Andrzej Drobik

Nad Olzą zasłaniają reklamy, żeby pokazać, jak wiele ich jest

Na kilka dni reklamy przy targowisku zostały zasłonięte. Trwają przygotowania do przyjęcia uchwały krajobrazowej Fot. um cieszyn Na kilka dni reklamy przy targowisku zostały zasłonięte. Trwają przygotowania do przyjęcia uchwały krajobrazowej
Andrzej Drobik

W rejonie cieszyńskiego targowiska od kilku dni zamiast reklam można zobaczyć… białe płachty. To część prac nad uchwałą krajobrazową i działania, które mają pokazać, jak dużo miejsca zajmują reklamy w przestrzeni publicznej.

Do środy włącznie wszystkie reklamy na i przy ogrodzeniu targowiska od strony ul. Katowickiej są zasłonięte.

- Akcja ma uzmysłowić, ile przestrzeni obecnie zajmują reklamy - mówi Katarzyna Koczwara, rzeczniczka prasowa cieszyńskiego urzędu miasta. - Reklam jest tak dużo, że przechodzimy lub przejeżdżamy obok nich nie zwracając na nie uwagi, nie uświadamiając sobie, ile ich jest. Nie zwracamy uwagi także na ich treść. Ale nadmiar kolorów i bodźców wizualnych wpływa na nasze zmęczenie i na rozproszenie uwagi kierowców - dodaje Koczwara.

W Cieszynie od dłuższego czasu trwają prace nad przygotowaniem uchwały krajobrazowej. Z przestrzeni miejskiej mają zniknąć banery, a cieszyński magistrat pracuje jeszcze nad ostatnimi zapisami uchwały.

Teraz postanowił pokazać mieszkańcom, jak wiele reklam znajduje się dzisiaj w centrum miasta i jak wpływają one na otoczenie.

- Do przesłonięcia istniejących reklam zostały wykorzystane zużyte, niepotrzebne już banery, głównie wyborcze i okolicznościowe. Banery są tanią i szybką formą reklamy, stąd ich duża liczba w przestrzeni miejskiej. Ale przy okazji chcemy zwrócić uwagę na aspekt ekologiczny i pokazać, ile produkuje się śmieci, bo jest to materiał trudny do recyclingu i przetworzenia - zaznacza Katarzyna Koczwara.

Jak tłumaczą cieszyńscy urzędnicy, reklamy nie tylko pogarszają estetykę miasta nad Olzą, ale są też niebezpieczne m.in. dla kierowców.

- Uchwała krajobrazowa dla Cieszyna jest narzędziem, które pozwoli zmienić ten stan rzeczy. Zastosowanie szyldów i reklam w oszczędnej i czytelnej formie, ich uporządkowanie w przestrzeni z dopasowaniem do kontekstu miejsca zdecydowanie wpłynie jakość otoczenia, w którym żyjemy, a i w sposób zdecydowanie pozytywny wpłynie na siłę przekazu reklamy - mówi Gabriela Staszkiewicz, burmistrz miasta.

Prace nad uchwałą krajobrazową trwają od stycznia 2018 roku. Pierwsza wersja proponowanych przepisów została zaprezentowana w kwietniu tego roku, przeprowadzono też szerokie konsultacje społeczne. Zmiany związane ze zgłoszonymi uwagami zostały już naniesione. Projekt uchwały został uzgodniony przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków oraz pozytywnie zaopiniowany przez kilka innych organów. Projekt wyłożono też do publicznego wglądu.

Co ważne, nowe prawo miejscowe będzie dotyczyć terenu całego miasta Cieszyna, również terenów prywatnych. Samorząd przewidział czas dostosowania istniejących reklam i szyldów do nowych regulacji. Obecnie projekt zakłada 4 lata jako podstawowy okres dostosowania. Wyjątkiem ma być krótszy termin dostosowania - trwający jedynie rok - dla szyldów i reklam na ogrodzeniach oraz dla reklam sytuowanych na terenie historycznego układu urbanistycznego Cieszyna lub na nieruchomościach, na których znajdują się zabytki.

Jak zapowiadają urzędnicy, ta uchwała ma polepszyć estetykę miasta, odsłonić zabytkową starówkę i poprawić bezpieczeństwo.

Andrzej Drobik

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.