Agata Pustułka

Jedzenie w wersji onko, czyli zmiany w Centrum Onkologii w Gliwicach

Gastronomiczna „rewolucja” w największym szpitalu onkologicznym w Polsce już się zaczęła Fot. Marzena Bugała-Azarko Gastronomiczna „rewolucja” w największym szpitalu onkologicznym w Polsce już się zaczęła
Agata Pustułka

Jedzenie przygotowywane przez dietetyków, zalecane przede wszystkich chorym onkologicznie i ekologiczne produkty w punktach gastronomicznych - w Centrum Onkologii w Gliwicach trwa gastronomiczna rewolucja.

Odpowiednia dieta chorego onkologicznie to jeden z elementów terapii. Zmiany w odczuwaniu smaków czy nadwrażliwość na zapachy - z tymi problemami zmaga się do 70 proc. chorych na nowotwory w trakcie chemio- i radioterapii.

Podczas choroby nowotworowej zapotrzebowanie organizmu na energię i składniki odżywcze rośnie. Niestety w Polsce, w zależności od rodzaju nowotworu, od 20 do 80 proc. chorych to pacjenci z różnym stopniem niedożywienia. W większości to osoby dorosłe.

Dane te mówią wyraźnie, że nie ma odpowiedniego leczenia bez specjalistycznego wsparcia żywieniowego pacjentów. Wymioty, nudności, biegunki czy utrata apetytu towarzyszą chorym. Czasami spożywanie pokarmów jest niemożliwe w wyniku trudności z połykaniem lub z powodu podrażnienia błony śluzowej przewodu pokarmowego.

Pozostało jeszcze 65% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Agata Pustułka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.