Katowice i zalewana droga S86 koło Ikei i Agaty. Nowa przepompownia ma zlikwidować rozlewiska na Roździeńskiego

Czytaj dalej
Fot. Arkadiusz Gola
Anna Dziedzic

Katowice i zalewana droga S86 koło Ikei i Agaty. Nowa przepompownia ma zlikwidować rozlewiska na Roździeńskiego

Anna Dziedzic

Po każdej większej ulewie skrzyżowanie jest zalewane, i tak dzieje się od lat. W końcu Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad będzie przebudowywać niewydajną i przestarzałą przepompownię wód deszczowych na S86 w pobliżu Ikei w Katowicach. Prace zaczną się za dwa, trzy lata. Pamiętacie powódź z lipca i sierpnia 2019 po burzy w tym miejscu?

Pamiętacie potop po lipcowej burzy i ulewie w 2019 w pobliżu Agaty i Ikei w katowickiej dzielnicy Dąbrówka Mała? Woda zalała wtedy całe skrzyżowanie pod wiaduktem na trasie S86. Nie dało się przejechać pod wiaduktem ani jadąc od Sosnowca, ani od Katowic. W jeziorze deszczówki utonęły samochody, ale również przystanki. Woda w niektórych miejscach miała ponad metr głębokości. Zalała pobliskie parkingi i posesje.

Ogromne straty po ulewie

To nie był pierwszy raz, kiedy spływająca z drogi oraz przyległych terenów woda wpadła do przestarzałej kanalizacji deszczowej, która nie była w stanie przyjąć i jej przepompować. Stąd ogromne zalewiska na drodze. Straty po tej ulewie były ogromne. Dlatego też GDDKiA ogłosiła przetarg na projekt nowej przepompowni wody deszczowej wraz urządzeniami oczyszczania, rurociągami, które będą w stanie zapobiec ryzyku wspomnianych zdarzeń lub przynajmniej zminimalizować ich skutki.

- Przepompownia, która tam funkcjonuje, jest już mocno przestarzała i mało wydajna. Jest również mocno wyeksploatowana, dlatego należy ją wymienić na nową, bardziej wydajną, nowocześniejszą - powiedział nam Marek Prusak, rzecznik Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Katowicach.

Jest sześciu chętnych

Nowa przepompownia musi spełniać obecne standardy dla tego typu urządzeń. W projekcie będą uwzględnione wymiany starych wyeksploatowanych pomp, studni, rurociągu, urządzeń do oczyszczania oraz systemu sterującego pracą tych urządzeń.

- Po przebudowie będzie to w pełni zautomatyzowany proces - dodaje Marek Prusak.

W lutym 2020 otwarto oferty firm chcących zaprojektować, a potem zobligowanych do pomocy w przetargu i nadzorze autorskim nad tą inwestycją. W marcu trwa analiza sześciu złożonych ofert. A jest co analizować, bo rozbieżność cenowa biur projektowych jest bardzo duża. Najtańsza oferta to 206 tysięcy złotych, a najdroższa 660 tysięcy złotych. GDDKiA zamierzała przeznaczyć na inwestycję ponad 440 tysięcy złotych.

Firma, która wygra, w ciągu jedenastu miesięcy stworzy projekt nowej przepompowni. Potem, w ciągu kolejnych siedmiu miesięcy, będzie zobligowana pomóc w ewentualnych odpowiedziach na pytania wykonawców podczas przetargu na budowę przepompowni. W kolejnych sześciu latach ma obowiązek pełnienia nadzoru autorskiego nad inwestycją.

Kiedy więc możemy się spodziewać rozpoczęcia budowy nowej instalacji odprowadzania i przepompowywania deszczówki spływającej z najruchliwszej w województwie i kraju ekspresówki? Z danych przekazanych przez GDDKiA wynika, że budowa rozpocznie się za około dwa lata. Gdy już powstanie projekt i zostanie wyłoniony wykonawca tej inwestycji.

Największe natężenie w kraju

Trasa S86 to rekordzistka, jeśli chodzi o obciążenie ruchem w kraju. Średnio w czasie doby w 2015 r. przejeżdżało tamtędy ponad 112 tysięcy aut. Jak sytuacja wygląda w tym roku, dowiemy się po zakończeniu trwającego obecnie generalnego pomiaru ruchu. Bardzo prawdopodobne jest, że ruch jest tu dużo większy niż przed pięcioma laty.

Anna Dziedzic

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.