Łukasz Klimaniec

Na majówkę do Wisły? Lepiej wybrać się pociągiem

Połączenia kolejowe to dobra alternatywa dla Wisły Fot. KLM Połączenia kolejowe to dobra alternatywa dla Wisły
Łukasz Klimaniec

Jeśli wybieracie się Państwo na majówkę do Wisły, sprawdźcie lepiej połączenia kolejowe. Z powodu remontu DW 941 dojazd samochodem trzeba okupić długim staniem w korku. Na szczęście na trasie do Wisły Koleje Śląskie przygotowują pojemniejsze składy.

Turyści wybierający się do Wisły coraz mocniej zaczynają odczuwać skutki remontu drogi wojewódzkiej 941 na odcinku Ustroń - Wisła, gdzie w trzech miejscach obowiązuje ruch wahadłowy. W czwartkowe południe z powodu ogromnego natłoku samochodów ruch w obu kierunkach został sparaliżowany i konieczne było wezwanie policjantów, którzy kierowali ruchem.

Krzysztof Pawlik, oficer prasowy cieszyńskiej policji przyznaje, że ta sytuacja miała charakter interwencyjny, gdyż konieczne było udrożnienie przejazdu i nie jest planowane, żeby takie patrole policyjne były na stałe. Dodaje, że kierowanie ruchem na remontowanym odcinku DW 941 jest w kwestii zarządcy tej drogi (także wykonawcy prac), który w razie potrzeby może wystawić osoby do sterowania ruchem.

Burmistrz Wisły Tomasz Bujok przyznaje, że są w ciągu dnia godziny, w których dojazd do Wisły jest szczególnie utrudniony - np. między 15.00, a 16.00 gdy sporo osób wraca do domów z pracy.

- Oczywiście, że obawiamy się tych utrudnień, jakie nas czekają. Ale ten remont wszyscy musimy jakoś przeżyć, wiemy, jak jest ważny - przyznaje.

Radzi, by planując podróż do Wisły wyjechać sobie wcześniej, niż zakładaliśmy. Co jeśli i tak staniemy w korku?

- Nie dajmy się zwariować, że 15-30 minut w korku to jakiś armagedon. U nas to efekt remontu drogi, a są miasta, w których takie korki to codzienność - wskazuje.

Alternatywą w dotarciu do Wisły jest transport kolejowy, zwłaszcza, że turyści na trasie Katowice - Wisła mają do dyspozycji kilka połączeń. Dodatkowym atutem jest efektownie wyremontowany budynek dworca Wisła Uzdrowisko z poczekalnia i toaletami.

Ze względu na zbliżający się długi weekend Koleje Śląskie przygotowały bardziej pojemny tabor na najbardziej popularne kierunki - dotyczy to przede wszystkim kursów do Wisły oraz Żywca i Zwardonia. Połączenia do i z Wisły będą obsługiwane przez tzw. „długie elfy” składające się z aż sześciu członów.

- Każdy taki pociąg zapewnia łącznie ponad 550 miejsc, w tym ok. 280 miejsc siedzących - informują przedstawiciele KŚ. W niektórych przypadkach w trasę z Katowic do Wisły wyjadą też połączone składy pociągów.

Łukasz Klimaniec

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.