Logistyka ŚFN, czyli jak przygotować się do festiwalu

Czytaj dalej
Materiał informacyjny

Logistyka ŚFN, czyli jak przygotować się do festiwalu

Materiał informacyjny

Śląski Festiwal Nauki KATOWICE, którego czwarta edycja odbędzie się już między 25 a 27 stycznia, to bardzo duże przedsięwzięcie. Jego organizatorzy nie ustają w staraniach, aby ŚFN był dla festiwalowej publiczności nie tylko jak najciekawszy merytorycznie, ale także możliwie najbardziej funkcjonalny, wygodny i bezpieczny. Zapewnienie tego wymaga czasem pewnych konkretnych rozwiązań proceduralnych i przestrzennych. I choć organizatorzy festiwalu często informują o nich i tłumaczą je, nie zaszkodzi raz jeszcze przypomnieć o najważniejszych sprawach związanych z udziałem w 4. Śląskim Festiwalu Nauki KATOWICE.

W tym celu odbędziemy potencjalną podróż z potencjalnym uczestnikiem ŚFN – załóżmy, że ma na imię Tomasz, ma 30 lat i postanowił odwiedzić Międzynarodowe Centrum Kongresowe (w którym odbywa się zasadnicza cześć festiwalu) w niedzielę 26 stycznia. Tomasz pamięta, że poniedziałek 27 stycznia to dzień przygotowany głównie z myślą o zorganizowanych grupach szkolnych.

Logistyka ŚFN, czyli jak przygotować się do festiwalu

Tomasz wychodzi z domu o godz. 13.00 – wie, że tego dnia ŚFN trwa już od godz. 10.00, a zakończy się o 19.00. Mieszka co prawda w ścisłym centrum Katowic, ale postanawia podjechać do MCK tramwajem linii numer 6 z placu Miarki i wysiąść na przystanku Katowice Rondo, czyli przystanku usytuowanym najbliżej centrum (zatrzymują się tam również pojazdy linii: 1, 11, 13, 16, 19, 23, 33 i 43). Na terenie festiwalu Tomasz spotka się ze dwójką swoich przyjaciół, których zachęcił do zostawienia samochodu w domu i skorzystania z komunikacji publicznej. To świetny pomysł, ponieważ liczba parkingów i miejsc postojowych centrum Katowic jest ograniczona. Przyjaciele Tomka jadą autobusem linii numer 154 i wysiadają na przystanku Katowice Strefa Kultury NOSPR (mogliby dostać się tam również liniami: 30, 40, 76, 76N, 77, 77N, 149, 162, 673, 800, 801, 805, 807, 808, 811, 814, 815, 835, 908N, 920, 930, 940).

Tomasz i jego towarzysze zostawiają kurtki i płaszcze, ale liczyli się z tym, że ze względu na porę roku i ogromne zainteresowanie ŚFN, szatnie mogą być przepełnione, a ubrania trzeba by nosić ze sobą.

Po wykładzie, który zakończył się o 14.20, cała trójka postanawia krążyć swobodnie po terenie festiwalu, szczególnie po sali głównej, dzieląc swój czas i uwagę pomiędzy wydarzenia odbywające się na scenie głównej oraz to, co dzieje się w sześciu obszarach wiedzy (humanistyczno-społecznym, medycyny i zdrowia, sztuki, przyrody, techniki, nauk ścisłych) i strefie specjalnej –klimatu i elektromobilności. Kilkakrotnie mijają stacjonarny punkt medyczny (zlokalizowany w holu górnym) oraz mobilne patrole ratownicze (po terenie festiwalu przemieszczają się cztery takie patrole). Po dwóch godzinach postanawiają trochę odpocząć: Tomasz, przytłoczony nieco ogromem i rozmachem ŚFN, udaje się do pokoju wyciszenia (zlokalizowany w sali konferencyjnej nr 5), gdzie będzie mógł na dłuższy moment odciąć się od zgiełku panującego w sali głównej, jego przyjaciele natomiast chcą się posilić, kierują się więc w stronę strefy Food Court. Drogę do obu miejsc wskazują im wyraźnie oznakowani wolontariusze (podczas ŚFN pracuje ich aż 250). Organizatorzy wiedzą, że zwiedzanie ŚFN może wymagać niespożytych pokładów energii, dlatego poza strefą restauracyjną na terenie wydarzenia dostępne są także punkty gastronomicznych na piętrowych konstrukcjach w sali głównej (roztacza się z nich zachwycający widok). Drobne przekąski można kupić w licznych punktach gastronomicznych, a na nieco solidniejsze dania zapraszają restauracje (m.in. ta usytuowana na górnym placu restauracyjnym czy strefa Foodtrucków przed wejściem do MCK od strony Spodka).

