Każdy będzie mógł zobaczyć, jak powstaje paliwo z...odpadów

Czytaj dalej
Fot. ARC InvestEko
Sonia Kita

Każdy będzie mógł zobaczyć, jak powstaje paliwo z...odpadów

Sonia Kita

W świętochłowickiej dzielnicy Zgoda powstaje instytucja pod nazwą Centrum Badawczo - Rozwojowe. Swoją działalność rozpocznie w kwietniu - aktualnie wykańczany jest budynek. Forma InwestEko przenosi tu swoją siedzibę.

Nie w styczniu, a w kwietniu 2016 roku w Świętochłowicach swoją działalność rozpocznie Centrum Badawczo - Rozwojowe. Pracownicy firmy InvestEko, która zainwestowała w teren przy ul. Wojska Polskiego, zamierzają prowadzić innowacyjne badania nad produkcją energii z odpadów.

- Aktualnie jesteśmy w fazie zakończenia budowy laboratorium. Przyjeżdżają także maszyny. Na przełomie kwietnia i maja rozpoczniemy demonstracje - mówi Arkadiusz Primus, prezes zarządu InvestEko SA.

Do Centrum transportowane będą odpady komunalne w tym m.in. folia, papier, tworzywa sztuczne i wysuszone odpady pościekowe. To właśnie z nich w pierwszej fazie cyklu produkowane będzie paliwo. Następnie paliwo to ulegnie procesowi zgazowania, którego produktem będzie syngaz. Po właściwym oczyszczeniu może być on spalany w silniku spalinowym. Projekt ma być odpowiedzią na poważny problem zagospodarowania odpadów.

- Pierwszego stycznia 2016 roku w życie wchodzi zakaz deponowania odpadów komunalnych i osadów pościekowych. na składowiskach. Póki co, branża nie wie co dalej. Nasza technologia ma być odpowiedzią na ten problem i służyć środowisku - podkreśla Arkadiusz Primus.

W mieście przez wiele miesięcy plotkowano, że w dzielnicy Zgoda powstaje zwykła spalarnia śmieci. Mieszkańcy dzielili się z nami swoimi obawami.

- Z jednej strony mamy staw Kalina, który od lat daje nam popalić, a teraz jeszcze będą tu przyjeżdżać ciężarówki ze śmieciami. Boimy się o swoje zdrowie - mówiła nam pani Krystyna, mieszkanka dzielnicy Zgoda.

Zarząd firmy jednak zdecydowanie zaprzecza zapewniając, że instalacja będzie działała niekomercyjnie i co najważniejsze - bezpiecznie. Na jeden cykl technologiczny potrzebnych będzie ok. 21 ton odpadów, czyli jedna lub dwie ciężarówki ze śmieciami w ciągu 10 dni.

- Projekt spełnia wszystkie polskie i unijne wymagania ochrony środowiska - zapewnia Primus.

Co ważne, obiekt ma być dostępny dla każdego. Jest zaprojektowany na potrzeby wystawiennicze i edukacyjne. Każdy chętny do jego odwiedzenia będzie mógł zapisać się na krótką wycieczkę i prezentację technologii. Ponadto trwają rozmowy, by w całej Polsce powstawały podobne instalacje, lecz już o charakterze komercyjnym. Wszystkie miałyby zostać wybudowane w małych miastach.

Inwestorzy celują także w rynek zagraniczny, szczególnie w Rumunii, Słowacji i Wielkiej Brytanii.

- Zorganizowaliśmy już kilka debat i widzimy ogromne zainteresowanie naszym rozwiązaniem. Po każdej z nich dwa lub trzy podmioty wyrażają chęć współpracy z nami - zaznacza prezes InvestEko. - Kilka dni temu byliśmy w Anglii, gdzie rocznie składowanych jest ok. 15 milionów ton odpadów. Podejmowane są próby by eksportować je za granicę. Chcemy, aby u nas nie dochodziło do podobnych sytuacji - dodaje.

Naukowcy są zdania, że zgazowanie jest przykładem działania w duchu technologii „końca rury”. Oznacza to, że całą uwagę wciąż skupiamy na usuwaniu skutków, a nie przyczyn problemu.

- Problemem są odpady i trzeba zrobić wszystko, aby było ich jak najmniej, a te które powstają były bezpieczne dla środowiska i zdrowia ludzi - zauważa prof. Piotr Skubała z Uniwersytetu Śląskiego.

Kluczem do sukcesu jest więc podejmowanie działań prowadzących do tego, by społeczeństwo z tzw. „odpadotwórczego” przekształciło się w ekologiczne. Chodzi o to, byśmy wyrzucali jak najmniej śmieci, a te wyrzucane były możliwie jak najbardziej przyjazne dla środowiska naturalnego.

Na święta w Śląsku Plus mamy dla Was świąteczną promocję. Cały rok za pół ceny. Zapraszamy!

W3Schools

Sonia Kita

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.