie nasz dochód, który nie może być zbyt niski.

Najwyższe stawki za metr kwadratowy są w mieszkaniach przy ulicy Kordeckiego. Tu w miejscu wyburzonej kamienicy, Komunalny Zakład Gospodarki Mieszkaniowej wybudował czterokondygnacyjny blok wielorodzinny. W dwóch klatkach są 22 mieszkania, mają od 35 do 57 m kw., wszystkie oprócz tych na parterze, mają balkony od strony podwórka. W pokojach położono panele podłogowe, natomiast w łazienkach oraz kuchniach płytki ceramiczne, w budynku jest centralne ogrzewanie. Do przetargu miasto wystawiło 14 mieszkań z tego budynku, wśród nich są lokale na parterze, ale też na wyższych piętrach. Cena wywoławcza za metr kwadratowy mieszkania przy Kordeckiego została ustalona na 9,3 zł. Koszt utrzymania mieszkania to niespełna 6 zł za m kw.

Tańsze w wynajmie będą mieszkania przeznaczone do remontu, ale tu trzeba będzie zainwestować np. likwidować piece kaflowe, albo inwestować w ogrzewanie elektryczne. W tych mieszkaniach ceny wywoławcze za metr kwadratowy zaczynają się od ponad 4 zł, za to koszty utrzymania wahają się od około 2 zł za metr.

Generalnie mieszkania wystawione na licytacje mają od około 30 m kw. do ponad 100 m kw. Można oglądać od 3 lipca do 24 lipca, po wcześniejszym uzgodnieniu terminu w odpowiednim oddziale KZGM.

Również do 24 lipca jest czas na pisemne zgłoszenia udziału w przetargu, które musi zawierać m.in. zaświadczenie o zatrudnieniu oraz uzyskiwanych dochodach (to ważne bo komisja przetargowa może nie zakwalifikować do licytacji osoby, która wykazała dochód poniżej 2 tys. zł brutto na osobę w gospodarstwie wieloosobowym i dochód poniżej 3,5 tys. zł brutto w gospodarstwie jednoosobowym). Aby wziąć udział w licytacji należy wpłacić do magistratu wadium w wysokości 2,5 tys. zł za każdy lokal, którego dotyczy zgłoszenie (jeśli chcemy licytować na przykład dwa mieszkania wadium będzie dwa razy wyższe). Licytacja odbędzie się 28 lipca o godz. 10. w budynku Urzędu Miasta przy ulicy Młyńskiej.

Takie licytacje stawek czynszu za najem mieszkania z miasta odbywają się w Katowicach generalnie dwa razy do roku.

Jak kupić mieszkanie z miasta w Katowicach?

Jak kupić mieszkanie z miasta w Katowicach? W przetargu. Takie ogłaszane są kilka razy do roku, za każdym razem dotyczą sprzedaży kilku mieszkań. Aktualnie ogłoszono przetarg na sprzedaż trzech mieszkań przy ul. gen. Jankego 272. Mają ok. 49, 41 i 57 m kw. Cenę wywoławczą najtańszego ustalono na poziomie 65 tys. zł, najdroższego na poziomie 80 tys. zł. Wadium, które należy wpłacić, aby wziąć udział w licytacji to 7 albo 8 tys. zł. Licytacje zaplanowano 3 sierpnia, natomiast czas na zgłoszenia udziału i dostarczenie niezbędnych dokumentów jest do 28 lipca.

Mieszkanie 57-metrowe w Katowicach za 80 tys.? Tak w przetargu z miasta

Trzeba jednak pamiętać, że nie zawsze jest tak tanio. W marcu tego roku wśród wystawionych na sprzedaż mieszkań z miasta były lokale z ulicy Słowackiego (ok. 56 m kw) i 3 Maja (ok. 62,9 m kw.). Cenę wywoławczą pierwszego ustalono na poziomie 300 tys. zł, natomiast drugiego na 325 tys. zł. Ale już mieszkanie przy Skłodowskiej – Curie (28 m kw) można było licytować za 92 tys. zł.

Mieszkania z miasta mają zdecydowanie lepsze ceny niż te od deweloperów, ale większość nadaje się do generalnych remontów. Część z nich udaje się sprzedać dopiero w drugim przetargu. Taki odbył się na początku czerwca. Mieszkanie o powierzchni ok. 133 m kw przy ulicy Chopina 10, którego cenę wywoławczą ustalono na 225 tys. zł wylicytowano za 315 tys. zł, mieszkanie przy Słowackiego 10 (ok. 95 m kw.) wylicytowano za 208 tys. zł, zaś lokal o powierzchni ok. 52 m kw pod tym samym adresem za 112 tys. zł. Z kolei dwa mieszkania przy 3 Maja 40 o powierzchni ok. 62 m kw i 49 m kw. wylicytowano za odpowiednio 301 tys. zł i 239 tys. zł.

Gdzie szukać informacji o przetargach na najem, albo sprzedaż mieszkań w Katowicach? Najlepiej na stronie Urzędu Miasta. Wszystkie takie licytacje są publiczne, a ogłoszenia o nich pojawiają się zazwyczaj z kilkutygodniowym wyprzedzeniem. W tym czasie można mieszkania oglądać, ale też zbierać pieniądze na wadium, które każdorazowo trzeba wpłacić na konto Urzędu Miasta, aby wziąć udział w licytacji. Co ważne wadium jest zwracane wpłacającemu, jeśli nie wylicytował żadnego z mieszkań.

Justyna Przybytek - Pawlik

Dziennikarka Dziennika Zachodniego oraz portalu dziennikzachodni.pl. Redaktor tygodnika miejskiego "Kocham Katowice" oraz serwisu katowice.naszemiasto.pl Absolwentka Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Katowiczanka. Fanka podróży krótkich i długich, jazdy na rowerze, spacerów i dobrych książek. Z Dziennikiem Zachodnim związana od 2007 roku.

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Natalia Rak

Właściwie to ja nie jestem pewna, czy mnie coś takiego interesuje, bo raczej wolałabym zamieszkać na Osiedlu Franciszkańskim w Katowicach. I to kupuję niezależnie i na zawsze będzie moje. A z miastem układy są różne, w końcu i władza się zmienia i projekty...

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.