Na orczyku w Czyrnej lina uderzyła kobietę. Dozór wyjaśnia awarię

Czytaj dalej
Fot. FOT. Solisko Arena/Facebook
JAK

Na orczyku w Czyrnej lina uderzyła kobietę. Dozór wyjaśnia awarię

JAK

Dozór techniczny wyjaśnia, dlaczego z orczyka w Czyrnej, należącego do kompleksu Szczyrk Mountain Resort, spadła lina i uderzyła kobietę w głowę. Na razie wyciąg jest nieczynny aż do odwołania. To kolejna awaria kolejki w tym sezonie narciarskim.

W związku z awarią wyciągu orczykowego C1, C2 w Czyrnej od soboty 12.01 urządzenie jest wyłączone z eksploatacji do odwołania – poinformował wczoraj na swojej stronie ośrodek Szczyrk Mountain Resort. I dodał, że odpowiedni urząd weryfikuje przyczynę awarii.
Przypomnijmy, że do awarii doszło w sobotę przed godz. 13.00 w ośrodku narciarskim przy ul. Myśliwskiej w Szczyrku.

W niedzielny poranek Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego województwa śląskiego poinformowało, że na wyciągu orczykowym do-szło do zerwania liny wyciągu.

– Lina uderzyła kobietę w głowę, poszkodowana miała na głowie kask – informowało Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego.
Jednak niedługo później policja stwierdziła, że zdarzenie miało nieco inny przebieg.

– Do zdarzenia doszło na wyciągu narciarskim w Szczyr-ku. Kiedy kobieta wraz z mężem jechała na orczyku, lina napędowa spadła z kołowrotka i zraniła narciarkę. Prowadzone jest w tej sprawie postępowanie pod kątem narażenia kobiety na utratę zdrowia lub życia – poinformowała nas Elwira Jurasz, rzeczniczka bielskiej policji.

Pierwszej pomocy poszkodowanej kobiecie udzielili ratownicy Grupy Beskidzkiej Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Kobieta została przewieziona do szpitala na badania – na szczęście obrażenia nie zagrażały jej życiu.
Udało nam się ustalić, że do zdarzenia doszło na orczyku w Czyrnej.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się także, że był on dopuszczony do użytkowania – miał wszelkie potrzebne przeglądy techniczne.
Wyjaśnianiem przyczyny sobotniej awarii zajął się Transportowy Dozór Techniczny. Do wczoraj nie było odpowiedzi na pytanie: dlaczego z kołowrotka spadła lina.

– Odpowiedni urząd weryfikuje przyczynę awarii, jak tylko wyda stosowne zalecenia ośrodek ustali możliwości ich wdrożenia i będzie informował o dalszych postępowaniach w sprawie – poinformował w krótkim komunikacie Szczyrk Mountain Resort.

W tym sezonie doszło już do awarii wyciągów narciarskich. Pierwsza zdarzyła się 15 grudnia ubiegłego roku na Solisku w Korbielowie. Narciarze, którzy wjeżdżali na górę, utknęli w krzesełkach na około 30 minut. Obsługa wyciągu wezwała ratowników GOPR. Na szczęście udało się uruchomić tryb awaryjny, więc ratownicy nie musieli używać lin do ewakuacji pasażerów.

Druga głośna awaria zdarzyła się z kolei 24 grudnia. Z powodu dużej wilgotności powietrza i gwałtownego spadku temperatury doszło do oblodzenia elementów nowo otwartej 6-osobowej kanapy wożącej narciarzy z Hali Skrzyczeńskiej na Zbójnicką Kopę. Uwięzionych zostało ponad 30 narciarzy, którzy zostali ściągnięci na dół przez wezwanych ratowników GOPR.

JAK

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.