Królowe Wisły. Żony skoczków dobrze radzą sobie w biznesie. Izabela Małysz, Marcelina Hula, Justyna Żyła

Czytaj dalej
Fot. Wojciech Matusik / Polskapresse Gazeta Krakowska
Andrzej Drobik

Królowe Wisły. Żony skoczków dobrze radzą sobie w biznesie. Izabela Małysz, Marcelina Hula, Justyna Żyła

Andrzej Drobik

Ich mężowie odnoszą sukcesy w świecie skoków narciarskich, a one nie spoczywają na laurach. Żony naszych skoczków realizują się w biznesie.

Wkim zakochują się polscy skoczkowie? W pomysłowych, pracowitych i przedsiębiorczych kobietach. Izabela Małysz, Marcelina Hula i Justyna Żyła z powodzeniem prowadzą swoje firmy.

Gdy okazało się, że polscy skoczkowie mają problemy z odpowiednimi kombinezonami narciarskimi, na scenę wkroczyła Marcelina Hula, żona znanego skoczka ze Szczyrku, Stefana Huli. Ta młoda absolwentka włókiennictwa uszyła m.in. kombinezon, w którym Kamil Stoch zdobył złoty medal na igrzyskach w Soczi.

- W 2013 roku pojawiła się potrzeba, więc postanowiliśmy uszyć dobre jakościowo kombinezony. Mój mąż wiedział, czego oczekuje, dlatego udało się i od tej pory zajmujemy się produkcją kombinezonów do skoków narciarskich i kombinacji norweskiej - mówi Marcelina Hula.

Jest absolwentką włókiennictwa na Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej. Świetnie odnalazła się na rynku i do dzisiaj szyje kombinezony narciarskie.

- W naszych kombinezonach skacze obecnie m.in. kadra B naszych skoczków, kadra juniorów, ale też kluby sportowe. Nie narzekamy na nudę, jest co robić - przyznaje Marcelina Hula.

Także Justyna, żona Piotra Żyły, nieźle radzi sobie w biznesie. Od kilku lat sprzedaje zimowe czapki nie tylko dla fanów skoków. Jak przyznaje, inspiracja wyszła tak naprawdę od kibiców. Zaczęło się od nietypowego prezentu - Justyna podarowała Piotrowi słynną już czapkę „z oczami”. Polubił ją, często ubierał, a wraz z rosnącą popularnością skoczka z Wisły zaczęła rosnąć i popularność czapeczki.

- Dużo osób pytało go na Facebooku o możliwość zakupu takiej samej. I tak się zaczęło - śmieje się Justyna Żyła.

Zarówno Justyna Żyła, jak i Marcelina Hula tworzą ze swoimi mężami ciekawe duety biznesowe - obie panie przyznają, że mężowie im pomagają, także w samej produkcji.

Żona Adama Małysza, Izabela, zajmuje się obecnie rodzinnym biznesem. Od kilku miesięcy wspólnie z Adamem prowadzą w Wiśle niewielki pensjonat, Apartamenty u Małyszów, w dawnym domu legendy polskich skoków narciarskich. Pani Izabela nie ukrywa, że mąż jest bardzo zajęty, dlatego to ona zajmuje się zarządzaniem apartamentami.

W dalszej części przeczytasz o Izabeli Małysz, Marcelinie Huli oraz Justynie Żyle.

Pozostało jeszcze 51% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Andrzej Drobik

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.