Metropolitalna Diagnoza Społeczna: będzie raport otwarcia metropoli

Czytaj dalej
Fot. arc
Marcin Zasada

Metropolitalna Diagnoza Społeczna: będzie raport otwarcia metropoli

Marcin Zasada

Śląscy naukowcy przygotowują Metropolitalną Diagnozę Społeczną. To byłby jej raport otwarcia, a w przyszłości również sprawdzian jej działania. O życie w metropolii zapytają nas. Jaki jest stan społeczeństwa metropolii? Jakie są nasze metropolitalne potrzeby i jakie oczekiwania? Wiemy to zapewne, ale każdy z osobna. Z sumy tych opinii i refleksji śląscy naukowcy zamierzają stworzyć pierwszą w Polsce Metropolitalną Diagnozę Społeczną.

To mógłby być bilans otwarcia metropolii, a w przyszłości również sprawdzian skuteczności jej funkcjonowania. Naukowcy z Uniwersytetu Śląskiego pracują nad Metropolitalną Diagnozą Społeczną - badaniem, które objęłoby swoim zasięgiem wszystkie 41 gmin, które znalazły się w związku. My, mieszkańcy tych miast i wsi objętych integracją, odpowiemy niebawem na pytania o jakość życia i usług publicznych, z których korzystamy, oraz o nasze oczekiwania i obawy związane z metropolią.

- Taka inwentaryzacja metropolii będzie konieczna, by skutecznie nią zarządzać. Podstawą tego zarządzania jest wiedza, czym na starcie obszar metropolitalny dysponuje. Ona posłuży również do budowania strategii rozwoju związku - zapowiada dr hab. Robert Pyka, socjolog z UŚ, szef Obserwatorium Procesów Miejskich i Metropolitalnych.

Pierwsza taka diagnoza

Tytuł badania nasuwa skojarzenia z Diagnozą Społeczną prof. Janusza Czapińskiego, która od lat próbuje weryfikować poziom zadowolenia z życia, jego jakości i warunki czy efektywność korzystania z rynków pracy, ochrony zdrowia czy kultury. W przeszłości podobne przedsięwzięcia przeprowadzano w miastach (np. Wrocław) czy w skali województw (głośny ostatnio unijny indeks rozwoju społecznego). Nikt dotąd nie próbował niczego podobnego w ujęciu obszaru metropolitalnego.

- Pomysł narodził się podczas tworzenia wniosku do rządu o powołanie metropolii - mówi prof. Tomasz Pietrzykowski, prorektor UŚ, były wojewoda śląski. - Trzeba uczciwie powiedzieć, że jej mapa była trochę decyzją polityczną: po wycofaniu się ze związku Jaworzna, konieczne było spełnienie warunku o 2-milionowej populacji, w związku z czym do metropolii, różnymi ścieżkami, zostały włączone kolejne mniejsze gminy. Teraz trzeba będzie faktycznie włączyć je w metropolitalny krwiobieg. Nie będzie to możliwe bez analizy istniejących powiązań pomiędzy wszystkimi 41 samorządami.

Ważnym punktem wyjścia do diagnozy były wyniki badań przeprowadzonych przez uniwersyteckie Obserwatorium wśród radnych miast należących do GZM. 87 proc. z nich wskazało na potrzebę sporządzenia raportu-remanentu przyszłej metropolii.

- Mówimy o pierwszej w Polsce Społecznej Diagnozie Metropolitalnej, która powinna uwzględniać charakter całego obszaru Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, obejmującej 41 gmin - przypomina prof. Pyka. - Przygotowując z ekspertami z Obserwatorium koncepcję diagnozy, dążyliśmy do tego, by wyniki diagnozy nie służyły wyłącznie metropolii jako całości, ale pozwalały też poszczególnym gminom członkowskim na prowadzenie spójnej aktywnej polityki rozwojowej z uwzględnieniem specyfiki danej gminy i jej powiązań z innymi w związku.