Logistyka ŚFN, czyli jak przygotować się do festiwalu

Po godzinie cała trójka spotyka się w holu dolnym gdzie na scenie Naukowych Rozmaitości słuchają koncertu muzyków jazzowych, a chwilę później uczestniczą w pokazie średniowiecznych wojów. Z tego punktu już tylko kilka kroków dzieli ich od tak zwanych sal balowych, gdzie przez chwilę obserwują zmagania e-sportowców oraz z nostalgią przyglądają się starym komputerom. Uwagę Tomka przykuwa także kolejna sala, w której można spróbować swoich sił w różnych sportach. Okazuje się, że to strefa dziecka i sportu, która cieszy się ogromna popularnością najmłodszych, ale także ich rodziców, którzy mogą spędzić chwilę, korzystając ze znajdującej się tu kawiarenki. Tomek decyduje się jednak napić kawy w znajdującej się kilka kroków dalej księgarnio-kawiarni. Tak się szczęśliwie składa, że akurat spodobała mu się jedna z książek dr. Tomasza Rożka, który właśnie w tym momencie składał autografy na jej egzemplarzach. Nasi bohaterowie wiedzą, że wrócą tu także w poniedziałek – dowiedzieli się, że sesję autografową będzie miał tu także znany austriacki pisarz Marc Elsberg, który także jest gościem festiwalu. Pora już wybrać się w stronę sceny głównej – dobrze się składa, bo o 18.30 nastąpi na niej ogłoszenie zwycięzców plebiscytu OFF Science dla wynalazców i konstruktorów działających amatorsko w zaciszu swoich warsztatów, strychów, piwnic i garażów. Osobne nagrody przyzna festiwalowa publiczność, specjalna komisja ekspercka oraz czytelnicy „Dziennika Zachodniego”. Przyjaciele zagłosowali na najciekawsze wynalazki już wcześniej, kiedy przechodzili przez łącznik pomiędzy MCK a Spodkiem. Wydarzenia festiwalowej niedzieli trwają jeszcze do godz. 19.00, a tercet przyjaciół opuszcza Międzynarodowe Centrum Kongresowe w poczuciu dumy, że tak imponujące wydarzenie o charakterze popularyzującym naukę organizowane jest w ich województwie i w ich mieście – Katowicach.

Logistyka ŚFN, czyli jak przygotować się do festiwalu

Pożegnawszy się z bliskimi, Tomasz chce w drodze powrotnej porozmawiać jeszcze ze swoim bratankiem – Danielem, który jest uczniem VII klasy podstawowej w jednej ze szkół w Bielsku-Białej i który przyjedzie na Śląski Festiwal Nauki nazajutrz, czyli w poniedziałek 27 stycznia. Jego wychowawca, a jednocześnie nauczyciel fizyki, opowiedział swoim podopiecznym o logistyce wyjazdu do Katowic. Uczniowie z Bielska-Białej przyjadą już o godz. 7.30, zaledwie pół godziny od otwarcia bram MCK w trakcie ostatniego dnia festiwalu. Wychowawca Daniela już na początku grudnia wykonał podstawowy i absolutnie koniecznie krok do udziału w ŚFN: dokonał rejestracji na wejście do MCK dla swojej 30-osobowej grupy, a potem wybrał dla uczniów dwa warsztaty i również ich zarejestrował. Na swoją skrzynkę mailową otrzymał potwierdzenie rejestracji, które będzie musiał pokazać organizatorom w punkcie przyjmującym grupy zorganizowane (na wszelki wypadek zabierze ze sobą również wersje papierowe potwierdzeń). Kierowca autobusu podjedzie pod Spodek od strony alei Korfantego i tam wysadzi całą grupę. Grupa wejdzie do budynku wejściem numer 3, ponieważ dotarła na czas. Grupy, które pojawią się za późno lub za wcześnie, będą musiały wejść do budynku wejściem numer 2, skąd zostaną zaprowadzone do wygodnej poczekalni. Nauczyciele wchodząc z grupami na teren wydarzenia potwierdzają przybycie w punkcie zlokalizowanym na parterze Spodka, uczniowie korzystają z szatni, a następnie wchodzą do budynku MCK podziemnym łącznikiem. Grupy zorganizowane złożone z najmłodszych uczestników ŚFN, to znaczy przedszkolaków i uczniów pierwszych trzech klas szkoły podstawowej wchodzą na teren wydarzenia od ul. Olimpijskiej. Parking przy tej ul. będzie częściowo do dyspozycji autobusów szkolnych, ale może zdarzyć się tak, że nie wystarczy na nim miejsca, dlatego warto mieć w zanadrzu alternatywę postoju. Organizatorzy sugerują, że kierowcy autobusów mogą po wysadzeniu grup zorganizowanych kierować się w stronę parkingu przy ul. Gospodarczej (w pobliżu cmentarza murckowskiego). Po udziale w dwóch zaplanowanych przez nauczyciela warsztatach uczniowie będą mogli swobodnie poruszać się po terenie festiwalu, wybierając spośród aktywności ogólnodostępnych (tzn. takich, na które nie obowiązuje wcześniejsza rejestracja), te, które najbardziej ich zainteresują. Po kilku godzinach zwiedzania ŚFN grupa zbierze się w umówionym miejscu i wyjdzie jedną z bram usytuowanych od strony pl. Antalla i Sławika.

Logistyka ŚFN, czyli jak przygotować się do festiwalu

Formę tego tekstu prosimy potraktować z przymrużeniem oka, ale zawarte w niej sugestie i instrukcje – już jak najbardziej serio. Jako organizatorzy chcieliśmy raz jeszcze zebrać i zaakcentować najważniejsze sprawy z punktu widzenia wejścia na teren festiwalu i poruszania się po nim, tyle że widziane z perspektywy „osoby indywidualnej” i „grupy zorganizowanej”.

Materiał informacyjny

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.