Monika Krężel

Metropolia. Atrakcyjna dla młodych? Debata DZ

W naszej debacie wzięli udział samorządowcy, liderzy opinii, eksperci. Przysłuchiwała się jej młodzież z II LO w Sosnowcu Fot. marzena Bugała-Azarko W naszej debacie wzięli udział samorządowcy, liderzy opinii, eksperci. Przysłuchiwała się jej młodzież z II LO w Sosnowcu
Monika Krężel

„Jak to jest być miastowym w metropolii?” - taki tytuł nosiła pierwsza z debat, którą zorganizowaliśmy w redakcji „Dziennika Zachodniego”. Wspólnie z ekspertami zastanawialiśmy się nad tym, jak to jest być mieszkańcem metropolii. Wnioski? Niezwykle ciekawe.

Podczas debaty rozmawialiśmy na temat życia w miastach metropolii, ich przyszłości oraz możliwości rozwoju. Zastanawialiśmy się nad perspektywami, jakie miasta mogą zaoferować młodym ludziom.

Transport nas łączy i...

Alicja Knast, dyrektor Muzeum Śląskiego w Katowicach, tłumaczyła, jaką rolę odgrywa ta instytucja w życiu mieszkańców regionu. - Obserwując naszą publiczność, widzimy, że Muzeum Śląskie w 1/4 jest odwiedzane przez katowiczan. Średnio rocznie 40 tys. mieszkańców Katowic przychodzi do Muzeum, a są to osoby pomiędzy 25. a 45. rokiem życia - wyliczała. - Mieszkałam kiedyś w Warszawie i Londynie, teraz mieszkam w Katowicach. Tutaj dostęp do wielu usług jest prostszy. I mam poczucie lokalności - przyznała.

- Transport, uczelnie, instytucje kultury ważne dla regionu - te czynniki powodują, że mieszkańcy jednego miasta przekraczają granice drugiego. Każde miasto bez drugiego byłoby uboższe - mówił Kazimierz Karolczak, przewodniczący zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. - Od transportu wszystko się zaczyna. Gdybyśmy się zastanawiali, gdzie po południu jadą mieszkańcy Katowic, to okaże się, że wybierają Dąbrowę Górniczą, żeby tam spędzać czas.

- Łączy nas transport. To na pewno. Moim zdaniem sprawny transport i czyste powietrze, to są te wyzwania, przed którymi stoją nasze miasta, a na które zwracają uwagę nie tylko młodzi ludzie - zauważył Marcin Bazylak, prezydent Dąbrowy Górniczej. - Mamy dobrą ofertę w naszych miastach, a metropolia jest potrzebna, by to wszystko koordynować. Składa się z 41 podmiotów, które się uzupełniają. Metropolia buduje się cały czas, wszyscy się jej uczymy. Nawet tego, jak przejść z poziomu rywalizacji do współpracy. To też jest proces - dodał.

Dr hab. Robert Krzysztofik, specjalista od geografii społeczno-ekonomicznej z Wydziału Nauk o Ziemi Uniwersytetu Śląskiego, podkreślał, jak rozwój metropolii w ostatnich latach mocno przyspieszył. - Mamy tu ofertę dla różnych grup społecznych, która jest coraz większa. A tożsamość wielu miast jest wyróżnikiem w metropolii - dodał.

Młodzi, nie wyjeżdżajcie!

Jedną z poruszanych kwestii była ta, aby młodzi ludzie chcieli uczyć się w metropolii, mieszkać tutaj i pracować.

- Cały czas zastanawiamy się nad tym, jak sprawić, aby dla młodych ludzi metropolia była atrakcyjna - przyznał Kazimierz Karolczak. - Wiemy, że dzisiaj młodzież nie boi się wyzwań i ryzyka, świadomie wybiera kierunki studiów i uczelnie. Chcemy z nią nawiązać kontakt i spełnić jej oczekiwania. Zgromadzenie GZM podjęło uchwałę o powołaniu Funduszu Wspierania Nauki. To pierwszy projekt w kraju polegający na tym, żeby pozyskać naukowców ze światowej czołówki, którzy prowadziliby zajęcia na naszych uczelniach. Chodzi o dziedziny nauki powiązane z inteligentnymi specjalizacjami, jak IT czy medycyna.

- Pomysł jest ciekawy - mówił dr hab. Robert Krzysztofik. - Dzisiaj nasz główny problem polega na tym, że mamy duże możliwości rozwoju, ale brakuje przysłowiowej synergii jednego wielkiego ośrodka, jak jest w przypadku Krakowa czy Wrocławia. U nas ten potencjał jest rozproszony - dodał.

Czy miasta naszej metropolii są przygotowane na to, by spełniać oczekiwania młodych ludzi dotyczące modelu spędzania wolnego czasu, aktywności, korzystania z dóbr kultury?

- Miasta są na to przygotowane. Trzeba jeszcze tylko połączyć siły, by ta oferta była skoordynowana w zabieganiu o młodych ludzi. Mamy czasy, w których walczymy o mieszkańców, już nie tylko o inwestorów, jak kiedyś, ale właśnie o mieszkańców. Mamy świadomość tego, że to, co jest ważne dla miast, czyli gospodarka, to jej może nie być, jeśli zabraknie młodych ludzi - mówił w rozmowie z DZ Marcin Bazylak, prezydent Dąbrowy Górniczej. Potencjał jest olbrzymi, dużo miast walczy w pojedynkę, ale jest wyzwaniem, żeby wspólnie - jako metropolia - postarać się o to, by była ona atrakcyjna dla młodych ludzi.

- Trzeba inwestować w poczucie odpowiedzialności za dobro wspólne, w przekonanie, że wszystko ode mnie zależy - zakończyła dyrektor Alicja Knast.

Prowadzącym spotkanie był redaktor Marcin Zasada. Debatę współorganizowali Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia oraz „Dziennik Zachodni”.

Monika Krężel

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.