Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Patryk Osadnik

„Metropolia - jak to się robi?”. Nierozwiązanym problemem GZM wciąż jest transport publiczny

„Metropolia - jak to się robi?”. Nierozwiązanym problemem GZM wciąż jest transport publiczny Fot. ARC „Metropolia - jak to się robi?”. Nierozwiązanym problemem GZM wciąż jest transport publiczny
Patryk Osadnik

Trzeciego dnia Europejskiego Kongresu Gospodarczego odbył się panel „Dziennika Zachodniego” pt. „Metropolia - jak to się robi?”. Debatę znów zdominował temat transportu publicznego, który od lat jest palącym problemem naszego województwa.

- Europejskie przykłady pokazują, że metropolie działają tylko i wyłącznie wtedy, kiedy ich członkowie są w stanie wypracować wspólne stanowiska - mówił Kazimierz Karolczak, przewodniczący zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

Debata prowadzona przez Marka Twaroga, redaktora naczelnego DZ, odbyła się wczoraj, 15 maja, podczas EKG.

Pozostało jeszcze 81% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Patryk Osadnik

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Józef Brzozowski

Przestać gadać, zacząć coś robić.

Metropolia to centrum województwa. A centrum tego centrum, to Katowice. Fundamentem tak dużej społeczności jest komunikacja. Powinna nią być kolej (najbardziej bezkolizyjna jak to możliwe), łącząca wszystkie miasta z centrum, czyli Katowicami. W Katowicach – czy tego chcemy czy nie – są lokowane najważniejsze instytucje dla ponad czterech i pół miliona mieszkańców. Od stu lat. Gdyby nie instytucje wojewódzkie, same Katowice dziś nie różniłyby się niczym specjalnym od sąsiednich Siemianowic, Kochłowic czy Mysłowic.

Jak ważna jest komunikacja publiczna, zwłaszcza kolejowa, pokazała wtorkowa kolizja dwóch samochodów ciężarowych w tunelu koło Spodka. Gdyby była sprawna kolej, kursująca z dużą częstotliwością z wszystkich większych miast województwa, nie byłoby takiego wielogodzinnego koszmaru. Nie byłoby zawalenia Katowic parkującymi samochodami wszędzie gdzie to jest możliwe i niemożliwe.

Sprawna komunikacja kolejowa w tak wielkiej społeczności to więcej tlenu, nie tylko w przenośni.

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.