Sentymentalny filantrop z Chicago zakochał się w Górach Opawskich

Czytaj dalej
Fot. Fot. Krzysztof Strauchmann
Krzysztof Strauchmann

Sentymentalny filantrop z Chicago zakochał się w Górach Opawskich

Krzysztof Strauchmann

Z amerykańską emeryturą, z firmą w Chicago, mógł sobie gdzieś na Bahamach popijać drinki. Ale Bronisław Łanowski wolał kłopoty. Kupił sobie u nas zrujnowane schronisko turystyczne.

Nie myślę o dochodach. Nie nastawiam się na to. Pewnie raczej poniosę straty - przyznaje szczerze Bronisław Łanowski. Sympatyczny, uśmiechnięty starszy pan dopija kawę w kawiarni w głuchołaskim Zdroju, a potem cierpliwie pozuje do fotografii.

- Robię to dla swojej przyjemności. Mam dobry biznes w Ameryce, z tego się utrzymuję. Na Górze Chrobrego będę miał swój pokój i będę tam przyjeżdżał, by słuchać, jak śpiewają ptaki. Lubię przyrodę. W Chicago brakuje mi kontaktu z naturą.

Upadek, czyli uboczne skutki przemian

Na mapach to miejsce widnieje jako Przednia Kopa, ale mieszkańcy Głuchołaz mówią na nie swojsko - Góra Chrobrego. 490 metrów wysokości, ze Zdroju idzie się tu spacerkiem niecałą godzinę. Po dobrej, utwardzonej drodze przejedzie nawet dziecięcy wózek. Większość dzisiejszych 40- i 50-latków z okolicy zapamiętała z dzieciństwa niedzielne wyprawy z rodzicami przez las do schroniska na lody czy lemoniadę.

Schronisko na Górze Chrobrego ma swoją historię, ale  nie miało szczęścia. Może to się zmieni, miejsce wraca do życia.

Pan Bronisław nie zamierza przenieść się do Polski na stałe. W USA ma dobry biznes, tu chce mieć swój pokój. Będzie wpadał.

Polecamy reportaż Krzysztofa Strauchmanna

 

Pozostało jeszcze 88% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Krzysztof Strauchmann

Jako dziennikarz zajmuję się wszystkimi wydarzeniami związanymi z powiatem nyskim i prudnickim. Piszę reportaże o ciekawych ludziach, interesuję się życiem społecznym i gospodarczym, zachęcam do uprawniania turystyki. Interesuję się historią regionu, zwłaszcza tą najnowszą. Staram się dostrzegać przemiany we współczesnym świecie. Zależy mi na tym, aby dotrzeć do dociekliwego Czytelnika z interesującym tematem w ciekawej formie.

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.