Maria Zawała

Katowickie hotele, czyli luksus nad Rawą

Katowickie hotele, czyli luksus nad Rawą
Maria Zawała

Zobacz, jak zmieniły się katowickie hotele. Czy wiesz, że niektóre z nich mogą poszczycić się niezwykłą historią. W Monopolu np. odbyło się wesele Jana Kiepury. Najdroższy apartament kosztował... 5 i pół złotego!

Prężnie działająca Katowicka Strefa Kultury ze wspaniałą siedzibą NOSPR oraz Międzynarodowe Centrum Kongresowe, które wkrótce zacznie działać, sprawią, że w katowickich hotelach znów zaroi się od gości. Gdzie będą nocować? W woj. śląskim działa obecnie 211 hoteli, w tym aż 17 w Katowicach.

Najwspanialszym bez wątpienia jest zaprojektowany przez Ludwika Goldsteina hotel Monopol, który potrzebny był prężnie rozwijającemu się miastu. Zwłaszcza po tym, jak na początku XX wieku został otwarty nowy dworzec kolejowy. To wtedy Arnold Lustig, właściciel słynnej kawiarni Café Central, funkcjonującej nieopodal, odkupił należącą do braci Ollendorfów willę i na działce u zbiegu ulic Dyrekcyjnej i Dworcowej postawił w 1902 roku właśnie hotel Monopol.

Hotel Katowice




Budynek szybko stał się najbardziej reprezentacyjnym hotelem miasta. Czy wiecie, że w połowie lat 30. XX wieku Monopol był najdroższym hotelem w Katowicach, a doba kosztowała 5,50 złotego? Cóż, eleganckie towarzystwo płaciło.
Na wystawie hotelarskiej w Bytomiu, w 1904 roku, Monopol zdobył złoty medal i nagrodę ufundowaną przez Księcia Pszczyńskiego. W hotelu na gości czekały trzy restauracje, hotelowa piekarnia i pralnia. I najważniejsze: na każdym piętrze była łazienka, co w ówczesnej Europie stanowiło wyznacznik hotelowego luksusu.

Zatrzymywali się tu znani goście, a do historii przeszło odprawione tu wesele Jana Kiepury i węgierskiej gwiazdy kina Marty Eggerth, które odbyło się w hotelowej restauracji jesienią 1936 roku. Podobno w trakcie przyjęcia wielki tenor wyszedł na balkon i zaśpiewał dla zgromadzonych pod hotelem tłumów.

W Monopolu nocował też Karol Szymanowski (jeden z apartamentów jest poświęcony w sposób szczególny jego pamięci ), wirtuoz fortepianu Artur Rubinstein, a także Tadeusz Boy-Żeleński czy Eugeniusz Bodo. Gościem Monopolu był także młody francuski kapitan Charles de Gaulle, który w latach 1919/1921 był obserwatorem przebiegu plebiscytów decydujących o włączeniu ziem śląskich do Polski.

Po drugiej wojnie światowej budynek wykorzystywano do celów biurowych. W połowie lat 80. XX wieku został ostatecznie zamknięty. Do życia przywrócili go nowi właściciele, bracia Likusowie, którzy kupili Monopol w 2001 roku. Ponownie otwarty jesienią 2003 roku, w 101 lat od przyjęcia pierwszych gości, hotel znów jest wizytówką Katowic.

Niestety, przestał nią być Hotel Silesia, uroczyście otwarty w maju 1971 roku. Zaprojektował go architekt Tadeusz Łobos. Na gości tego Orbisowskiego cudo czekało prawie 200 pokoi, w tym sześć apartamentów, wszystkie z łazienkami, z telewizorami, radioodbiornikami i telefonami. Goście mogli korzystać z kantoru, salonu fryzjerskiego, kawiarni, kiosku i Peweksu. W czasach świetności pracowało tu 300 osób.

Hotel Monopol




Hotel skończył swą działalność w grudniu 2006 roku. Początkowo mówiło się, że na miejscu hotelu, w którym nocował swego czasu sam Charles Aznavour, powstanie centrum handlowe, a Silesia zostanie wyburzona. Do dzisiaj przy Piotra Skargi stoi jednak pusty moloch.

Nadal za to przyjmuje gości Hotel Katowice, który powstał w 1965r, wychodząc spod desek kreślarskich architektów Miastoprojektu. Odbywało się w nim szereg imprez, zatrzymywali artyści, a do historii przeszły karnawałowe bale.
Choć niektórzy twierdzą, że kiedyś najlepsza kuchnia była jednak w hotelu Polonia, który za czasów PRL był jednym z popularniejszych w mieście. 80 miejsc, 47 pokoi, sześć kondygnacji naziemnych i jedna podziemna. To było coś. W sumie 2407 m kw. powierzchni użytkowej. Stołowali się tam m.in. gen. Jerzy Ziętek, Edward Gierek, Maryla Rodowicz i Czesław Niemen. Cóż, być może tak właśnie było, ale poza dobrym położeniem w centrum, daleko mu do luksusów innych hoteli w centrum.

Hotel Silesia






A czy wiecie, jak nazywał się pierwszy hotel w Katowicach? Popularnie nazywano go Hotelem Welta. ( Karla Welta). Powstał w 1848 przy ul. Warszawskiej (ówczesna Chausseestraße), w miejscu gdzie obecnie stoi Dom Handlowy Zenit. Współwłaścicielem był początkowo Isaak Grätzer. To w tym hotelu w 1850 wystąpił ze swoją orkiestrą sam Johann Strauss.

Hotel został spalony w 1945 przez wkraczające do miasta oddziały Armii Czerwonej. Żołnierze radzieccy podpalili obiekt po dostaniu się do magazynów zlokalizowanego w nim sklepu monopolowego. W 2005, podczas przebudowy sieci kanalizacyjnej, odkryto zachowane częściowo piwnice hotelu.

Maria Zawała

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.