Nie szczepią, bo nie chcą krzywdzić dziecka. Nie wiedzą, jak mu szkodzą

Czytaj dalej
Fot. Fot.Krzysztof Szymczak/Polskapresse
Hanka Sowińska

Nie szczepią, bo nie chcą krzywdzić dziecka. Nie wiedzą, jak mu szkodzą

Hanka Sowińska

- Nie jestem przeciwna szczepieniu, ale nie jest tak, że szczepionki nie mogą zaszkodzić. Wielka odpowiedzialność spoczywa nie tylko na rodzicach, ale również na lekarzach - podkreśla pani Agata, mama prawie 3-letniej Hani.

Wspomina, że gdy urodziła córkę w szpitalu, wyraziła pisemną zgodę, by malutka została zaszczepiona przeciwko gruźlicy i wirusowemu zapaleniu wątroby typu B.

- Potem to ja decydowałam, jakie szczepionki były Hani podawane. Nie korzystałam z refundowanych, bo uznałam, że ważniejszy jest dobrostan dziecka, które będzie mniej razy kłute.

Niestety liczba szczepień dzieci w regionie spada. Czy grozi nam przez to powrót groźnych chorób zakaźnych? Czytaj w dalszej części artykułu. 

Pozostało jeszcze 88% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Hanka Sowińska

Zawodowe zainteresowania: zdrowie, medycyna, organizacja ochrony zdrowia, historia medycyny; historia ze szczególnym uwzględnieniem najnowszych dziejów Bydgoszczy; udział w pracach różnych gremiów, których zadaniem jest ocalenie tego, co prof. Gerard Labuda nazywał "strumieniem wieków".

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.