Malownicze podziemia Zabytkowej Kopalni Guido PROGRAM 360 DOOKOŁA ŚLĄSKA

Czytaj dalej
Fot. Arkadiusz Nauka
Arkadiusz Nauka

Malownicze podziemia Zabytkowej Kopalni Guido PROGRAM 360 DOOKOŁA ŚLĄSKA

Arkadiusz Nauka

Zabytkowa Kopalnia Guido w Zabrzu to jeden z najważniejszych obiektów na Szlaku Zabytków Techniki. Tylko w 2016 roku Kopalnie Guido, a także sąsiadujące z nią obiekty pogórnicze odwiedziło ponad 154 tys. osób, co jest najlepszym wynikiem spośród wszystkich zabytków na trasie turystyki industrialnej. ZOBACZCIE PROGRAM W 360 DOOKOŁA ŚLĄSKA

Kopalnia Guido powstała w latach 50' XIX wieku. Imię otrzymała na cześć swojego właściciela, magnata przemysłowego, Guido Henckela von Donnersmarcka. Do lat 80' XIX wieku wydrążono w niej dwa szyby - Guido i Kolejowy.

W 1887 roku Donnersmarck musiał sprzedać kopalnie Państwu Pruskiemu, ze względu na jej niską rentowność. Ostatecznie wydobycia zaprzestano tu w 1928 roku. Nieco później, już w latach 80' XX wieku na terenie kopalni uruchomiono skansen dla turystów. Jednak nieprzemyślane decyzje sąsiednich kopalni doprowadziły do kłopotów z wentylacją i zamknięcia trasy w 1996 roku. Dzięki staraniom władz Zabrza udało się ponownie otworzyć kopalnie dla turystów w 2007 roku. Od tamtego czasu Kopalnia Guido bije rekordy popularności.

Zwiedzający mają do dyspozycji trzy trasy turystyczne: Poziom 170, 320 i 355.

Poziom 170 opowiada o trudzie pracy w kopalni z początku XX wieku – okresu mechanizacji, postępu technologicznego, ale także okresie najsilniejszego kultu św. Barbary w górnośląskim górnictwie. To bowiem patronka górników jest postacią centralną w tej części zwiedzania.

Z kolei największymi atrakcjami na poziomie 320 m są pokazy pracy wielkich maszyn górniczych i przejazd elektryczną kolejką podwieszaną. Odkrywanie poziomu 320 wiąże się przede wszystkim z poznawaniem rozwoju techniki górniczej od końca XIX wieku aż do czasów współczesnych.

Poziom 355 to najbardziej "surowe" miejsce Kopalni Guido. Trasa wiedzie obszar ściany wydobywczej nr 4, eksploatowanej w celach szkoleniowo-badawczych w drugiej połowie XX wieku. "Szychta" to propozycja dla osób przygotowanych na spory wysiłek i solidną porcję wrażeń.

Arkadiusz Nauka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.