Diagnoza nie będzie tanim przedsięwzięciem - biorąc pod uwagę jego skalę (w wariancie maksymalnym kilkanaście tysięcy ankiet), jej koszt może wynieść kilkaset tys. zł. Prof. Pyka podkreśla jednak, że należy ją traktować jak inwestycję. Pozwoli ona bowiem na zoptymalizowanie wydatków i skupienie ich na tych obszarach, w których przełożą się one na największe korzyści w sferze wzrostu gospodarczego i poprawy jakości życia mieszkańców. Jak dodaje prof. Pietrzykowski, takim badaniom metropolia powinna być poddawana co 2-3 lata.

- Żeby patrzeć, w jakim stopniu jej działalność wpływa na realne parametry naszego życia i deklarowane spełnienie różnych kryteriów, w celu spełnienia których ten związek powstaje - mówi prorektor UŚ.

Idea bardzo trafna

Co na to samorządowcy? Z tokiem rozumowania ekspertów zgadza się Marcin Krupa, prezydent Katowic i rządowy pełnomocnik ds. metropolii. „Idea jest trafna, co więcej, wychodzi ze środowiska naukowego, które gwarantuje wysoką jakość diagnozy”.

- Wiele zmiennych nieustannie wpływa na to, jak żyją ludzie - więc nieustannie należy nowe informacje zdobywać i na nie odpowiednio reagować. Celem metropolii jest podnoszenie jakości życia, a Metropolitalna Diagnoza Społeczna z pewnością pomoże nam lepiej definiować główne kierunki działania, dzięki którym ten cel osiągniemy - uważa Krupa. - Osobiście uważam, że metropolia mogłaby współfinansować takie działania - oczywiście, jeśli zgodzi się na to jej zgromadzenie.
Jeśli tak będzie, badania mogłyby ruszyć jeszcze w tym roku.

- Do zarządzania tak zróżnicowanym obszarem metropolitalnym potrzebna jest wiedza na temat specyfiki poszczególnych miast, tego, co stanowi ich wkład w metropolię oraz czego od niej najbardziej potrzebują, aby się rozwijać - mówi Robert Pyka.

Nikogo nie trzeba przekonywać, że metropolia potrzebuje eksperckiego zaplecza. W tej właśnie roli działa Obserwatorium Procesów Miejskich i Metropolitalnych. Innym pomysłem śląskich naukowców są warsztaty dla samorządowców, na których będą mogli dowiedzieć się, jak integracja ma działać w praktyce.

- W badaniach przeprowadzonych na przełomie 2016 i 2017 r. samorządowcy deklarowali chęć zdobycia większej wiedzy na temat powstającej górnośląsko-zagłębiowskiej metropolii. Wychodząc naprzeciw tym oczekiwaniom przygotowaliśmy program warsztatów metropolitalnych - mówi dr hab. Robert Pyka, przewodniczący Obserwatorium. - Uczestnicy programu będą mogli poszerzyć swoją wiedzę w zakresie funkcjonowania obszarów metropolitalnych, procesów metropolizacji i narzędzi ich modelowania.

Warsztaty odbywać się będą dwa razy w miesiącu. Cykl ruszy w październiku tego roku i zakończy się w marcu roku przyszłego. Zapisy już się rozpoczęły. Na stronie internetowej Obserwatorium: obserwatoriummiasto.us.edu.pl można znaleźć formularz uczestnictwa.

Innym ciekawym przedsięwzięciem będzie międzynarodowa konferencja „Metropolia pod napięciem”, która odbędzie się 29 września na UŚ. Wezmą w niej udział eksperci metropolitalni z Poznania, Gdańska i Lyonu.

Badania obejmujące wszystkie 41 gmin związku mogłyby ruszyć jeszcze w tym roku. Ich wyniki wykorzystałaby nie tylko metropolia, na przykład planując swoją strategię rozwoju, ale i jej członkowie. Samorządowcy deklarują przychylność dla tego projektu.

Marcin Zasada

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.