Lokomotywa w Łazach przyciąga turystów

Czytaj dalej
Fot. Paulina Musialska
Paulina Musialska

Lokomotywa w Łazach przyciąga turystów

Paulina Musialska

Ma ponad 60 lat, waży 110 ton i mierzy około 22 metrów. O czym mowa? Oczywiście o nowym symbolu gminy Łazy, czyli lokomotywie Ty 45-421.

Łazy to miejscowość w powiecie zawierciańskim, która jest mocno związana z koleją. Nie dziwi więc fakt, że ich symbolem stała się lokomotywa Ty 45-421, która w sierpniu ubiegłego roku trafiła na boczny tor w samym centrum miasta. W listopadzie odbyło się jej uroczyste otwarcie. Od tego czasu każdy turysta oraz mieszkaniec Łaz może zwiedzić zabytkowy parowóz.

- W okresie zimowym nasze biuro jest czynne tylko trzy godziny. I zdarzają się takie dni, kiedy w ciągu tych paru godzin odwiedza nas kilka osób. Wszyscy chcą zobaczyć naszą lokomotywę. Turyści przyjeżdżają nawet spoza granic powiatu. Kiedyś przyjechały do nas osoby z Dąbrowy Górniczej – mówi Monika Staniaszek z Punktu Informacji Turystycznej w Łazach. - Okazuje się, że w regionie jest po prostu wielu miłośników kolei. Prawdopodobnie zwiedzających mogłoby być więcej, ale nie każdy wie w jaki sposób można dostać się do lokomotywy – dodaje Monika Staniaszek.

Sposób jest bardzo prosty. Wystarczy przyjść do Punktu Informacji Turystycznej w Łazach, która mieści się w budynku dworca PKP. Jest on czynny od poniedziałku do piątku w godzinach 13-16. Wcześniej warto jednak zadzwonić i zapowiedzieć swoją wizytę. Przy okazji możemy odwiedzić Izbę Pamięci, w której znajdują się ciekawe wystawy związane między innymi z koleją. Co ważne, zwiedzanie zabytkowego parowozu jest zupełnie bezpłatne.

Odrestaurowana lokomotywa Ty 45-421 wygląda naprawdę imponująco. Ma 22 metry długości i co najmniej 4 metry wysokości. Zupełnie nie widać, że jeszcze kilka lat temu była w opłakanym stanie. Wszystko dzięki kilkumiesięcznej renowacji, która kosztowała około 200 tysięcy złotych. Aby dostać się do środka lokomotywy trzeba wejść po kilku schodkach. Jest to niewątpliwie utrudnienie dla niektórych zwiedzających, ponieważ automatycznie wyklucza osoby z niepełnosprawnością ruchową oraz osoby starsze, które mogą mieć problem z pokonaniem schodów.

- Zamek trochę się zacina, ale na razie drzwi się otwierają. Mam nadzieję, że kiedyś się nie złamie, bo to chyba jedyny klucz do budki maszynistów – żartuje Monika Staniaszek. - Drzwi do środka muszą być zamknięte, ponieważ w innym wypadku mogłoby zostać noclegownią dla bezdomnych – dodaje.

Pomieszczenie nie jest duże, ale robi wrażenie nawet na osobie, która na co dzień niewiele wie o kolei. Chociaż od renowacji minęło kilka miesięcy, to ciągle wewnątrz czuć zapach farby. Odzwierciedlono jednak dawny wygląd budki maszynisty. W środku na próżno szukać plastiku oraz innych tworzyw sztucznych. Wszystko wykonane jest z żeliwa lub drewna. Uwagę najbardziej przykuwa nawrotnica.

Co ciekawe, lokomotywa Ty 45-421 codziennie informuje mieszkańców o godzinie. Gwiżdże i dymi punktualnie o godzinie 12. W sylwestra w ten sposób poinformowała ich również o nadejściu nowego roku. Nie dziwi więc fakt, że zabytkowy parowóz budzi zainteresowanie nie tylko mieszkańców oraz osób związanych z koleją. Interesują się nią osoby spoza Łaz.

- Mogę potwierdzić, że meta tegorocznego rajdu PTTK „Przebiśniegom na spotkanie” będzie wyznaczona w Łazach. Wpływ na to ma właśnie ta zabytkowa lokomotywa, ponieważ chcemy ją pokazać szerszej publiczności – mówi Andrzej Stróżecki, prezes oddziału PTTK w Zawierciu. - Mogę również zdradzić, że lokomotywa pojawi się na tegorocznych znaczkach rajdowych. W ubiegły wtorek rozmawialiśmy o tym na posiedzeniu zarządu. Uznaliśmy, że łazowska lokomotywa to nowy symbol, który naprawdę warto zaprezentować uczestnikom naszego rajdu – dodaje Andrzej Stróżecki.

Lokomotywa Ty 45-421 została opracowania na podstawie przedwojennej konstrukcji parowozu Ty37. W przeciwieństwie do swojej poprzedniczki miała ona pełne osie zestawów kołowych oraz zamkniętą budkę maszynisty. Skrzynia ogniowa zbudowana była natomiast ze stali. Lokomotywy Ty45 produkowano od 1946 roku w fabrykach w Chrzanowie oraz Poznaniu. Łazowski parowóz powstał w 1951 roku. Łącznie wyprodukowano 428 egzemplarzy tych lokomotyw.

Paulina Musialska

Jestem dziennikarzem odpowiedzialnym przede wszystkim za Zawiercie i powiat zawierciański. Pisanie łączę z pracą fotoreportera. Zajmuję się głównie sprawami ważnymi dla społeczności lokalnej.

Jedną z moich wielkich pasji jest sport. Głównie siatkówka, piłka ręczna i skoki narciarskie. Moją pasją jest także turystyka na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Lubię zarażać innych moją miłością do tego terenu i pokazywać im najciekawsze jego zakątki.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.