Miasto Sosnowiec przejmie Dworzec Południowy? Na razie górą biurokracja ZDJĘCIA

Czytaj dalej
Fot. TOS
Tomasz Szymczyk

Miasto Sosnowiec przejmie Dworzec Południowy? Na razie górą biurokracja ZDJĘCIA

Tomasz Szymczyk

Jeszcze kilka lat temu na parterze dworca kolejowego Sosnowiec Południowy działała kasa biletowa i poczekalnia, a na piętrze znajdowały się mieszkania. Dziś zamknięty budynek straszy zabitymi dyktą oknami. Kolej zapewnia, że chce przekazać budynek miastu, a i sosnowiecki samorząd deklaruje chęć przejęcia dworca. Mimo to, do porozumienia wciąż nie doszło, bo górę bierze niestety biurokracja. Budynek dworca powstał w 1887 roku, kiedy to do Sosnowca dotarła odnoga Kolei Iwanogrodzko-Dąbrowskiej. Jest więc istotną częścią historii miasta.

- Chcielibyśmy przekazać dworzec Sosnowiec Południowy na rzecz gminy - deklaruje Aleksandra Grzelak z biura prasowego PKP SA i dodaje, że spółka nie może się doczekać oficjalnego stanowiska gminy. Urzędnicy odpowiadają, że cały czas deklarują kolejowej spółce chęć przejęcia obiektu i pokazują wysyłane do PKP SA pisma. - Już w marcu 2015 r. wysłaliśmy do PKP SA pismo, w którym zwracamy się z wnioskiem o rozważenie możliwości nieodpłatnego przekazania na rzecz gminy kilkunastu działek na terenie Sosnowca, wśród nich tej, na której znajduje się Dworzec Południowy - mówi Rafał Łysy, rzecznik prasowy sosnowieckiego Urzędu Miejskiego. - Trzykrotnie występowaliśmy do gminy z propozycją nabycia budynku, jednak nie otrzymaliśmy oficjalnego stanowiska samorządu w tej sprawie. Dopiero w ubiegłym tygodniu dotarło do nas pismo, w którym samorząd wyraża zainteresowanie nieodpłatnym przejęciem obiektu - odpowiada na to Aleksandra Grzelak, która deklaruje, że ostatecznie kolej przystąpi do negocjacji z gminą w sprawie dworca. Miasto na razie nie wie, co mogłoby się mieścić na terenie dworca po ewentualnym przejęciu obiektu przez samorząd. Pomysł na ten budynek już od dawna mają za to społecznicy. Wskazują, że mógłby pełnić funkcje kulturalne, ale można byłoby zrobić też mieszkania.

- Remont kładki to dobra okazja, aby pomyśleć też o jej otoczeniu i dworcu, bo do zrobienia jest tam sporo - mówił DZ Artur Kaczmarek, członek grupy założycielskiej Rady Dzielnicy Centrum Wschód. W ubiegłym roku inna kolejowa spółka PKP PLK wyremontowała tory prowadzące z Sosnowca do Dąbrowy Górniczej-Strzemieszyc. Wcześniej pociągi poruszały się tu z prędkością 20 km/h. Dziś jechać mogą znacznie szybciej, jednak połączeń (kursują tędy składy Przewozów Regionalnych z Katowic do Sędziszowa i Kielc) jest jak na lekarstwo. Prawdopodobnie od grudnia br. pojawią się tutaj dwie dodatkowe pary pociągów.

- W rozkładzie jazdy 2017/2018 utrzymana zostanie dotychczasowa oferta przewozowa, czyli cztery pary pociągóww relacji Katowice - Sędziszów lub Kielce, natomiast w uzgodnieniu z województwem małopolskim zaplanowano uruchomienie dodatkowych dwóch par połączeń relacji Katowice - Olkusz. Obecnie trwają negocjacje z przewoźnikiem. Uruchomienie dodatkowych połączeń uzależnia się od oferty finansowej, która jest przygotowywana przez Przewozy Regionalne - informuje Witold Trólka z biura prasowego Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach. Dodatkowe pociągi miałyby odjeżdżać z Katowic o godzinie 6.35 i 12.05, a z Olkusza o 12.25 i 14.45.

Remontują dworce

Po wielu latach oczekiwania, nowoczesnych dworców doczekają się mieszkańcy Dąbrowy Górniczej. PKP SA postanowiła bowiem we współpracy z miastem wyremontować zabytkowe dworce w centrum miasta i w Gołonogu.

W tym pierwszym obiekcie pojawić się mają m.in. kasy biletowe, poczekalnia czy sanitariaty. Będzie też przejście podziemne łączące dworzec z peronem i tunel dla samochodów, który połączy ul. Kościuszki z ul. Limanowskie-go. Wyburzony zostanie za to dworzec Kolei Iwanogrodzko-Dąbrowskiej, w którym jeszcze kilka lat temu mieściły się kasy. Zmodernizowany będzie też dworzec w Gołonogu, gdzie pojawią się również nowe perony, a także tunel pod torami, łączący ul. Parkową z aleją Zagłębia Dąbrowskiego.

To niejedyne wyremontowane dworce w regionie.

W ostatnich latach odnowiono m.in. dworzec w Zawierciu czy budynek dworca Będzin Miasto. Wyburzono za to m.in. dworzec w Strzemieszycach.

Tomasz Szymczyk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.